Reklama

Niedziela w Warszawie

Uwielbienie W Rodzinie

W pierwszosobotnich spotkaniach uczestniczą rodzice z dziećmi

Zuzanna Ustaszewska

W pierwszosobotnich spotkaniach uczestniczą rodzice z dziećmi

Podczas Eucharystii w kościele pełno młodych ludzi z dziećmi. Wszyscy rozśpiewani i rozmodleni. Po błogosławieństwie część wiernych wychodzi, ale rodzice, którzy przyszli ze swoimi pociechami nadal zostają w świątyni.

W pierwszosobotni wieczór kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa w Ursusie przy ul. Piastowskiej 6a rozbrzmiewa śpiewem i muzyką. Każdy, kogo poruszy piękno wykonywanych utworów i zdecyduje się pójść do jego źródła, zobaczy najpierw, że na placu przed kościołem stoi zaskakująco wiele rowerów, wózków i hulajnóg. Zobaczy również mężczyzn z małymi dziećmi na rękach, którzy wychodzą ze świątyni, ale po chwili do niej wracają.

W kościele trwa uwielbienie „W Rodzinie”. – Jest to cykl comiesięcznych spotkań, które w radosnej atmosferze mają nam pomóc się zatrzymać, znaleźć odpoczynek i przede wszystkim spojrzeć na relacje z Bogiem od nowej strony – wyjaśnia ks. Karol Okniński, współorganizator uwielbienia.

Spotkanie rozpoczyna Msza św. o godz. 18.00. Eucharystia połączona jest z Litanią Loretańską ze względu na pierwszą sobotę. Po błogosławieństwie jest świadectwo i krótka konferencja, następnie wystawienie Najświętszego Sakramentu i oddawanie czci Bogu. Jest też możliwość skorzystania z sakramentu pokuty oraz modlitwy wstawienniczej.

Owoc synodu

– W ramach spotkań synodalnych w parafii poruszyliśmy potrzebę organizacji nowych inicjatyw, które mogłyby zadbać o sferę duchową oraz wzmocnić naszą, lokalną wspólnotę. Z tej perspektywy cykliczne uwielbienie „W Rodzinie” idealnie spełniają ten cel – mówią Niedzieli Agnieszka i Rafał Szcześniewscy, którzy od początku uczestniczą całą rodziną w pierwszosobotnich spotkaniach.

– Jesteśmy najmłodszą gałęzią wspólnoty Woda Życia. Jest nas ok. 50 małżeństw, a naszym opiekunem jest ks. Karol Okniński, od którego wyszła myśl, aby stworzyć coś dla parafii – opowiada Weronika Orczykowska. – Raz w miesiącu mamy swoje spotkania formacyjne, a od marca doszło uwielbienie „W Rodzinie”, w które zaangażowane jest ok. 15 małżeństw od nas oraz bezhabitowe siostry zakonne z parafii – uzupełnia animatorka.

Reklama

Siostry najpierw uczestniczą w Eucharystii, potem opiekują się dziećmi. – Angażując się w opiekę nad dziećmi, pomagamy rodzicom owocniej i pełniej przeżyć czas w kościele – mówi s. Urszula i podkreśla. – Uwielbienie Boga to coś wspaniałego. Rodzice przez Mszę św. oraz modlitwę wspólnotową i prywatną czerpią siłę m.in. do prowadzenia domu, wychowania dzieci.

Dla ducha i ciała

Konferencje, które poprzedzają adorację, mają charakter formacyjny i dotyczą kerygmatu, a więc podstawy naszej wiary. Wcześniej wygłaszane są świadectwa.

Na jednym z ostatnich spotkań młody człowiek opowiedział, czym było jego życie bez Boga. – Choć byłem aktywny, miałem wiele zajęć czy spotkań, to moje życie było puste, samotne i bez miłości. Dopiero po nawróceniu nabrało sensu – wyznał.

Uwielbienie kończy błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem. Po nim uczestnicy spotkania zostają zaproszeni do salki parafialnej na ciasto i herbatę. To czas, kiedy pogłębiane są parafialne znajomości.

– Lubimy z sobą rozmawiać, dzielić się radościami i trudnościami. Tak jak w rodzinie – mówi Weronika Orczykowska.

2022-06-14 11:18

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Przyciągają do Jezusa

Międzypokoleniowe spotkanie podczas dnia jedności wszystkich gałęzi Wody Życia

Łukasz Delmanowicz

Międzypokoleniowe spotkanie podczas dnia jedności wszystkich gałęzi Wody Życia

Podążanie razem za Chrystusem w ewangelizacyjnej wspólnocie, którą jest Woda Życia, ma fundamentalne znaczenie dla jej członków. Przez słuchanie Ducha Świętego w świetle Słowa Bożego realizują synodalną drogę Kościoła.

Więcej ...

Nowenna przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny

Więcej ...

Rzeczpospolita: Wojtyła do księdza pedofila: każde przestępstwo winno być ukarane

2022-12-02 09:31

Zdzisław Sowiński

„Zaniechanie wymiaru kary przez trybunał kościelny ani nie przekreśla przestępstwa, ani nie zmazuje winy” - pisał we wrześniu 1971 r. ówczesny metropolita krakowski kard. Karol Wojtyła do ks. Józefa Loranca skazanego za seksualne wykorzystanie kilku dziewczynek, który opuścił już mury więzienia. List dziennikarze „Rzeczpospolitej” - Tomasz Krzyżak i Piotr Litka – znaleźli w archiwach IPN. Wraz z innymi materiałami do jakich dotarli rzuca on – jak twierdzą w dzisiejszym wydaniu gazety - światło na sposób postępowania przyszłego papieża z przestępcami seksualnymi w czasie, gdy pracował w Krakowie. „W opinii specjalistów od kościelnego prawa karnego – czytamy - działanie to znacząco odbiegało od powszechnych wtedy praktyk pobłażliwości dla sprawców”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Rzeczpospolita:  Wojtyła do księdza pedofila: każde...

Kościół

Rzeczpospolita: Wojtyła do księdza pedofila: każde...

Wiara na medal

Wiara

Wiara na medal

Abp Pawłowski nuncjuszem w Grecji

Kościół

Abp Pawłowski nuncjuszem w Grecji

Nowenna przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia...

Wiara

Nowenna przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia...

Zmarł ks. Marcin Modrzejewski, miał 33 lata

Niedziela Lubelska

Zmarł ks. Marcin Modrzejewski, miał 33 lata

MŚ 2022 - skandynawskie media: szalony Szczęsny i łzy...

Sport

MŚ 2022 - skandynawskie media: szalony Szczęsny i łzy...

Dwa paradoksy Adwentu

Rok liturgiczny

Dwa paradoksy Adwentu

Ks. prof. Pawlina: nie róbmy z Bożego Narodzenia tradycji...

Polska

Ks. prof. Pawlina: nie róbmy z Bożego Narodzenia tradycji...

Niech nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli Jego...

Rok liturgiczny

Niech nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli Jego...