Reklama

Niedziela Małopolska

Wspierają się i ubogacają

Od ośmiu lat, w prawie niezmienionym składzie, pielgrzymują do grobu św. Jakuba w Composteli

Franciszek Mróz

Od ośmiu lat, w prawie niezmienionym składzie, pielgrzymują do grobu św. Jakuba w Composteli

Za nimi ponad 2 tys. km dróg oznakowanych muszlą, przed – 1522 km, aby dojść do Santiago de Compostela.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To prawdopodobnie jedyny taki projekt, którego realizacja została rozpisana na lata. Na Małopolską Drogę św. Jakuba weszli w Sandomierzu 17 marca 2013 r. W kolejne lata wyruszają z miejsca, w którym się zatrzymali i pokonują ok. 350 km . – Jesteśmy w drodze ósmy rok, po dwuletniej przerwie spowodowanej pandemią wróciliśmy na szlak – informuje Franciszek Mróz – pomysłodawca projektu i przewodnik grupy liczącej 26 pątników. Są nimi osoby powyżej 40 roku życia, także seniorzy.

W tym roku szli 14 dni. Wyszli z miejscowości Neydens (przy granicy szwajcarsko-francuskiej) i Drogą Genewską (Via Gebennensis) przez Francję zmierzali do miejscowości Le Puy-en-Velay, gdzie zatrzymali się przy katedrze Zwiastowania Matki Bożej – średniowiecznym sanktuarium maryjnym. – Tu rozpoczyna się Via Podiensis – jeden z czterech głównych szlaków, którymi już w średniowieczu pielgrzymowano do grobu św. Jakuba w Composteli – informuje mój rozmówca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W ich grupie po raz kolejny szedł kapłan – o. Piotr Mróz, franciszkanin. Dzięki jego obecności pątnicy rozpoczynali codzienne pielgrzymowanie od Eucharystii, sprawowanych w różnych miejscach – czasem w świątyniach, ale też np. w schroniskach. Modlili się we własnych intencjach oraz o pokój na świecie, na Ukrainie, w Polsce, a przede wszystkim w swych sercach. Franciszek Mróz zapewnia, że droga zmienia pielgrzymów. Podkreśla: – Przeszliśmy razem tysiące kilometrów, spędziliśmy ze sobą setki godzin. Rozumiemy się, wspieramy i ubogacamy. Chociaż w chwilach szczególnego zmęczenia, głodu, upału, zdarza się element egoizmu, ale równocześnie pojawia się refleksja, że mogę poczekać, że chcę pomóc drugiej osobie.

– A co sprawia, iż pracownik naukowy, znawca dróg św. Jakuba, wielokrotny pątnik do Santiago znajduje czas, aby zorganizować grupowe pielgrzymowania? – pytam mojego rozmówcę, który wyznaje: – Traktuję to jako realizację powołania świeckiego katolika. Wiem, że dla wielu jest to wielkie marzenie, by dotrzeć do Santiago. I jestem szczęśliwy, że ósmy rok się spotykamy w drodze. Mogę się ubogacić, idąc z grupą, poznając historie pielgrzymów. To moje marzenie, abyśmy wszyscy wspólnie doszli do Santiago.

Na zakończenie etapu pielgrzymowania pątnicy uczestniczyli w dziękczynnej Mszy św. sprawowanej przez o. Piotra w katedrze w Le Puy, po czym przeszli kilka km drogi Via Podiensis, na którą pragną wrócić. Franciszek Mróz stwierdza: – W związku z pandemią, ale też sytuacją geopolityczną nie wiemy, co będzie za rok. Jednak wierzymy, że wrócimy na tę drogę. A jeśli Bóg ma inne plany, to ufamy, że nam św. Jakub razem ze św. Piotrem kiedyś otworzą bramę do nieba, aby się spotkać z dobrym Bogiem.

Podziel się:

Oceń:

2022-07-19 14:02

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Belgijska rodzina królewska na szlaku Camino de Santiago

Materiały prasowe

Belgijska para królewska Filip I i jego żona Matylda wraz z dziećmi i grupą przyjaciół podąża Szlakiem Jakubowym do Santiago de Compostela. Pielgrzymka ma charakter prywatny, a rodzina królewska przemierza tzw. szlak francuski (Camino de Santiago Francés) - najpopularniejszą trasę, mającą swój początek w Pirenejach.

Więcej ...

W piątek opóźnienia pociągów. Maszyniści zwolnią na przejazdach

2026-09-10 15:06
Miejsce wykolejenia pociągu PKP Intercity relacji Lublin-Szczecin w miejscowości Sokolniki Suche

PAP

Miejsce wykolejenia pociągu PKP Intercity relacji Lublin-Szczecin w miejscowości Sokolniki Suche

W związku ze środową katastrofą kolejową, w piątek maszyniści w całej Polsce zwolnią na przejazdach kolejowo-drogowych do bezpiecznej prędkości 20 km/h - zapowiedział w czwartek prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych (ZZM) Leszek Miętek. Możliwe będą duże opóźnienia na kolei - dodał.

Więcej ...

Jestem naznaczony 11 września. Polski strażak wspomina zamachy na WTC w Nowym Jorku

2026-09-11 06:36

KPRM

"Jestem już na całe życie naznaczony tym, co wydarzyło się 11 września 2001 w Nowym Jorku" - powiedział KAI Stanisław Trojanowski, polski strażak, który uczestniczył w gaszeniu pożarów i ratowaniu ludzi po zamachach terrorystycznych na Światowe Centrum Handlowe (WTC) w tym mieście. Przypomniał przebieg tamtych wydarzeń, wspomniał o śmierci swych kolegów i późniejszych losach tych, którzy przeżyli oraz wezwał do stałej pamięci o nich.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Ten kościół to unikat. Nie ma filarów ani podpór....

Kościół

Ten kościół to unikat. Nie ma filarów ani podpór....

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....

Kościół

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Kościół

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Kościół

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Wiadomości

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Kościół

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Zaginął nowicjusz z klasztoru w Zamartem. Apel o pomoc i...

Kościół

Zaginął nowicjusz z klasztoru w Zamartem. Apel o pomoc i...