Reklama

Głos z Torunia

Echo pielgrzymowania

Bez maski

Do domu Matki przychodzi się z radością

Krzysztof Świertok/Biuro Prasowe Jasnej Góry

Do domu Matki przychodzi się z radością

Z uśmiechem na twarzy i wdzięcznością w sercu przed tron Matki Bożej Królowej Polski na Jasnej Górze dotarła Piesza Pielgrzymka Diecezji Toruńskiej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po dwóch latach wędrowania jedynie w formie sztafetowej pielgrzymka powróciła do swojego pierwotnego charakteru. Z Torunia pątnicy wyruszyli po raz 44., a Ziemia Lubawska wędrowała 42. raz. Zwieńczeniem pielgrzymowania była wspólna Eucharystia dla wszystkich grup diecezjalnych w Bazylice Jasnogórskiej, której 12 sierpnia przewodniczył bp Wiesław Śmigiel.

Dom Matki

W homilii bp Wiesław przypomniał, jaki jest sens pielgrzymowania. – Pielgrzymujemy na Jasną Górę, bo traktujemy to miejsce jako dom naszej Matki, a skoro jest to dom naszej Matki, to również nasz dom, bezpieczny, pełen miłości i pełen zrozumienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pielgrzymi przybywają tłumnie do sanktuarium z różnymi intencjami, ofiarując trudy i cierpienia, które napotykają w drodze do Częstochowy. – Przychodzimy tutaj bez żadnych masek. Możemy powiedzieć absolutnie o wszystkim. O naszych bólach, pragnieniach, tęsknotach, o problemach. Ale przychodzimy też podzielić się radościami – podkreślił bp Wiesław.

Wyzwanie

Reklama

Doświadczeni pielgrzymi często powtarzają, że gdy raz wyruszysz na pątniczy szlak, będziesz pragnął chodzić zawsze. W każdej grupie pojawiło się też wiele nowych osób, a większość z nich pielgrzymowała po raz pierwszy w swoim życiu. – Tegoroczna piesza pielgrzymka była moim pierwszym doświadczeniem wędrowania na Jasną Górę do Matki Bożej. Był to trudny, ale owocny czas trwania we wspólnocie z braćmi i siostrami. Bogaty w modlitwę i żywą obecność Boga wśród nas. Każdy kolejny dzień był też czasem integracji i radosnych zabaw szczególnie podczas pogodnych wieczorów. Pielgrzymowanie było dla mnie czasem rozeznawania, zadawania pytań i odczytywania planu Boga na moje życie. Dzięki pielgrzymce mogłem nawiązać nowe relacje, czerpać z łaski nawrócenia oraz odkrywać opiekę Matki Bożej – tak swoje pierwsze rekolekcje w drodze wspomina Adam, który wędrował z grupą białą.

Swoim doświadczeniem pielgrzymowania dzieli się również Agnieszka, która do Częstochowy wędrowała po raz 6. – Pielgrzymka zawsze jest jakimś wyzwaniem, nigdy nie wiesz z czym w tym roku będziesz się mierzyć. Czy będzie to bolący pęcherz, kontuzja kolana, czy może myśli, które nie będą ci dawały spokoju. Ale zawsze pomimo wszelkich problemów masz poczucie, że był to czas kiedy Bóg działał w twoim sercu. Chociaż każdy przychodzi na pielgrzymkę z innymi intencjami, innym bagażem życiowym, to idziemy i jesteśmy w tym razem. Był to bardzo cenny czas, za którym już tęsknię i nie mogę się doczekać kolejnej pielgrzymki.

W pielgrzymce uczestniczyło łącznie 539 pątników, 31 kapłanów, 5 diakonów, 10 kleryków i 5 sióstr zakonnych. W tym roku prowadziło ich hasło: „Posłani w pokoju Chrystusa”. Każdego dnia pielgrzymi uczyli się, jak pomimo zmęczenia i różnych przeciwności nieść pokój w swoje otoczenie. Umacniały ich w tym codzienne modlitwy, wysłuchane konferencje oraz doświadczenie życzliwości i gościnności goszczących gospodarzy.

Podziel się:

Oceń:

2022-08-23 11:10

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Koniec wieńczy dzieło

Niedziela legnicka 33/2024, str. IV-V

Biało-czerwonej grupie nr 8 podczas wejścia towarzyszył utwór wykonywany na trąbkach

Ks. Piotr Nowosielski/Niedziela

Biało-czerwonej grupie nr 8 podczas wejścia towarzyszył utwór wykonywany na trąbkach

Blisko 800 legnickich pielgrzymów dotarło do celu. Powitanie na szczycie jasnogórskim odbyło się w deszczu, ale mimo niesprzyjającej pogody, pątnikom towarzyszyły radość i szczęście.

Więcej ...

Czy ufam Bożemu miłosierdziu?

2025-03-10 11:27
Eugeniusz Kazimirowski, obraz Jezusa Miłosiernego (1934 r.).
Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Wilnie

Grażyna Kołek

Eugeniusz Kazimirowski, obraz Jezusa Miłosiernego (1934 r.). Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Wilnie

Rozważania do Ewangelii J 5, 17-30.

Więcej ...

Prokuratura uchyla areszt wobec Anny W.; domaga się jednak poręczenia w wysokości 400 tys. zł

2025-04-03 11:45

Adobe Stock

Prokuratura uchyliła areszt dla byłej dyrektor Biura Prezesa Rady Ministrów Anny W., uwzględniając opinię biegłego, z której wynika, że iż izolacja matki może pogłębić chorobę dziecka.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami

Kościół

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami

Co się dzieje z nami, kiedy umieramy?

Kościół

Co się dzieje z nami, kiedy umieramy?

Japonia: po 102 latach przestała się ukazywać jedyna...

Kościół

Japonia: po 102 latach przestała się ukazywać jedyna...

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Panie! Ucz mnie wychodzić naprzeciw potrzebom bliźnich!

Wiara

Panie! Ucz mnie wychodzić naprzeciw potrzebom bliźnich!

Co to będzie, kiedy nastąpi koniec świata?

Wiara

Co to będzie, kiedy nastąpi koniec świata?