Reklama

Kultura

Grał jak żył

Sławek/pl.wikipedia.org

23 września zapisze się w historii naszej kultury jako wyjątkowo smutna data. Żegnamy Franciszka Pieczkę.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Był jednym z najwybitniejszych, a jednocześnie najbardziej lubianych i szanowanych polskich aktorów, ale jego droga na scenę była kręta. Urodził się 18 stycznia 1928 r. w Godowie na Górnym Śląsku. Zgodnie z tradycją jako młody chłopak poszedł w ślady ojca i pracował jako górnik. Miał zostać inżynierem; studia rozpoczął na Politechnice Gliwickiej, by zaledwie miesiąc później, wbrew woli rodziców, wyruszyć do stolicy i na poważnie uczyć się aktorstwa. I to była dobra decyzja.

Tytan pracy

Jako świeżo upieczony absolwent Wydziału Aktorskiego warszawskiej PWST Franciszek Pieczka trafił na deski jeleniogórskiego Teatru Dolnośląskiego, gdzie zadebiutował w 1954 r. Stamtąd przeniósł się do Krakowa – początkowo do Teatru Ludowego w Nowej Hucie (1955-64), następnie do Teatru Starego (1964-68), by wrócić do stolicy i w połowie lat 70. rozpocząć współpracę z Teatrem Powszechnym. Warszawskiej scenie był wierny do 2015 r. Aktywny zawodowo był niemal do końca życia. W 2021 r., u boku Barbary Krafftówny w roli tytułowej, wystąpił jako Felicjan Dulski w słuchowisku Radia dla Ciebie Moralność Pani Dulskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Grał u najlepszych polskich reżyserów, m.in. Wojciecha Hasa, Andrzeja Wajdy, Jana Jakuba Kolskiego czy Konrada Swinarskiego. Dla jednych na zawsze pozostanie Gustlikiem Jeleniem z Czterech pancernych i psa, dla innych (np. dla piszącej te słowa) – dziadem z Konopielki, jeszcze inni pamiętają go jako Matisa z Żywota Mateusza. Ról filmowych do wyboru jest grubo ponad sto, nie mówiąc o tych teatralnych... Był laureatem niezliczonych nagród aktorskich, a z uwagi na wybitne osiągnięcia artystyczne – również odznaczeń państwowych, m.in. Krzyża Wielkiego Orderu Odrodzenia Polski (2011) i Orderu Orła Białego (2017).

Z sercem na dłoni

Dziś, gdy wiadomości roznoszą się dosłownie w mgnieniu oka, na komentarze i reakcje nie trzeba długo czekać. Śmierć Franciszka Pieczki mocno poruszyła, co zrozumiałe, szczególnie szeroko pojęte środowisko aktorskie. Wśród licznych wspomnień i anegdot związanych z artystą w gąszczu pięknych słów powtarzały się niemal te same frazy: że oto żegnamy wyjątkowego człowieka. Skromnego, pokornego, dobrego, z sercem na dłoni i serdecznym poczuciem humoru; ciepłego, szalenie empatycznego, a jednocześnie – jak na mentora wielu pokoleń aktorów przystało – wymagającego, w dobrym tego słowa znaczeniu. Tak o nim mówią i piszą ci, którzy mieli przywilej z nim współpracować, czy to na scenie, przed kamerą czy w inny sposób. A takie opinie przecież nie biorą się znikąd. Na to się pracuje latami świadectwem całego swojego życia. Sam niejeden raz podkreślał, że z domu rodzinnego wyniósł wiarę i wartości, takie jak honor, praca, uczciwość, lojalność. To był jego życiowy drogowskaz.

Cezary Żak, z którym kilka lat grali razem w Ranczu, w mediach społecznościowych napisał: „Serce mi pękło! Franku. (...) Reprezentowałeś wielką kulturę i profesjonalizm w naszym zawodzie”. Dziennikarka Marzena Rogalska przytoczyła wypowiedziane niegdyś słowa samego aktora: „Najważniejsze to przeżyć godne życie i po drodze nikogo nie skrzywdzić”. Na facebookowym profilu Teatru Powszechnego w Warszawie możemy z kolei przeczytać: „Pan Franciszek (...) stworzył na naszej scenie wiele niezapomnianych ról. (...) Pozostały nam zdjęcia ze spektakli, filmy, słuchowiska radiowe oraz pewien rodzaj połączenia czułości i artyzmu, który trudno oddać słowami”.

*

Często wspominał swojego serdecznego kolegę, nieżyjącego już Witolda Pyrkosza. W dokumencie Aktor Pana Boga w reż. Mariusza Malca, w którym Franciszek Pieczka wcielił się w rolę swoistego narratora w opowieści o własnym życiu, powiedział, że gdy sam znajdzie się już na „tamtym świecie”, to będzie miał protekcję: „Witek mnie tam przywita”. Podobnie jak św. Piotr, w którego artysta wcielił się w Quo vadis. „No chyba że go źle zagrałem, to jak wyląduję tam, na górze, to mnie wytarga za uszy...” 23 września z pewnością miało miejsce wyjątkowo serdeczne powitanie.

Podziel się:

Oceń:

2022-09-27 13:11

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: ostatnie pożegnanie Franciszka Pieczki

PAP/Leszek Szymański

Mszą pogrzebową w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Warszawie-Falenicy pożegnali najbliżsi oraz ludzie kultury Franciszka Pieczkę. Wybitny aktor spoczął na cmentarzu w Aleksandrowie.

Więcej ...

Papież: Te cztery dni były wypełnione cudami, zwłaszcza czas w Lourdes

2026-09-29 07:07

Vatican Media

Podczas lotu z Metzu do Rzymu, w rozmowie z dziennikarzami, Leon XIV mówił o konfliktach i interesach ekonomicznych, które je podtrzymują: Kościół nadal podnosi głos, głosząc Ewangelię. Nieliczni wzbogacają się na przemyśle zbrojeniowym; za te miliardy można by rozwiązać takie problemy jak głód na świecie.

Więcej ...

Czy Papież obawia się cyberataków sztucznej inteligencji?

2026-09-29 11:14
Papież Leon XIV na pokładzie samolotu z Francji do Rzymu

Vatican Media

Papież Leon XIV na pokładzie samolotu z Francji do Rzymu

Gdyby ktoś mnie zapytał „Czy jestem w trybie paniki?” – nie, nie jestem. Śpię spokojnie. Uważam jednak, że obawy zgłaszane przez wielu ekspertów, specjalistów od AI, należy traktować poważnie – wyznał Leon XIV podczas konferencji prasowej na pokładzie samolotu z Francji do Watykanu w odpowiedzi na pytanie dotyczące cyberataków przeprowadzonych przez zbuntowane systemy sztucznej inteligencji.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Zatrzymano 13-latka, który planował atak w szkole. W...

Wiadomości

Zatrzymano 13-latka, który planował atak w szkole. W...

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Kim są najbardziej znani archaniołowie?

Święci i błogosławieni

Kim są najbardziej znani archaniołowie?

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Niedziela Świdnicka

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa