Reklama

Znak wiary i jedności

Niedziela sosnowiecka 23/2003

Pytanie o istotę i sens konsekracji znajduje swoją odpowiedź w Starym Testamencie, w Księdze Nehemiasza. Izraelici po powrocie z niewoli babilońskiej przystąpili do odbudowy świątyni jerozolimskiej. Naród wybrany przeżywał ten moment w sposób szczególny. Głębia smutku przeradzała się w radość z podjęcia wielkiego dzieła odbudowy. "Ten dzień jest poświęcony Panu, Bogu waszemu. Nie bądźcie smutni i nie płaczcie" (Ne 8, 9-10). Dom Boży jest więc materialnym elementem niezbędnym dla duchowego rozwoju wspólnoty parafialnej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pod patronatem św. Maksymiliana

Reklama

Zdają sobie z tego sprawę wierni z parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Dąbrowie Górniczej, którzy podniosłą uroczystość konsekracji swojej świątyni przeżywali we wtorek, 19 maja. Duchowym przygotowaniem do święta były rekolekcje wielkopostne oraz parafialne pielgrzymki. W kwietniu wierni dąbrowskiej wspólnoty udali się do sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach, skąd na dzień konsekracji swojej parafialnej świątyni wypożyczyli kadzielnicę, używaną przez Ojca Świętego Jana Pawła II przy poświęceniu sanktuarium w sierpniu ub.r. W sobotę poprzedzającą konsekrację ponad 50--osobowa grupa parafian wyruszyła do miejsca śmierci swojego Patrona - do Oświęcimia, prosząc o potrzebne łaski na dzień konsekracji i na całe życie. Dzień ten z całą pewnością przejdzie do historii miasta, zapisując się na trwałe w pamięci jego mieszkańców. Jeśli chodzi o architekturę kościoła, to jest ona dość nietypowa - osadzona na trójkącie, co na terenie naszej diecezji należy do rzadkości. Zarówno bryła świątyni, jak i jej wnętrze nawiązują do niechlubnego znaku, jaki nosili więźniowie w obozach zagłady - trójkąta z literą "P". Elementy trójkąta pojawiają się w ołtarzu głównym, przy tabernakulum, na granitowej posadzce czy przy konfesjonałach. Projektantem wnętrza jest prof. Krystyna Rusak. Świątynia zwieńczona jest kopułą. Na niej widnieje krzyż. Dąbrowski kościół zaprojektował arch. Zygmunt Fagas z Katowic.

Dzień konsekracji

Reklama

To niezwykłe wydarzenie w dziejach zarówno miasta, jak i całego regionu zgromadziło liczne grono duchowieństwa, zaproszonych gości i wielkie rzesze wiernych parafian. Uroczystości, która zgodnie ze starym zwyczajem rozpoczęła się przed frontonem kościoła, przewodniczył bp Adam Śmigielski SDB.
Wierni już na długo przed godz. 18.00 gromadzili się na placu kościelnym, który wypełnili po brzegi. Przedstawiciele parafialnej wspólnoty ciepło i serdecznie powitali przybyłego na Mszę św. konsekracyjną Pasterza Kościoła sosnowieckiego. Przekazali mu symboliczne klucze do bram świątyni, a ten podał je Księdzu Proboszczowi, który z kolei otworzył drzwi kościoła i jako pierwszy przekroczył jego progi. Za nim do nowego domu Bożego weszli wierni.
Rozpoczęła się Najświętsza Liturgia. Ksiądz Biskup poświęcił ołtarz, mury kościoła i wiernych tworzących żywy kościół. Podniósł Biblię, wskazując, że w tej świątyni mówi do nas Bóg. Następnie kolejne obrzędy konsekracji: namaszczenie olejami świętymi ołtarza i ścian kościoła. Na ołtarzu pojawiła się kadzielnica, a woń kadzidła rozeszła się dokoła jak modlitwa. Zostały zapalone wszystkie światła w kościele. Jest to symboliczny znak dla parafian, że odtąd i oni mają być światłem tego świata, mają być zawsze wierni Bogu i kościołowi, niech będzie zawsze pełny i żywy wiarą i miłością. Do głównego ołtarza przeniesiono Najświętszy Sakrament. Pojawił się biały obrus, a ołtarz został przyozdobiony kwiatami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zamysł Boży

Parafia św. Maksymiliana liczy ponad 9 tys. mieszkańców. Jej trzon stanowią mieszkańcy Osiedla Mydlice-Północ, którzy w latach 80. przybyli tu z całej Polski, a zwłaszcza z Kieleckiego i ze
Śląska za pracą. W 90% jest to więc ludność napływowa, która z biegiem czasu stała się sobie bliska i wciąż się integruje. "Myślę, że budowa nowej świątyni, ruchy, organizacje i stowarzyszenia, które zaczęły powstawać, bardzo zjednoczyły tych ludzi, ale chyba taki był zamysł Boży, bo jak inaczej to wytłumaczyć?" - podkreśla ks. Zygmunt. Wielu z nich pracuje w Hucie "Katowice" oraz w pobliskiej koksowni, inni zajmują się drobnymi usługami, sporo jest też bezrobotnych. Średnia wieku to ludzie między 40. a 50. rokiem życia. "Powoli parafia będzie się starzeć. Początkowo, gdy chodziłem po kolędzie, nie było domu bez dziecka. Teraz trudno o małe dzieci w rodzinach, za to coraz łatwiej spotkać w nich emeryta. Dorasta drugie pokolenie" - informuje Proboszcz wspólnoty.

Zatrzymane w sercach

Zawsze ważnym i podniosłym uroczystościom towarzyszą podziękowania, życzenia, kwiaty, gratulacje, łzy radości i wzruszenia. Tak było i tutaj. Najpierw słowa wdzięczności za ten wielki dar kościoła wyrazili przedstawiciele parafian. Księdzu Biskupowi dziękowali za wspaniałego Duszpasterza, który od samego początku dźwiga ciężar budowy, który całym sercem, bez reszty, oddał swe serce i siły dla tego dzieła. Dziękowali również za pracowitych wikariuszy, którzy przez wszystkie lata angażowali się w budowę nowego domu Bożego. Później głos zabrał Ksiądz Proboszcz. Nie sposób było wymienić wszystkich, którzy przez ten czas służyli pomocą, dobrym sercem, życzliwością i hojnymi rękami. "Nie byłoby tej świątyni, gdyby nie Wasz trud, Wasze ofiary, prace, cierpienia, modlitwy i poświęcenie" - mówił na zakończenie uroczystości bardzo szczęśliwy ks. Zygmunt Woźniak.
Ksiądz Biskup natomiast nie krył swojego zachwytu z nowej, wspaniałej świątyni. "W ślad za konsekracją powinno iść ożywienie Kościoła duchowego, bo konsekracja nie kończy procesu duszpasterskiego rozpoczętego przed laty, ale ma go ożywić, ubogacić, umocnić" - podkreślał. Kościół św. Maksymiliana Kolbego, stanowiący symbol miłości człowieka, stał się faktem historycznym. Jest to widoczny znak wiary ludzi, znak wiary, jedności i pokoju bez granic. Mimo że uroczystość konsekracyjna dobiegła końca, na zawsze pozostała w sercach jej uczestników oraz tych, którzy ją budowali Bogu na chwałę, a ludziom na zbawienie.

Podziel się:

Oceń:

2003-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Drzewo runęło na kościół w Przecławiu. Uszkodzone zostały zabytkowe witraże okienne

2026-07-21 11:53

OSP Przecław

Drzewo uszkodziło zabytkowe witraże okienne w kościele w Przecławiu w powiecie mieleckim - informuje portal mielec.tv.

Więcej ...

Oświadczenie KEP: przesłane przez nas propozycje dot. przedmiotu edukacja zdrowotna nie zostały uwzględnione

2026-07-22 12:55

BP KEP

Komisja Wychowania Katolickiego uważa, że edukacja zdrowotna i seksualna, z racji swojego wyjątkowego znaczenia, powinna być przedmiotem szerokiego dialogu pomiędzy wszystkimi podmiotami odpowiedzialnymi za edukację młodego człowieka – czytamy w Oświadczeniu Komisji Wychowania Katolickiego KEP w związku z ogłoszeniem podstawy programowej przedmiotu edukacja zdrowotna.

Więcej ...

Watykan: nie ma jeszcze decyzji w sprawie ks. Marka Rupnika

2026-07-22 16:06

Vatican Media

Doniesienia medialne o rzekomej decyzji sędziów prowadzących kanoniczny proces ks. Marka Ivana Rupnika są całkowicie bezpodstawne – poinformował dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej. Podkreślił, że postępowanie nadal trwa, a skład orzekający wciąż analizuje zgromadzoną dokumentację- podaje Vatican News.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

Wiara

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

Uroczystości pogrzebowe śp. Kazimierza Wolskiego –...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe śp. Kazimierza Wolskiego –...

Nowenna do św. Szarbela

Wiara

Nowenna do św. Szarbela

Piła:

Wiara

Piła: "Jezus uratowany". Nauczyciele i uczniowie odnowili...

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i...

Kościół

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i...

Świadectwo z Milejczyc: To nie był zwykły cud, ale...

Wiara

Świadectwo z Milejczyc: To nie był zwykły cud, ale...

O. Marcin Ciechanowski: szkaplerz jest szatą, która...

Kościół

O. Marcin Ciechanowski: szkaplerz jest szatą, która...

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Nowenna do św. Krzysztofa

Wiara

Nowenna do św. Krzysztofa