Reklama

Niedziela Wrocławska

To już czas!

Archiwum prywatne ks. Marcina Miliana

Adwent jest czasem przygotowania do świąt Narodzenia Pańskiego. W kościołach planuje się przygotowanie szopek bożonarodzeniowych i innych dekoracji. O podjęciu działań w tej kwestii opowiada ks. Marcin Milian.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Łukasz Romańczuk: Dlaczego robimy dekoracje w kościołach?

Ks. Marcin Milian: Jako ludzie zbudowani z ciała jesteśmy zmysłowi, czyli poznajemy świat przez nasze zmysły, dlatego w głębszym przeżywaniu rzeczy nadprzyrodzonych pomagają nam pewne wizualizacje. Pozwalają nam one lepiej wyobrazić sobie, jak te wszystkie zbawcze wydarzenia mogły wyglądać. W Ewangelii nie znajdziemy konkretnego opisu betlejemskiej groty bądź szopki. Podobnie sprawa ma się z dekoracjami wielkanocnymi. Te dwa główne święta są najbardziej angażujące, jeśli chodzi o wystrój świątyni – Boże Narodzenie i Wielkanoc. Mówiąc w skrócie, każda dekoracja ma być dla nas pomocą w przeżywaniu najważniejszych wydarzeń roku liturgicznego. Takim bodźcem działającym na nasze zmysły.

Kiedy należy rozpocząć przygotowania do budowania szopki, dekoracji bożonarodzeniowych w kościele?

To zależy od trzech czynników. Po pierwsze, od naszego pomysłu. Po drugie, od ilości osób, które pomogą nam wykonać nasz projekt. I po trzecie, jak wyglądają nasze fundusze, które też są ważnym czynnikiem podejmowanych działań.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Najpierw musimy podjąć decyzję, czy chcemy stworzyć coś całkowicie nowego, czy po prostu wykorzystać projekty sprzed lat i ustawić taką dekorację, którą wierni już dobrze znają. Moim zdaniem, smutne jest, że w wielu wspólnotach z roku na rok wyciąga się te same szopki. Bo wtedy, niestety, traci się ten element zaskoczenia, który może być pomocny w przyciągnięciu do kościoła, np. dzieci, a przez to ich rodziców. Przecież każda forma ewangelizacji jest godna pochwały, jeśli tylko przynosi owoce. Ilość osób zaangażowanych też jest ważna. Bo z jednej strony nie da się zrobić wszystko samemu, ale z drugiej „gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść”, więc warto wypośrodkować ilość pomocników i skupić się raczej na jakości ich doświadczenia, niż na wielości rąk do pracy. Oczywiście z całym szacunkiem dla wszystkich chętnych, ale niestety czasem tak jest, że wielość pomocników przeszkadza, bo robi się niepotrzebny zamęt.

Życie codzienne uczy nas nieustannie robienia czegoś z niczego, ale jednak nie zawsze się da. Zatem przed podjęciem jakiejkolwiek inicjatywy w myśl Pisma Świętego warto siąść i policzyć realne koszty. Oczywiście wszystko w łączności z księdzem proboszczem, aby dosłownie i w przenośni wyznaczony cel nie przewyższył środków.

Reklama

Jakie projekty szopek są najbardziej popularne?

Cóż, to trudne pytanie, bo każda parafia ma swoje zwyczaje. Tak jak wspominałem, są wspólnoty, gdzie z roku na rok jest prawie (albo zawsze) to samo, bo tak łatwiej i wygodniej, ale są też takie, gdzie każdego roku buduje się coś nowego. Samo Boże Narodzenie nie daje aż takich możliwości jak np. Wielkanoc. Osobiście uważam, że łatwiej jest wymyślić nowy, zjawiskowy, przemawiający i wymowny Boży Grób niż zaskakującą szopkę. Warto też zwrócić uwagę na miejsce usytuowania stajenki. Są kościoły gdzie główna dekoracja, budowana jest przy ołtarzu i ma to swój sens. Skoro Słowo stało się Ciałem, a to Ciało rodzi się na każdej Mszy św. właśnie na ołtarzu, to wymowa tej lokalizacji jest ogromna. Ma to też swój wielki minus – słaba dostępność wiernych. Nie oszukujmy się – prezbiterium to miejsce święte, nie wypada, aby urządzać tam mini jarmark, bo jakby nie było, podziwianie dekoracji przez wiernych, a szczególnie dzieci, jest dość rozpraszające. Dlatego też najczęściej cała infrastruktura szopki umieszczana jest w bocznych nawach albo kaplicach. Wtedy dostęp dla wiernych jest zazwyczaj nieograniczony.

Jaką szopkę planuje Ksiądz zbudować w tym roku?

Przez te ponad 20 lat budowania szopek wykorzystałem już chyba wszystkie pomysły, które są godne, aby je zrealizować w kościele – łącznie z dwoma żywymi baranami, które regularnie zakłócały śpiew wiernych (może chciały się dołączyć? ). W tym roku chciałbym zaproponować dekorację, która powinna motywować do głębszej zadumy. Wiem, że ciężko jest ukazać konkretne przesłanie w bożonarodzeniowych dekoracjach , bo trzeba to zrobić na tyle delikatnie, aby z jednej strony nie zabrać subtelności tego wydarzenia, a z drugiej strony, aby nikogo nie odciągnąć od tego, co jest istotą wydarzenia, czyli Narodzenie Bożego Syna. Aby nie zdradzić tajemnicy i tego, co lubię najbardziej, czyli elementu zaskoczenia, podam tylko tytuł dekoracji, jaką planuję stworzyć: „Szukaj Chrystusa wśród zgiełku świata”. Jeśli ksiądz redaktor pozwoli i mój plan wypali, chętnie w przyszłości na łamach Niedzieli Wrocławskiej opiszę, co z tego wszystkiego wyszło.

Jakich wskazówek by udzielił Ksiądz tym, którzy chcieliby budować szopkę w kościele?

Chciałbym zaproponować te porady w formie dekalogu: 10 porad, dzięki którym będzie prościej stworzyć nie tylko dekorację na Boże Narodzenie, ale również każdą inną, związaną z jakimś konkretnym okresem roku liturgicznego.

Reklama

1. Proś Ducha Świętego o inwencję twórczą.

2. Zastanów się, czy Twoja koncepcja jest możliwa do zrealizowania.

3. Skonsultuj się z księdzem proboszczem, aby ów projekt zatwierdził.

4. Opracuj plan działania.

5. Wykalkuluj koszty.

6. Zorganizuj ekipę.

7. Maksymalnie wykorzystaj dostępne darmowe akcesoria (robimy coś z niczego).

8. Dużo wcześniej zrób pomiary i przymiarki.

9. Uwzględnij problem z dostępnością materiałów w kontekście szału świątecznych zakupów.

10. Nie oszukuj się, że masz na to dużo czasu. Choćbyś zaczął działać już dziś, to jest już za późno.

Życzę wszystkim satysfakcji w tworzeniu dzieła, które z jednej strony pomaga w głoszeniu Ewangelii, a z drugiej strony, tak po prostu, powoduje uśmiech na twarzy wiernych i satysfakcję u twórcy.

Podziel się:

Oceń:

2022-11-29 13:33

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Jakie są drogi mojej wiary?

Red.

Najprostszą drogę do Boga odnajdują prostaczkowie. To im Jezus odsłania najgłębsze tajemnice swojego serca.

Więcej ...

Nowenna do św. Krzysztofa

Karol Porwich/Niedziela

Nowenna jest szczególną formą modlitwy, odprawianą przez dziewięć dni. Jest więc wytrwałym przypominaniem so­bie o potrzebie realizacji słów Chrystusa: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam” (Mt 7,7). To swoista modlitwa wstawiennicza, polecana we własnej, czy też intencji bliźnich, ale opierająca się na szczególnym wstawiennictwie Pośredników, jakich Bóg postawił na naszej drodze życia.

Więcej ...

W odpust Apostołki Apostołów

2026-07-23 12:01

Parafia św. Marii Magdaleny w Poroninie, Robert Chowaniec

– Trzeba te wartości umacniać i pogłębiać, przekazując je młodemu pokoleniu – powiedział w Poroninie kard. Stanisław Dziwisz.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Słowo metropolity gdańskiego nt. korzystania z posługi...

Kościół

Słowo metropolity gdańskiego nt. korzystania z posługi...

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

Wiara

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

Nowenna do św. Szarbela

Wiara

Nowenna do św. Szarbela

Św. Brygida Szwedzka tęskniąca do Jezusa

Święci i błogosławieni

Św. Brygida Szwedzka tęskniąca do Jezusa

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i...

Kościół

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i...

Świadectwo z Milejczyc: To nie był zwykły cud, ale...

Wiara

Świadectwo z Milejczyc: To nie był zwykły cud, ale...

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Nowenna do św. Krzysztofa

Wiara

Nowenna do św. Krzysztofa

Nagrywanie z ukrycia. Legalne czy nielegalne?

Porady

Nagrywanie z ukrycia. Legalne czy nielegalne?