Reklama

Niedziela Częstochowska

Taniec to jest teatr

Blizny – najnowszy spektakl Częstochowskiego Teatru Tańca

Archiwum Częstochowskiego Teatru Tańca

Blizny – najnowszy spektakl Częstochowskiego Teatru Tańca

W Biblii jest polecenie, by chwalić Pana tańcem, śpiewem i muzyką – mówi Włodzimierz Kuca, twórca istniejącego od ponad 20 lat Częstochowskiego Teatru Tańca, choreograf i reżyser.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tańcem zainteresował się w dość przypadkowy sposób. Kiedy jako dziecko oglądał w telewizji migawki z turniejów tańca towarzyskiego, to sposób tańczenia par wcale mu się nie podobał. – Pan tańczył, jakby połknął kij, a pani tańczyła, jakby była połamana – śmieje się Włodzimierz Kuca i dodaje: – W domu rodzice słuchali muzyki tanecznej. Cha-cha, samba i inne tańce gdzieś się pojawiały w moim młodym życiu, ale największą ciekawość wzbudziło we mnie paso doble. Z tego powodu poszedłem z kolegą do częstochowskiego Klubu „Ikar” na kurs tańca, który ukończyłem po trzech miesiącach. To właśnie wtedy zaczęła się moja taneczna pasja.

Ku profesjonalizmowi i małżeństwu

W trakcie dalszych regularnych treningów poznał swoją żonę Beatę. Na początku znajomości bardzo ją irytował, tak że nie chciała mu partnerować podczas tanecznych zajęć. Ale kiedy już udało się ją namówić, okazało się, że wspólny taniec nieźle im wychodzi. W efekcie stworzyli znakomitą parę tancerzy, odnoszącą sukcesy nie tylko na krajowych parkietach. – Dopasowanie się partnerów w tańcu towarzyskim jest bardzo ważne. Kiedy zaczyna się tańczyć zawodowo, spędza się ze sobą więcej czasu, niż spędzają ze sobą małżonkowie. Tego wymaga profesjonalizm. Dlatego chyba sprawą naturalną było nasze małżeństwo i założenie rodziny – zwierza się choreograf.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ku teatrowi

Reklama

W latach 90. ubiegłego wieku Włodzimierz Kuca był twórcą ruchu scenicznego w przedstawieniach częstochowskiego Studia Form Teatralnych. – Wtedy powoli odchodziłem od tańca towarzyskiego, który stawał się dla mnie zbyt mocno sformatowany. Oczywiście, szanowałem taniec towarzyski, ale miałem wrażenie, że bardziej liczy się w nim rywalizacja, a nie on sam. Uczestniczyłem w wielu turniejach i wiedziałem, na czym polegały te sportowe ambicje. By stać się tancerzem profesjonalistą, trzeba było wytańczyć na parkiecie tysiące kilometrów i w trakcie treningu wylać setki litrów potu. Ale kiedy już wszyscy są zawodowcami, kiedy na szczycie każdy jest wirtuozem, to czym można przekonać sędziów, że jest się lepszym? Tylko tym, że podchodzi się do tańca inaczej – wyjaśnia choreograf swoją decyzję porzucenia estetyki tańca towarzyskiego na rzecz innych form tanecznej ekspresji.

Jego zdaniem, współczesne formy tańca nie mają sztywnych ram tańca towarzyskiego, dlatego dopuszczają pewną autorską swobodę. – Tutaj też obowiązuje technika, której nie można ignorować, ale te taneczne rodzaje, jak np. modern, jazz, blues i inne pozwalają, by twórca mógł zastosować swój oryginalny pomysł na choreografię – przekonuje częstochowski artysta.

Rubikon

Przełomem w życiu artystycznym Włodzimierza Kucy na drodze ku teatralizacji tańca było dość przypadkowe obejrzenie w telewizji baletu Hamlet autorstwa Borisa Eifmana. – To przedstawienie „przewróciło mnie na drugą stronę” – artysta obrazowo wyjaśnia swoje odkrycie i dalej tłumaczy: – Zobaczyłem tam połączenie różnych form tańca nowoczesnego z tańcem klasycznym. Na swoją miarę zapragnąłem stworzyć na scenie amatorskiej coś podobnego. Pomyślałem wtedy o założeniu teatru tańca. Powołałem najpierw grupę taneczną „Meta”, czyli Młodzieżową Estradę Taneczną, z której potem wyewoluował obecny Częstochowski Teatr Tańca.

Pierwszym spektaklem, który zainaugurował jego działalność, było przedstawienie pt. Dworzec ZOO, zaprezentowane na scenie częstochowskiego Klubu Politechnik. Zdaniem częstochowskich widzów okazało się ono wydarzeniem artystycznym 2001 r.

Taniec jest dla każdego

Reklama

– Moja scena istnieje już ponad 20 lat. Obecnie organizujemy zajęcia taneczne dla 4-latków i dla 70-latków. Jesteśmy bowiem otwarci na wszystkich. Każdy chętny, który do nas zawita, ma dwa tygodnie, by się przekonać, czy nasze metody pracy i atmosfera mu odpowiadają – zachęca Kuca i przypomina, że ruch ma walory zdrowotne: – Dla osób starszych taniec działa leczniczo, wpływa na ich motorykę, poprawia pamięć. Na przykład w Skandynawii taniec jest traktowany jak lekarstwo.

Niewyrażalne

Na pytanie, czy taniec jest też lekarstwem duszy, twórca Częstochowskiego Teatru Tańca odpowiada: – Tańcem można dotknąć i tej sfery. Przykładem jest taniec na spotkaniach młodych w Lednicy. Przypomnę, że w Biblii jest polecenie, by chwalić Pana tańcem, śpiewem i muzyką.

Włodzimierz Kuca miał okazję pracować z wybitnym artystą światowego formatu Leszkiem Mądzikiem i jego Sceną Plastyczną KUL. Przedstawienie Mądzika pt. Tygiel, do którego stworzył ruch sceniczny, zostało zaprezentowane podczas XVIII Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Sakralnej „Gaude Mater” w Częstochowie w 2008 r.

Reklama

– Była to ogromna frajda, ale przede wszystkim wielki zaszczyt i nauka. Leszek Mądzik nauczył mnie, by się nie śpieszyć. W jego przedstawieniach jest taka nieśpieszna sfera, tak ją nazywam na własny użytek, sfera, która daje widzom szansę na kontemplację niewyrażalnej rzeczywistości – Kuca analizuje artystyczną ekspresję dyrektora Sceny Plastycznej KUL i dodaje: – Lubelski artysta mocno mi uświadomił wartość wolności obserwatora w odbiorze treści pokazywanych na scenie. Trzeba zawsze doceniać wrażliwość i intelekt widza – zaznacza częstochowski artysta, którego filozofia tańca zawiera się w sentencji, iż taniec musi sprawiać przyjemność zarówno tancerzom, jak i widzom. – Nie ma tutaj innej alternatywy. Jeżeli wychodzisz na scenę i pokazujesz widzowi, że jesteś tą całą sytuacją zmęczony, to nie wychodź na scenę i nie tańcz – podkreśla.

Osiągnięcia

Częstochowski Teatr Tańca ma na swoim koncie 21 pełnowymiarowych, samodzielnych spektakli w reżyserii i choreografii jego twórcy. Jedno z przedstawień, barwne widowisko dla dzieci pt. Co piszczy w trawie, swego czasu zostało zaprezentowane w auli Tygodnika Katolickiego Niedziela. Włodzimierz Kuca współpracuje z częstochowskim Teatrem im. Adama Mickiewicza. Może się też pochwalić choreografią, którą stworzył razem z małżonką Beatą Sobczak-Kucą, do utworu Oczarowałaś serce me Agnieszki Fiuk z płyty Pieśń nad pieśniami. Wśród wielu nagród i wyróżnień należy wymienić również „Złotą Maskę” za reżyserię, choreografię i scenografię do spektaklu Orfeusz oraz za autorską koncepcję teatru. Nagroda teatralna „Złota Maska” przyznawana jest zawodowym artystom przez przedstawicieli mediów województwa śląskiego. W 2016 r. otrzymał ją natomiast zespół nieprofesjonalny z Częstochowy.

– Miałem kilku nauczycieli, ale pragnę przypomnieć legendę tańca towarzyskiego, zmarłego w 2020 r. Kazimierza Michlika z Opola, oraz Edwarda Kowalke z Gdańska, który zmarł w 2009 r. Oni mnie dużo nauczyli pod względem tanecznym, ale przede wszystkim nauczyli mnie wielkiej pokory wobec tańca – podsumowuje Włodzimierz Kuca.

Podziel się:

Oceń:

2023-01-03 13:52

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Drogowskaz na zbliżający się czas

Kadr ze zwiastuna spektaklu.

MJscreen

Kadr ze zwiastuna spektaklu.

Fundacja Drachma przygotowuje swój autorski kalendarz na 2022 rok.

Więcej ...

Papież przypomniał o dramacie Sudanu: dwie trzecie populacji zagrożone głodem

2026-08-10 15:47

smahel/pixabay.com

Niedzielne spotkania papieża z pielgrzymami na Anioł Pański, to nie tylko okazja do rozważania Ewangelii i wspólnej modlitwy. Leon XIV często korzysta z okazji, gdy na oknie papieskim skupia się uwaga mediów, do zwrócenia uwagi na największe rany świata i zapomniane konflikty. Wczoraj przypomniał o dramacie Sudanu, wykrwawianego niekończącym się konfliktem wewnętrznym i milionach ludzi cierpiących z powodu braku żywności, wody pitnej i podstawowych lekarstw.

Więcej ...

Po trzęsieniu ziemi w Kolumbii z gruzów wyciągnięto matkę z niemowlęciem

2026-08-11 07:45
Ratownicy przeszukują gruzy po trzęsieniu ziemi w Kolumbii

PAP

Ratownicy przeszukują gruzy po trzęsieniu ziemi w Kolumbii

Ratownikom udało się w poniedziałek wydostać matkę i jej sześciomiesięczne dziecko spod gruzów zawalonego budynku w kolumbijskim mieście Cali po trzęsieniu ziemi – podała telewizja Caracol TV, powołując się na członka ekipy ratowniczej Carlosa Ortiza.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Warszawa: kościół św. Anny zsuwa się ze skarpy;...

Kościół

Warszawa: kościół św. Anny zsuwa się ze skarpy;...

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Kosowo: W odpowiedzi na słowa Zełenskiego władze...

Wiadomości

Kosowo: W odpowiedzi na słowa Zełenskiego władze...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża