Reklama

Jan Paweł II

Nowa dyktatura elit

Jan Paweł II odwiedził Gorzów Wlkp. 2 czerwca 1997 r. w trakcie swojej VI pielgrzymki do Ojczyzny.

Archiwum Aspektów

Jan Paweł II odwiedził Gorzów Wlkp. 2 czerwca 1997 r. w trakcie swojej VI pielgrzymki do Ojczyzny.

Obserwatorom z zewnątrz wydaje się oczywiste, że ostatnie medialne ataki na św. Jana Pawła II w jego ojczyźnie mają motywy polityczne, antykościelne. Niestety, mają one szerszy kontekst: to liberalne elity przejawiają tendencję do narzucania swoich poglądów reszcie świata.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wyraźnie dało się to zauważyć w tym miesiącu w moim kraju, gdzie katoliccy biskupi Szkocji ostrzegli, że wielu obywateli jest „poważnie zaniepokojonych” próbami „dyskwalifikowania wierzących w staraniach o stanowiska publiczne”. Ostrzeżeniem była sprawa polityk Kate Forbes, którą namówiono do rezygnacji z kandydowania na premiera Szkocji, ponieważ jako protestantka ma przekonania religijne i osobiście sprzeciwia się „małżeństwom” osób tej samej płci. Biskupi ocenili, że był to znak dążenia do „marginalizowania religii w imię tolerancji” i zmuszania osób publicznych do „działania wbrew sumieniu” lub „zachowania swoich przekonań i wartości w tajemnicy”.

„Tego rodzaju tendencje hamują wolność i wprowadzają ślepy konformizm, który posuwa się aż do podważenia fundamentów liberalnej demokracji” – stwierdzili szkoccy biskupi. „Takie działania mają podstępny charakter. Utrudniają otwartą i uczciwą debatę i grożą marginalizacją grup wierzących” – podkreślili.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podobne przypadki miały miejsce na południu Anglii, gdzie przewodniczący Liberalnych Demokratów Tim Farron złożył rezygnację po tym, jak został zaatakowany za swoje poglądy na temat homoseksualizmu i praw osób LGBT. W uzasadnieniu swojej decyzji napisał, że nie może „żyć jak wierny chrześcijanin” i równocześnie „służyć jako przywódca polityczny”.

Reklama

Wiele podobnych przypadków odnotowano już w całej Europie. We Francji współpracownicy prezydenta Emmanuela Macrona podsycali protesty przeciwko nałożeniu ograniczeń na stowarzyszenia religijne, a jednocześnie liberalizowano aborcję i badania nad embrionami.

W Hiszpanii socjalista Pedro Sánchez jest pierwszym szefem rządu, który odmówił złożenia inauguracyjnej przysięgi na Biblię. W ciągu ostatnich 3 lat zsekularyzowano w tym kraju edukację, usunięto symbole chrześcijańskie z miejsc publicznych, zalegalizowano eutanazję, pozwolono 16-latkom na aborcję bez wiedzy rodziców, a także na ponowne zarejestrowanie płci w formie prostej deklaracji.

W styczniowym oświadczeniu hiszpańscy biskupi katoliccy wezwali obywateli do refleksji nad „wielką przemianą”, która obecnie dotyka społeczeństwo, chodzi o zdecydowane kroki podjęte w celu nadania priorytetu „absolutnej władzy jednostki” w sposób „sprzeczny z rozumem, naturą i życiem”. A wybitny hiszpański prawnik powiedział mi niedawno: „Hiszpania stała się ogniskiem globalnej ofensywy przeciwko chrześcijańskiej wizji świata i ludzkości. Rezultatem jest powstanie programu przeciwko podstawowym wartościom i prawom obywateli. Katolicy na całym świecie powinni z niepokojem patrzeć na to, co się u nas stało – na to, jak rząd koalicyjny, mający wąskie poparcie, może wprowadzać prawa, które dotyczą wszystkich i będą miały poważne konsekwencje dla całych pokoleń”.

Reklama

Rosną więc obawy przed nową „dyktaturą elit”. Na początku marca brytyjski tygodnik The Tablet sam zwrócił uwagę na niebezpieczeństwa „świeckiej ortodoksji” narzucanej przez grupy opętane ideą „równości, różnorodności i inkluzywności”. Przypomniał słowa lorda Actona, który ostrzegał przed państwowym absolutyzmem w sprawach sumienia: „Wolność ma nie tylko wrogów, których pokonuje, ale także perfidnych przyjaciół, którzy kradną owoce jej zwycięstw”.

„Ci, którzy twierdzą, że są liberałami, powinni zaakceptować fakt, iż duże społeczności w Europie (i znaczna większość w innych częściach świata) trzymają się tradycyjnych kodeksów moralnych. Być może potrzeba trochę więcej refleksji nad tym, jak naprawdę wygląda tolerancja i postęp” – dodał dziennikarz The Tablet. Myślę, że ostatnie ataki na wielkiego św. Jana Pawła II będą postrzegane w takim świetle, a nowe samozwańcze sekularystyczne elity Polski nie będą mogły zdominować przestrzeni publicznej kosztem społeczności katolickiej.

W swoim niedawnym oświadczeniu szkoccy biskupi przypomnieli pochwałę papieża Benedykta XVI dla pluralistycznej demokracji Wielkiej Brytanii, jaką wygłosił podczas pielgrzymki w 2010 r., ale także jego nacisk na potrzebę „dialogu i szacunku na każdym poziomie”.

„Wzywamy naszych przywódców do uznania godności osoby ludzkiej i prawa każdego do uczestnictwa bez dyskryminacji w społeczeństwie obywatelskim, zgodnie ze swoimi przekonaniami i sumieniem” – napisali biskupi. „Bez tej gwarancji nasze społeczeństwo nie może być ani wolne, ani sprawiedliwe” – podkreślili.

Autor jest korespondentem brytyjskiego tygodnika katolickiego The Tablet oraz współpracownikiem Catholic News Service w Waszyngtonie.

Podziel się:

Oceń:

2023-03-15 08:20

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Z przesłania Jana Pawła II do kardynałów Stanów Zjednoczonych, 23.04.2002

Wizerunek św. Jana Pawła II z kościoła w Czeladzi-Piaskach

TZ

Wizerunek św. Jana Pawła II z kościoła w Czeladzi-Piaskach

Więcej ...

Chcieli zablokować transmisję wizyty Leona XIV. Sąd jednoznacznie odrzucił ich argumenty

2026-09-12 07:50
Papież Leon XIV

PAP

Papież Leon XIV

Sąd Administracyjny w Strasburgu odrzucił próbę zablokowania 250 tys. euro przeznaczonych przez miasto Metz na organizację wizyty Leona XIV. Skarżące stowarzyszenia laickie kwestionowały m.in. wynajem gigantycznych telebimów, które będą transmitować również Mszę św. Sąd uznał jednak, że wydarzenie ma znaczenie międzynarodowe i przyniesie miastu istotne korzyści kulturalne i gospodarcze.

Więcej ...

Święta, która "całuje" kopułę Bazyliki św. Piotra. To ona przekonywała papieża, by wrócił do Rzymu

2026-09-13 08:59
Pomnik św. Katarzyny w Rzymie. Wygląda tak,  jakby święta całowała kopułę Bazyliki św. Piotra

Vatican Media

Pomnik św. Katarzyny w Rzymie. Wygląda tak, jakby święta całowała kopułę Bazyliki św. Piotra

Dokładnie 650 lat temu, 13 września 1376 r., Grzegorz XI opuścił Awinion i rozpoczął podróż, która miała przywrócić papieża Rzymowi. Do podjęcia tej historycznej decyzji przekonywała go młoda kobieta bez urzędu i politycznej władzy: Katarzyna ze Sieny. Dziś jej pomnik w Rzymie znów przyciąga uwagę. Turyści fotografują go z perspektywy, z której święta wygląda, jakby całowała kopułę Bazyliki św. Piotra.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Katecheta uratowany przez Anioła? Wyjątkowe świadectwo...

Kościół

Katecheta uratowany przez Anioła? Wyjątkowe świadectwo...

Rozważania na niedzielę: Objawienie płaczącej Maryi

Wiara

Rozważania na niedzielę: Objawienie płaczącej Maryi

Biskup by pomóc choremu chłopcu napisał piosenkę....

Kościół

Biskup by pomóc choremu chłopcu napisał piosenkę....

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Kościół

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Kościół

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....

Kościół

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Kościół

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Zaginął nowicjusz z klasztoru w Zamartem. Apel o pomoc i...

Kościół

Zaginął nowicjusz z klasztoru w Zamartem. Apel o pomoc i...