Reklama

Tygodnik

Pokora w nauce

Adobe Stock

Czy postęp naukowy może być zagrożeniem dla człowieka i naszego wspólnego domu, którym jest Ziemia? Choć nie sposób wyobrazić sobie życia człowieka bez dokonywania kolejnych odkryć naukowych, należy na nie spojrzeć jako na nie tylko same dobrodziejstwa, ale też wyzwania.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zdobywanie wiedzy i pęd ku coraz głębszemu poznaniu towarzyszą ludzkości od samych jej początków. To kolejne odkrycia naukowe sprawiły, że cały czas się rozwijamy, żyjemy dłużej, na coraz wyższym poziomie, radzimy sobie z chorobami, które jeszcze kilka wieków temu były śmiertelnym zagrożeniem, i potrafimy zasiedlać nowe obszary, które przed wiekami były dla nas niedostępne. Skupiając się na wykorzystaniu każdego skrawka naszej planety, musimy jednak pamiętać o tym, że jej zasoby są ograniczone, a pęd ku jej podporządkowaniu może się zakończyć katastrofą.

Troska o zasoby planety

Największym wyzwaniem, przed którym stoi współczesny świat nauki, obok odwiecznej walki z chorobami i szukania sposobu na przedłużenie ludzkiego życia, jest dzisiaj znalezienie odpowiedzi na to, jak zwiększyć ilość pożywienia oraz energii. To dwie największe potrzeby, z którymi ludzkość zmaga się od zarania dziejów; wypracowywane są metody, które często są kwestionowane przez kolejne pokolenia jako wyczerpujące zasoby Ziemi. Kiedy człowiek odkrył znaczenie węgla kamiennego, nie zdawał sobie sprawy z tego, że ilości tego zasobu są ograniczone, a także ze skutków jego eksploatacji. W XIX wieku, kiedy węgiel stał się podstawowym surowcem energetycznym, nikt raczej się nie zastanawiał, czy jego użytkowanie może być szkodliwe dla planety.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Podobnie zresztą było z ropą naftową, której właściwości jako pierwszy dostrzegł wielki polski wynalazca Ignacy Łukasiewicz, z gazem ziemnym czy energią atomową. Czy podobny los czeka np. odnawialne źródła energii, tak szeroko dzisiaj propagowane?

Coraz częściej słyszy się przecież o szkodliwym wpływie farm wiatrowych na środowisko, ogromnych kosztach utylizacji paneli fotowoltaicznych czy silników elektrycznych.

Niezbadane pozostają skutki pozyskiwania najczystszej, zdawałoby się dzisiaj, energii, czyli geotermii. Czy robienie wielometrowych odwiertów w głąb ziemi nie przyniesie z czasem negatywnych konsekwencji?

– Nie istnieje na razie plan B, nie możemy się przenieść na inną planetę, w związku z tym wszelkie niekorzystne zmiany środowiska o charakterze globalnym zagrażają bezpośrednio naszej egzystencji. Mam tu na myśli cały szereg zjawisk związanych np. ze zmianami klimatu, tj. powodzie, gwałtowne zjawiska meteorologiczne, fale gorąca, susze czy zanieczyszczenia środowiska (np. mikroplastikiem, metalami ciężkimi). Te zagrożenia występują obecnie, ale dotyczą również dłuższej perspektywy – wyjaśnia prof. dr hab. Wojciech Zgłobicki z Wydziału Nauk o Ziemi i Gospodarki Przestrzennej UMCS w Lublinie.

Czy powinniśmy zatem szukać rozwiązań za wszelką cenę?

Po pierwsze: pokora

Reklama

Już wielki doktor Kościoła – św. Augustyn wieki temu zauważył, że do wszelkich badań należy podchodzić z pokorą i choć często wymagają one od badaczy odwagi, to te dwie cechy nie powinny się wykluczać. Mówił o tym w rozmowie z naszym tygodnikiem bp Michał Janocha; przywołał postać św. Jana Pawła II, dla którego właśnie pokora była jednym z fundamentów jego posłannictwa.

„Odwaga, aby nie była czymś płytkim lub niebezpiecznym, musi wiązać się z pokorą, tego Jan Paweł II uczył nas całym sobą, zwłaszcza w ostatnich latach swojego życia” – wyjaśnił biskup.

Z pokorą musimy zatem podchodzić zarówno do stawiania sobie nowych wyzwań naukowych, jak i do gospodarowania tym, co zostało nam ofiarowane.

W podobnym duchu wypowiedział się papież Franciszek w encyklice Laudato si’, poświęconej trosce o wspólny dom: „Nie możemy jednak ignorować faktu, że energia jądrowa, biotechnologia, informatyka, znajomość naszego DNA i inne możliwości, które zyskaliśmy, oferują nam straszliwą moc. Co więcej, umożliwiają tym, którzy posiadają wiedzę – a nade wszystko władzę ekonomiczną, aby ją wyzyskiwać – niezwykłe panowanie nad całym rodzajem ludzkim i nad całym światem. Ludzkość nigdy nie miała tyle władzy nad sobą samą i nie ma gwarancji, że dobrze ją wykorzysta, zwłaszcza biorąc pod uwagę sposób, w jaki się nią posługuje”.

Dalej papież przypomina o straszliwych skutkach zrzucenia w połowie XX wieku bomb atomowych, które dziś są w arsenałach i mogą posłużyć do zagłady milionów ludzi.

Reklama

Czy Albert Einstein, prowadząc swoje badania, mógł wiedzieć, do czego doprowadzi wykorzystanie jego teorii? Czy powinien był zatem ich zaprzestać i żałować swoich dokonań, tak jak Alfred Nobel, przerażony skutkami swojego odkrycia? Przecież gdyby nie odkrycia Einsteina, nie mielibyśmy dzisiaj m.in. elektrowni atomowych, które zapewniają czystą energię milionom ludzi – energię tak przecież potrzebną.

Odkrywajmy, ale myślmy o konsekwencjach

„Jesteśmy skłonni uwierzyć, «że wzrost mocy to po prostu postęp, że wzrost ten daje większe bezpieczeństwo, pożytek, dobrobyt, więcej sił żywotnych, pełnię wartości», jak gdyby rzeczywistość, dobro i prawda spontanicznie wypływały z samej mocy technologii i ekonomii. Faktem jest, że «człowiek nowoczesny nie został wychowany tak, by umiał się posługiwać swą mocą właściwie», ponieważ ogromnemu wzrostowi technologicznemu nie towarzyszył rozwój istoty ludzkiej w odniesieniu do odpowiedzialności, wartości i sumienia” – przypomina Franciszek w Laudato si’.

To bardzo ważne wyzwanie, ponieważ postęp naukowy, zwłaszcza w dziedzinach takich jak biotechnologia czy sztuczna inteligencja, niesie ze sobą wyzwania etyczne i zagrożenia bezpieczeństwa. Nieodpowiednie wykorzystanie tych technologii może prowadzić do naruszenia prywatności, nierówności społecznych, braku odpowiedzialności i potencjalnego szkodliwego wpływu na ludzkość. Narażeni są przede wszystkim młodzi ludzie, którzy przecież dorastają w tej zmienionej rzeczywistości.

Na problem odpowiedniego przygotowania ludzi, szczególnie młodych, do wyzwań, które przynoszą nowe technologie, zwracają uwagę m.in. dr hab. Ilona Żeber-Dzikowska, prof. UJK i dr Elżbieta Buchcic z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.

„Współczesność to obszar totalnej kontroli, a nowoczesność kładzie bardzo duży nacisk na podporządkowanie świata władzy człowieka. Dlatego w czasach globalizacji istnieje rosnące zapotrzebowanie na autorytet” – zauważają badaczki.

Bycie odpowiedzialnym autorytetem to ważne zadanie. Stoją przed nim m.in. naukowcy, którzy dysponują wszelkimi narzędziami, by odpowiednio kształtować także kolejne pokolenia młodych badaczy.

Publikacja dofinansowana ze środków budżetu państwa w ramach programu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą Społeczna odpowiedzialność nauki – Popularyzacja nauki i promocja sportu, nr projektu: SONP/SN/550964/2022, kwota dofinansowania: 500 000,00 zł, całkowita wartość projektu: 556 000,00 zł.

MEN

Podziel się:

Oceń:

2023-05-23 14:24

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Nie trujmy się jedzeniem

Adobe Stock

Dlaczego, choć zdrowe odżywianie się jest tematem licznych rozpraw naukowych i niezliczonych publikacji medialnych, wciąż lekceważymy zalecenia specjalistów i sami sobie szkodzimy, źle jedząc?

Więcej ...

Mistrzostwa Europy: Polscy siatkarze uczestniczyli we Mszy świętej

2026-09-24 13:43
Wilfredo Leon

PAP/Darek Delmanowicz

Wilfredo Leon

Reprezentanci Polski w siatkówce spędzili niedzielny poranek w Katedrze św. Józefa w Sofii. We Mszy św. uczestniczyli Kamil Semeniuk, Wilfredo Leon, Maksymilian Granieczny i Jakub Nowak. Po liturgii zawodnicy znaleźli też czas na spotkania z kibicami.

Więcej ...

Kard. Krajewski: W tym miejscu Jezus szukał miejsca dla siebie!

2026-09-27 18:59
Konsekracji kościoła pw. Świętego Ojca Pio w Kalonce

ks. Paweł Kłys

Konsekracji kościoła pw. Świętego Ojca Pio w Kalonce

Jezus szukał tutaj miejsca dla siebie! To już nie będzie miejsce, w którym tylko się modlimy. To będzie miejsce, które się modli – mówił kard. Konrad Krajewski podczas konsekracji kościoła pw. Świętego Ojca Pio w Kalonce. Uroczystość odbyła się w niedzielę 27 września, dokładnie 25 lat po utworzeniu parafii. Metropolita łódzki dokonał poświęcenia świątyni i ołtarza, w którym umieszczono relikwie patrona parafii.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Kościół

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim...

Wiadomości

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim...

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Niedziela Świdnicka

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Wiara

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio