Reklama

Niedziela plus

Szczecin

Miasto pod żaglami

Muzycy z Kasinki Małej przygotowali ludową choreografię

Adam Szewczyk

Muzycy z Kasinki Małej przygotowali ludową choreografię

Choć tegoroczna aura zaskakuje, na brak słońca nie mogli narzekać goście szczecińskich Żagli – wielkiego święta żeglarskiego organizowanego od 2021 r. jako rekompensata odwołanego finału regat The Tall Ships Races.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W przedostatni weekend sierpnia tłumy turystów, gości oraz szczecinian już po raz trzeci wypełniły malowniczą przestrzeń u podnóża Wałów Chrobrego, rozciągającą się od parku Żeromskiego aż po Łasztownię i Grodzką Kępę.

Nabrzeże zdominowały żaglowce

Przy szczecińskich nabrzeżach ponownie zagościły żaglowce oraz inne, wzbudzające nie mniejsze zainteresowanie jednostki pływające. Ich załogi także tego roku chętnie włączyły się w budowanie programu artystycznego i udostępniły swoje pokłady zwiedzającym. Spośród wielu wyróżniała się smukła sylwetka barkentyny ORP Iskra, szkolnego żaglowca Marynarki Wojennej RP. Do Szczecina zawitał też ponad 100-letni Morgenster, holenderski bryg zwodowany w 1919 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Obok wspomnianych przy szczecińskich nabrzeżach cumowało wiele innych jednostek, a wśród nich – stali goście szczecińskich wydarzeń żeglarskich, m.in. kecze: Bryza H (Gdynia); Generał Zaruski (Gdańsk); Bonawentura (Gdańsk); Joanna Saturna z Finlandii czy gdański Baltic Beauty. Na wyróżnienie zasługuje ok. 16-metrowy jacht Barlovento II. W 2015 r. jego ośmioosobowa załoga „Sekstant Expedition” pod dowództwem kpt. Macieja Sodkiewicza na żaglach osiągnęła rekordową arktyczną szerokość, pobijając tym samym poprzedni rekord z 2012 r., kiedy to rosyjski jacht Piotr I z kpt. Daniłem Gawriłowem uzyskał pozycję 82°18’N.

Reklama

Szczególnie wyrażanego majestatu przydaje Żaglom obecność okrętów Marynarki Wojennej RP. W tym roku przy reprezentacyjnym nabrzeżu pojawiły się dwie wojskowe jednostki: ratowniczy ORP Bolko oraz wchodząca w skład 2. Dywizjonu Okrętów Transportowo-Minowych 8. Flotylli Obrony Wybrzeża w Świnoujściu jednostka ORP Poznań.

Na morzu nie ma nianiek

Stałym gościem, a raczej pływającym gospodarzem szczecińskich Żagli jest dobrze znany naszemu miastu statek badawczo-szkolny Politechniki Morskiej w Szczecinie – Nawigator XXI. Na nim studenci mają pierwszy kontakt z morzem, tu uczą się nawigacji, obsługi urządzeń i siłowni oraz życia na statku. Tym razem postanowiliśmy zawitać na tę właśnie jednostkę, by przybliżyć czytelnikom, jak wygląda codzienność jej i załogi.

– Jednostka pracuje cały rok bez przerwy – wyjaśnia Sebastian Łacny, oficer na m/s Nawigator XXI. – Pracujemy nawet w wakacje, w tym czasie bowiem swoje praktyki odbywają tutaj studenci. Dziś gości zwiedzających pokład jednostki też witają praktykanci. Stała, jedenastoosobowa załoga statku wypracowane urlopy wykorzystuje na zmianę, w taki sposób, by jednostka ciągle była zdolna wykonywać planowane na cały rok zadania.

Reklama

Nawigator XXI, co oczywiste, w ramach szkoleń lub prac badawczych wiele czasu spędza na morzu. – Najczęściej wypływamy na Bałtyk, na rejsy 2-3-dniowe. W ramach szkoleń akademickich na pokład możemy zabrać ok. trzydzieściorga dwojga studentów plus kilku instruktorów i opiekunów grup. Często zawijamy do zaprzyjaźnionego Flensburga. Wypływamy w cieśniny duńskie, na rejsy 5-6-dniowe. Czasami realizujemy rejsy tygodniowe, w ramach specjalnych projektów na zamówienie firm, z którymi prowadzimy badania na obszarze Bałtyku w poszukiwaniu i identyfikacji wraków, jak np. podczas Operacji WIDMO, współrealizowanej przez Politechnikę Morską w Szczecinie z Fundacją MARE i marką Biotherm.

Pewnie nie wszyscy wiedzą, że obok praktycznej nauki marynarskiego rzemiosła studenci w trakcie rejsów mają wiele innych obowiązków.

– Odbywający tu swoją praktykę włączeni są również w obsługę statku. Podzieleni są na wachty, np. wachtę na mostku, w maszynowni, w kuchni, pełnią też wachtę porządkową – opowiada Sebastian Łacny. – Na statku nikt za nich nie sprząta. Przeciwnie, oni sprzątają za wszystkich. Oczywiście, co 24 godz. są zmiany, zatem każdy ma okazję zaznać życia na morzu w różnych jego barwach, wymiarach i trudach.

Bank atrakcji

Szczecińskie Żagle to – zdaniem nie tylko organizatorów, ale również wielu szczecinian i gości – nowa jakość i nowe rozwiązanie dobrze znanych imprez o tematyce żeglarskiej. Przez 3 dni okolice Wałów Chrobrego żyły tym klimatem. Mało – oddychało nim niemal całe miasto, program Żagli wypełniały bowiem także liczne wydarzenia w różnych częściach Szczecina. W tym roku odbyły się pierwsze regaty o Puchar Prezydenta Miasta Szczecina. W zawodach podzielonych na trzy klasy: OPEN I, OPEN II i OPEN III uczestniczyło dziewiętnaście(!) jednostek. Trasę zorganizowano na jeziorze Dąbie. W klasie pierwszej zwyciężył Patryk Zbroja na jednostce 283, w drugiej – Krzysztof Szatkowski na jednostce Zumark, a w OPEN III – Paweł Hapanowicz, płynący na Mio Portofino.

Reklama

W cieszącym się od lat wśród lokalnych biegaczy wydarzeniu Biegowe Bulwarove, które w trakcie Żagli’2023 zyskało nazwę Bieg pod Żaglami, wzięło udział 146 uczestników. Trasa tego zmagania została nieco zmieniona: start – Bulwar Chrobrego, bieg przez most pontonowy, meta – ponownie Bulwar Chrobrego.

Dla spragnionych artystycznych wrażeń zorganizowano dwie sceny, na których prezentowali się artyści różnych gatunków muzycznych, od szantowego, przez folk, na pop rocku kończąc. Ogółem w trakcie Żagli ’2023 zaprezentowało się dwudziestu jeden artystów.

Jest w orkiestrach dętych jakaś siła...

Szczególny pod wieloma względami jest organizowany już po raz szósty w trakcie dorocznych szczecińskich imprez o charakterze żeglarskim i marynistycznym Festiwal Orkiestr Dętych o Puchar Prezydenta Miasta Szczecina. To 3-dniowa gratka, uczta wręcz, dla fanów tego rodzaju muzyki. Co roku przyciąga rzeszę publiczności, która z entuzjazmem podziwia muzyczny kunszt artystów nie tylko podczas barwnych przemarszów, ale także w czasie koncertów na scenie.

– W VI edycji festiwalu bierze udział osiem orkiestr z różnych zakątków Polski, w tym dwie z Ukrainy – mówi dyrektor i pomysłodawca festiwalu kpt. rez. Jarosław Michałko, były kapelmistrz szczecińskiej Orkiestry Wojskowej. – Ocenie jurorów podlegają trzy elementy, to: pokaz musztry paradnej, muzyczny przemarsz na Wałach Chrobrego oraz koncert sceniczny. Przy czym za ten ostatni orkiestry mogą otrzymać najwięcej punktów, ważne są tam bowiem m.in. dobór i układ repertuaru, brzmienie i intonacja czy też interpretacja utworów. Przewidywane są także wyróżnienia dla grup tanecznych występujących z orkiestrami.

Przed szczecińską publicznością wystąpiły: Orkiestra Dęta Echo Gór – Kasinka Mała; Wzorcowa Dziecięca Orkiestra Dęta Aleksandria – Aleksandria, Ukraina; Dziecięca Orkiestra Dęta Fanfares of Lviv i mażoretki Feyeriya – Lwów, Ukraina; Młodzieżowa Orkiestra Dęta „Blus Brass Band” – Włoszakowice; Powiatowa i Miejska Orkiestra Dęta – Chełmża; Mogilańska Orkiestra Dęta – Mogilno; Red Swing Low – Gryfice oraz Młodzieżowa Orkiestra Dęta – Płoty. Festiwal wygrała lwowska Dziecięca Orkiestra Dęta Fanfares of Lviv i mażoretki Feyeriya.

Szczecin z żalem żegnał się z tegorocznymi Żaglami, jednak kochających ich łopot z pewnością ucieszy myśl, że za rok będzie kolejna okazja do spotkania. Tym razem podczas finału The Tall Ships Races 2024! Na to wielkie święto Szczecin zaprasza już dziś.

Podziel się:

Oceń:

2023-09-12 14:08

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Relikwie meksykańskiego męczennika w Szczecinie

PDM Szczecin

Więcej ...

Papież: Potrzeba formacji do liturgii i przez liturgię

2026-08-14 13:17
Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV

W benedyktyńskim opactwie Mount Angel w stanie Oregon rozpoczęło się dziś sześciodniowe spotkanie kardynałów, biskupów i wiernych świeckich poświęcone formacji liturgicznej. Obradom przewodniczy kard. Arthur Roche, prefekt Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Jak podaje Vatican News Leon XIV w przesłaniu skierowanym do prefekta i uczestników spotkania podzielił się swoimi uwagami, proponując kilka tematów, które jego zdaniem warte są głębszej refleksji.

Więcej ...

Rozważania na niedzielę: Ktoś, kogo kocham odszedł do Boga

2026-08-14 16:12

Mat. prasowy

Tak jak szyszki niektórych kalifornijskich sosen otwierają się dopiero pod wpływem ognia, tak czasem dopiero „pożar” życiowych doświadczeń uwalnia ukryte w nas ziarna wiary. To, co miało nas zniszczyć, w rękach Boga może stać się początkiem owocowania.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Skazany za krytykę represyjnych przepisów, bez dostępu...

Kościół

Skazany za krytykę represyjnych przepisów, bez dostępu...

Czy 15 sierpnia katolików obowiązuje udział we Mszy św.?

Kościół

Czy 15 sierpnia katolików obowiązuje udział we Mszy św.?

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Kościół

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego