Reklama

Głos z Torunia

Święci z sąsiedztwa

Rodzina Głosów podzieliła się wspomnieniami

Renata Czerwińska

Rodzina Głosów podzieliła się wspomnieniami

Jakie listy pisał praktyczny Józef Ulma? Jaka gazeta wychodziła w Markowej? Jak sołtys oszukał żandarmów, ratując zarazem 330 osób?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gośćmi „Wieczorów u św. Antoniego” – cyklicznych spotkań w parafii na toruńskich Wrzosach – 9 listopada byli Tomasz i Szymon Głosowie wraz z małżonkami Anną i Edytą. Poprzez babcię są spokrewnieni z rodziną nowych błogosławionych.

Jak tam krasula?

Sala parafialna wypełniła się szczelnie słuchaczami. Był to czas nie tylko przypomnienia historii męczenników, ale i oglądania zdjęć archiwalnych i wspominania anegdot z życia Wiktorii, Józefa i mieszkańców Markowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Choć Markowa już sto lat temu była wielką wsią, liczącą 4 tys. osób, ludzie dobrze się znali. I pamiętali pomocnego Józka Ulmę czy skrytą Wiktorię Niemczak, grającą w amatorskim teatrze, która w 1931 r. była w delegacji witającej Wincentego Witosa.

Jedno ze zdjęć pokazuje grupę młodych ludzi. Józef i Wiktoria stoją dość blisko siebie, choć jeszcze nie wiedzą, że wkrótce zostaną małżeństwem.

– To aktyw Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Wiejskiej, jakieś 20 parę osób. Wtedy wszyscy byli wierzący – śmieje się Szymon Głos.

Czy Wiktoria czytała „Kobietę wiejską” – gazetę ukazującą się w Markowej aż do wojny? Pewnie tak, zresztą oboje z mężem lubili się dokształcać, wiedzieć więcej. – Jeśli Józef przeczytał gdzieś, że można coś złożyć samodzielnie, robił to. Tak powstała minielektrownia, radio i aparat fotograficzny – opowiada Tomasz Głos.

Reklama

Jego pasją było ogrodnictwo. Będąc na szkoleniu, pisał list do rodziców i rodzeństwa. O sobie bardzo krótko – większą część zajmowały instrukcje, co zrobić z ziarenkami w kartonie za łóżkiem czy na szafie, pod które krzaczki trzeba by teraz dołożyć gnoju, jak tam kobyłka i czy krasula dużo mleka daje. Oczywiście pytał też, czy wszyscy w rodzinie zdrowi.

Moc przyjaźni

Józef i Wiktoria pobierają się w 1935 r., jednak losy kochającej się rodziny zostają dramatycznie przerwane. Krewni przypominają kulisy ukrywania Żydów, ale też dramatycznej nocy, kiedy mieszkańcy małego domku zostali zamordowani. Obecni w sali znają te dzieje, ale znów mocno je przeżywają. – Płakałam na tym filmie – dzieli się starsza pani, która tuż przed beatyfikacją była w kinie na dokumencie opowiadającym o Samarytanach z Markowej.

Sołtys wsi Teofil Kielar nie mógł sobie darować, że o planach Niemców nie dowiedział się wcześniej. – Może mógłbym jakoś zaradzić – zżymał się. Gestapowcy dawali się przekupić wódką, jedzeniem. A jednak Opatrzność sprawiła, że mógł kogoś ocalić.

Po zamordowaniu rodziny Ulmów i ukrywanych przez nich Żydów hitlerowcy zajęli się plądrowaniem chatki. W ich ręce wpadł też zeszyt, w którym Józef notował, od kogo brał skóry do garbowania – a był to proceder zakazany. Nie zdążyli jednak zrobić z niego użytku. Gdy sołtys zorientował się, co mają, przyszedł do nich z wódką i tak ich spił, że bez problemu ukradł zeszyt i zniszczył. Zorientowali się za późno. – Zgubiliście po pijaku, dajcie mi spokój – odpowiadał.

Po wojnie władze ludowe zaaresztowały go jako kolaboranta, bo… znał niemiecki i służył w armii pruskiej.

Historii o błogosławionych i ich przyjaciołach z Markowej można by słuchać w nieskończoność. Tymczasem wieczór zapada, czas wracać do domów. Zawsze jednak można prosić Józefa, Wiktorię i ich dzieci o modlitwę.

Podziel się:

Oceń:

+2 0
2023-11-21 11:22

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Obradowała Rada KEP ds. Rodziny - 24 września początek peregrynacji relikwii rodziny Ulmów po Polsce

Rodzina Ulmów

Muzeum Polaków Ratujących Żydów

Rodzina Ulmów

Dwa tygodnie po beatyfikacji Rodziny Ulmów, relikwie męczenników rozpoczną peregrynację po Polsce - przekazał KA bp Wiesław Śmigiel. Peregrynacja, która zostanie zainaugurowana 24 września na Jasnej Górze była jednym z tematów obrad Rady KEP ds. Rodziny, które odbyły się dziś w Warszawie.

Więcej ...

Abp Depo: jeszcze nie zdajemy sobie sprawy, jakim darem był św. Jan Paweł II

2026-10-10 10:10
Abp Wacław Depo

Karol Porwich/Niedziela

Abp Wacław Depo

Dzień Papieski to nie tylko wspomnienie postaci historycznej, ale żywe zadanie dla sumień — mówi abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski w niedzielnych "Rozmowach z ojcem” wskazywał, że z pontyfikatu Jana Pawła II zostało w nas zbyt mało nauczania, a zbyt dużo spiżu.

Więcej ...

Kard. Ryś w orędziu na Dzień Papieski: siła nauczania Jana Pawła II brała się z postawy ucznia

2026-10-11 08:25

BP KEP

Siła nauczania Jana Pawła II brała się z postawy ucznia i dlatego był przekonywujący: jako uczeń jedynego Nauczyciela – mówił kard. Grzegorz Ryś, metropolita krakowski, w orędziu z okazji XXVI Dnia Papieskiego, który w tym roku obchodzimy 11 października.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Sanktuarium w Gietrzwałdzie zmaga się z nawracającymi...

Kościół

Sanktuarium w Gietrzwałdzie zmaga się z nawracającymi...

Jasnogórscy Paulini zaprosili Leona XIV na Jasną Górę

Jasnogórscy Paulini zaprosili Leona XIV na Jasną Górę

Lionel Messi: bez Boga nigdy nie doszedłbym tak daleko

Wiara

Lionel Messi: bez Boga nigdy nie doszedłbym tak daleko

Nowenna do bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Wiara

Nowenna do bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiara

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Wiadomości

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Wiadomości

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Wiadomości

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Wiadomości

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan