Reklama

Aspekty

Wydobyte dawne piękno

Konserwator Katarzyna Wantuch i proboszcz  ks. Ryszard Grabarski z obrazem cudu eucharystycznego

Ks. Tomasz Dragańczuk

Konserwator Katarzyna Wantuch i proboszcz ks. Ryszard Grabarski z obrazem cudu eucharystycznego

Do parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Szprotawie powrócił zabytkowy obraz przedstawiający cud eucharystyczny, który wydarzył się w tym mieście w XVI wieku.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pochodzenie obrazu nie jest dokładnie ustalone. – Podczas prac konserwatorskich udało znaleźć sygnaturę malarza i jest to teraz przedmiotem badań. Obraz datowany jest na wiek XVIII – wyjaśnia konserwator Katarzyna Wantuch. – Z mojego ponadtrzydziestoletniego doświadczenia muszę przyznać, że praca nad nim była bardzo trudnym zadaniem. Jest to obraz malowany na blasze wykonanej z żelaza. Jego stan sprzed konserwacji wynikał z tego, że takie podłoże bardzo szybko koroduje, zwłaszcza w niesprzyjających warunkach. Korozja znajdowała się na całym obrazie, nadając mu brązowy kolor. Niestety, było też dużo miejsc, w których farba już się nie zachowała. Według mojej oceny już raz ktoś próbował, być może na początku XX wieku, poprawić estetykę tego obrazu, już wtedy skorodowanego. Podmalował go wtedy podbarwionym werniksem, żeby scalić optycznie ubytki, co było dodatkową trudnością przy aktualnych pracach – opowiada.

Efekt końcowy zdumiewa

Reklama

Kiedy patrzy się na obraz sprzed i po konserwacji, można odnieść wrażenie, że to dwa zupełnie różne dzieła. – Moim zadaniem było oczyszczenie z rdzy, ale również zabezpieczenie go na przyszłość. Trzeba było uspokoić bardzo reaktywne żelazo, zahamować te procesy. Konieczne było też dużo pracy artystycznej, ponieważ na obrazie brakowało wielu miejsc w kompozycji, wielu rzeczy musiałam się domyślać, zrekonstruować. Oczywiście, musiałam także poznać dawne stroje zakonne sióstr magdalenek, co udało mi się odszukać na starych zdjęciach. To jest właśnie kwintesencja tego zawodu: prace techniczne z pogranicza fizyki, chemii w połączeniu z badaniami ikonografii, a do tego talent artystyczny, który pozwala to wszystko spiąć i dojść do tego, co chciał ukazać autor dzieła, jak łączą się ze sobą kolory, jak plany się uzupełniają. To musi być wykonane z największym szacunkiem do oryginalnych zachowanych elementów, a efekt końcowy powinien sprawiać, że obraz będzie wyglądał, jak w momencie powstania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Cud upamiętniony

Co widzimy na obrazie? Przedstawia on siostry magdalenki modlące się przy unoszącej się w powietrzu hostii. Jest to przedstawianie cudu eucharystycznego, który miał mieć miejsce w Szprotawie podczas oktawy Bożego Ciała w 1558 r. Według przekazywanej tradycji pewien kapłan zwątpił w rzeczywistą obecność Chrystusa pod postacią chleba. W tym momencie konsekrowana hostia zniknęła z ołtarza i pojawiła się nad wzniesieniem, gdzie obecnie przebiega ulica Warszawska. Hostia nie dała się pochwycić i dopiero przeorysza klasztoru św. Magdaleny Barbara von Schönaich swoimi modlitwami sprowadziła ją na dół. W miejscu tym postawiono niewielki kościółek, który jednak nie przetrwał do naszych czasów.

– Zniszczyli go luteranie w okresie wojny trzydziestoletniej. Nie wiemy, jak wyglądał. W jego miejsce w XVIII wieku został wybudowany drugi kościół, barokowy. Przetrwał on właściwie do lat 60-tych XX wieku, możemy go zobaczyć na zdjęciach. Pozbawiony opieki popadał w ruinę. Ostatecznie władze komunistyczne podjęły decyzję o rozbiórce – mówi Karol Błaszczyk, konserwator dzieł sztuki. – Natomiast zachował się inny zabytek, związany z cudem eucharystycznym: monstrancja, która została ufundowana w XVI wieku przez Barbarę von Schönaich. Jest to o tyle ciekawy obiekt, że nie jest to do końca ani monstrancja, ani krzyż relikwiarzowy, ponieważ łączy obie te funkcje. Długo nie wiedzieliśmy, gdzie się znajduje, udało mi się jednak dotrzeć do zdjęcia z informacją, że została przekazana do Muzeum Archidiecezji Wrocławskiej. Na miejscu potwierdziło się, że jest to właśnie ten obiekt, pochodzący z naszego terenu.

Podziel się:

Oceń:

2023-11-28 12:21

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Pewnego razu... w Szprotawie

Jednym z motywów upamiętniających cud jest obraz na szprotawskiej plebanii

Ks. Damian Drop

Jednym z motywów upamiętniających cud jest obraz na szprotawskiej plebanii

Tixtla, Faverney, Lanciano, Ludbreg, Ivorra, Legnica, Sokółka… Szprotawa. Cuda eucharystyczne zdarzają się na całym świecie. Również w naszej diecezji.

Więcej ...

Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

Karol Porwich/Niedziela

Od 7 lipca trwa nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej.

Więcej ...

Mozambik: nadal nie wyjaśniono okoliczności śmierci bp. Osório Afonso

2026-07-10 18:59
Bp Osório Citora Afonso

Vatican Media

Bp Osório Citora Afonso

Biskup Osório został zamordowany, ponieważ kochał życie. Jest męczennikiem wiary, a Kościół męczenników jest Kościołem silnym i niewzruszonym - mówi miesiąc po zabójstwie biskupa diecezji Quelimane przewodniczący Konferencji Episkopatu Mozambiku, bp Inácio Saure. Dodaje, że Ojciec Święty uważnie śledzi tę sprawę i zachęca, by tę tragedię przemienić w drogę nadziei.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Marta Nawrocka: jesienią w Warszawie zorganizuję...

Wiadomości

Marta Nawrocka: jesienią w Warszawie zorganizuję...

Redemptoryści odcinają się od wspólnoty, która planuje...

Kościół

Redemptoryści odcinają się od wspólnoty, która planuje...

Zapomniany patron leśników

Święci i błogosławieni

Zapomniany patron leśników

Król Karol III nie jest już „obrońcą wiary”

Wiadomości

Król Karol III nie jest już „obrońcą wiary”

PZN: zmarł były skoczek narciarski Grzegorz Miętus

Wiadomości

PZN: zmarł były skoczek narciarski Grzegorz Miętus

Informacje dla wiernych archidiecezji krakowskiej dot....

Kościół

Informacje dla wiernych archidiecezji krakowskiej dot....

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Dominikanie przestrzegają przed...

Polska

Dominikanie przestrzegają przed...

Św. siostra Faustyna zostanie ogłoszona doktorem...

Kościół

Św. siostra Faustyna zostanie ogłoszona doktorem...