Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Kapłan z dłutem

Ks. Grzegorz Piekiełko, twórczy kapłan, nie tylko rzeźbiarz

Archiwum prywatne GP

Ks. Grzegorz Piekiełko, twórczy kapłan, nie tylko rzeźbiarz

Bożonarodzeniową szopkę utrzymaną w stylistyce ludowej można oglądać przy bielskim kościele Matki Bożej Pocieszenia w Straconce. To autorskie dzieło ks. Grzegorza Piekiełki.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święta Rodzina, a wokół niej góralska kapela. Dla Bożej Dzieciny grają na smykach, fujarce, basach i akordeonie. Taka kompozycja to ukłon twórcy oddany muzykantom i śpiewakom zaangażowanym w Góralską Pasterkę, która od 11 lat gości w straceńskiej świątyni. – Nawet jak odejdę na inną parafię, nie zamierzam brać jej ze sobą. To prezent dla mieszkańców Straconki. Chciałem, aby ludzie, patrząc na nią, kojarzyli tajemnicę narodzenia Jezusa z odbywającym się tutaj góralskim kolędowaniem – wyjawia kapłan. Na ten moment szopka liczy osiem postaci. Docelowo ma być ich jeszcze więcej. – W niedalekiej przyszłości coś jeszcze dodam. Na pewno grono kolędników się poszerzy. Dołączą do nich śpiewacy oraz postacie, typowe dla szopek. Chodzi o Trzech Króli i pasterzy – snuje plany ks. G. Piekiełko. Drewnianą betlejemkę można podziwiać o różnych godzinach i w różnych warunkach pogodowych. Stoi na polu. W nocy oświetla ją światło latarni. Naturalna sceneria dodatkowo podkreśla jej urok. W szczególności, gdy wokół niej, zima obfitym śniegiem zaznacza swą obecność.

Od marzeń do realizacji

Reklama

– Rzeźba fascynowała mnie od dzieciństwa. Dopiero jednak w seminarium podjąłem bardziej poważne próby, żeby samemu coś z drewna stworzyć. Pierwszym efektem tych starań, była rzeźba starego człowieka, którą użyłem jako pomoc dydaktyczną na katechezie w Dankowicach. Nie była ona dokończona, co odpowiadało specyfice tematu, jaki wtedy podejmowałem. Byłem wtedy diakonem – wspomina ks. G. Piekiełko. W pełni gotowa rzeźba powstała kilka lat później, po święceniach kapłańskich. Był to Chrystus Frasobliwy. Po nim spod kapłańskiego dłuta wyszła Matka Boża, kilku świętych, Jezus Dobry Pasterz, góralskie kapele i szopki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dłuto w ruchu

– Żeby zająć się rzeźbieniem, zakupiłem cztery podstawowe dłuta z dobrej stali. Odpowiednie narzędzia dawały gwarancję, że materii uda się nadać żądany kształt – mówi kapłan. Figury, których autorem jest ks. G. Piekiełko, nie są olbrzymami. Ich wysokość zawiera się w przedziale 10-40 cm. Powstają z dwóch rodzajów drewna: lipy (w 90 proc) i z brzozy (10 proc). Wszystkie są pomalowane. – Nie da się rzeźby powtórzyć, choćby za każdym razem podejmowało się identyczny motyw. Rękodzieło jest zawsze czymś niepowtarzalnym. Jedynym w swoim rodzaju. Podobnie człowiek, którego stworzył Bóg, jest wyjątkowy. Czasami ręka się tak ułoży, czasami dłuto tak, a nie inaczej przejdzie po drewnie i już wynika z tego różnica. Choćby z tego względu nikt nie znajdzie dwóch takich samych moich rzeźb – tłumaczy kapłan.

Natchnienie nie hurt

– Ciężko jest wykonać rzeźbę, gdy mam z góry narzucony termin, który na dodatek jest dość krótki. Inaczej pracuje mi się, gdy nie jestem ograniczony czasem. Jeśli mam do dyspozycji godzinę dziennie, to z gotowego efektu mogę cieszyć się już po tygodniu – podkreśla duchowny. I dodaje: – Czasami tak się zdarza, że niemal w ostatniej chwili zmieniam tematykę rzeźby, za którą się zabierałem. Drewno tak się czasem układa, że samo podpowiada, co z niego powinno wyjść. To jest impuls, któremu się poddaję. Niekiedy rzeźbienie pobiera daninę krwi. Wystarczy chwila nieuwagi lub bardziej zamaszysty ruch i trzeba przygotować plastry. To jest wpisane w tę pasję. Zresztą prawdziwa sztuka rodzi się w bólu, tak jak Świątki ks. G. Piekiełki.

Podziel się:

Oceń:

2024-01-02 12:12

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Parafia skromna i kochana

Kościół parafialny

Karol Porwich/Niedziela

Kościół parafialny

Nie przeszkadzać ludziom to podstawa. Jest wiele osób, które okazują dobro. Po prostu trzeba dać im szansę i nie przeszkadzać – podkreśla ks. Andrzej Gruca.

Więcej ...

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z Archidiecezji Łódzkiej

2026-08-25 16:07
SMS do papieża Leona XIV

ks. Paweł Kłys

SMS do papieża Leona XIV

Dziś przed południem kard. Konrad Krajewski wysłał sms-s do Ojca Świętego Leona XIV z pozdrowieniami od pątników z Pieszych Pielgrzymek Archidiecezji Łódzkiej, którzy w tych dniach przybywają na odpust Matki Boskiej Jasnogórskiej, który odbędzie się 26 sierpnia.

Więcej ...

Bp Ważny do katechetów: jesteście na pierwszej linii frontu

2026-08-29 12:47

Biuro ds. komunikacji społecznej Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu

- Bycie świeckim nauczycielem religii przestało być bezpieczną przystanią, a stało się - nie z waszej winy - pierwszą linią frontu - powiedział bp Artur Ważny do katechetów diecezji sosnowieckiej. Biskup mówił wprost o ich niepokoju, zmęczeniu i poczuciu odrzucenia związanym ze zmianami dotyczącymi nauczania religii w szkołach. Jednocześnie przekonywał: obecny kryzys może stać się dla Kościoła początkiem „misji bardziej ewangelicznej, a mniej instytucjonalnej”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Prymas Polski: system, w którym uczeń może nie...

Kościół

Prymas Polski: system, w którym uczeń może nie...

Białoruś: kolejny polski kapłan zmuszony do opuszczenia...

Kościół

Białoruś: kolejny polski kapłan zmuszony do opuszczenia...

Męczeństwo Jana jest ostatnim proroctwem Starego...

Wiara

Męczeństwo Jana jest ostatnim proroctwem Starego...

Nie zawsze zobaczymy owoce swojego trudu

Wiara

Nie zawsze zobaczymy owoce swojego trudu

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Kościół

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z...

Niedziela Łódzka

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z...

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie

Niedziela Świdnicka

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

Kościół

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...