Reklama

Niedziela w Warszawie

Rozważają Mękę Pańską

Osoby regularnie uczestniczące w nabożeństwie. Z tyłu ks. Sebastian Werra

Archiwum A. Sobolewska

Osoby regularnie uczestniczące w nabożeństwie. Z tyłu ks. Sebastian Werra

Do parafii na ursuskim osiedlu Niedźwiadek zawitało nowe nabożeństwo pasyjne. Raz w miesiącu, przez 24 godziny, rozważana jest Męka Pana Naszego Jezusa Chrystusa.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trzeci piątek miesiąca, na zegarze wybija godz. 17.00. W dolnym kościele sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej ks. Sebastian Werra wystawia Najświętszy Sakrament i błogosławi Nim wszystkich obecnych. Tak rozpoczyna się nabożeństwo pasyjne „24 Godziny Męki Pańskiej”.

Wynagrodzenie za grzechy

– Myśl o nabożeństwie sięga 2021 r. Wtedy w Raszynie powstała grupa osób, która przez 24 godziny, w wybranej przez siebie godzinie, raz w miesiącu rozważała Mękę Pana Jezusa wg zapisków służebnicy Bożej Luizy Piccarrety – opowiada „Niedzieli” Alina Sobolewska. – Moim pragnieniem było, aby te modlitwy zostały przeniesione do kościoła – dodaje inicjatorka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Proboszcz parafii ursuskiej przy ul. Zagłoby 37 od razu zaakceptował pomysł. – Bardzo sobie cenię adorację i to, że są osoby, które potrafią i chcą poświęcić swój czas na kilkugodzinną modlitwę przed Najświętszym Sakramentem– mówi ks. proboszcz Wojciech Tomczyszyn.

Pierwsze 24-godzinne modlitwy odbyły się 24 i 25 czerwca ub.r., a od 17 października nabożeństwo stało się już cyklicznym wydarzeniem w ursuskiej parafii. Wtedy też ustalono, że będzie się rozpoczynało w każdy trzeci piątek miesiąca o godz. 17.00 i trwało do soboty do godz. 17.00.

Od stycznia główną intencją rozważań jest wynagradzanie za grzechy popełnione w naszej Ojczyźnie oraz modlitwa o wypełnienie się w niej woli Bożej.

Reklama

W niedzielę poprzedzającą czuwanie w ogłoszeniach jest informacja o nabożeństwie. W świątyni wykładana jest też lista do zapisywania się na prowadzenie modlitewnej medytacji w poszczególnych godzinach.

– Każdej godzinie odpowiada czytanie i rozważanie cierpień Pana Jezusa w ostatniej dobie Jego ziemskiego życia wg zapisków Luizy Piccarrety, a zawartych w książce „Godziny Męki Pańskiej” – opowiada pani Bogusława, która w nabożeństwie uczestniczy od początku.

Na 24-godzinne rozważanie Męki Pańskiej przychodzą parafianie oraz goście. – Razem z Aliną Sobolewską staramy się uczestniczyć w całym nabożeństwie z 2-godzinną przerwą na sen – mówi „Niedzieli” Anna Rutkowska. – Adoracja jest dla mnie bardzo ważne, a tu, w Ursusie, dodatkowo uczestniczę jeszcze w Męce Pana Jezusa – dodaje mieszkanka Podkowy Leśnej. Pan Rafał mieszka w Piastowie, to blisko sanktuarium. Może sobie pozwolić na kilkakrotne przyjście do kościoła w trakcie 24 GMP. – Na ostatnią godzinę i końcowe błogosławieństwo przyszedłem z całą rodziną, czyli z żoną, synem i córką. Dzieci dorastają, ja im nie każę chodzić do kościoła, ja im wskazuję na Chrystusa i mówię, że On jest najważniejszy w życiu – podkreśla mężczyzna.

Tajemnica cierpienia

– Luiza Piccarreta żyła w latach 1865-47, z czego 64 lata była przykuta do łóżka. Przez wszystkie 24 godziny doby Luiza przeżywała tajemnice cierpień Jezusa. Myślą i modlitwą zawsze była z Nim złączona. Jej proces beatyfikacyjny od 2005 r. jest w Kongregacji ds. Świętych – mówi o mistyczce pani Lidia, która na Ursus przyjeżdża aż z parafii z Rybia.

– Bardzo się cieszę, że to nabożeństwo jest w mojej parafii. Dzięki niemu zaczęłam mocno wgłębiać się w Mękę Pana Jezusa. Zupełnie inaczej patrzę na krzyż, widzę to potworne, nie do opisania cierpienie – podsumowuje Anna Dominiak.

Podziel się:

Oceń:

2024-02-20 14:07

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: w czwartek kard. Nycz poprowadzi centralną procesję Bożego Ciała

Stelmasiak Artur

Uroczystą poranną Mszą św. w archikatedrze św. Jana Chrzciciela rozpoczną się w czwartek w Warszawie obchody Bożego Ciała

Więcej ...

Męczennik jest ziarnem, które w ręku Boga przynosi plon w Kościele przez stulecia

pixabay.com

Więcej ...

Pielgrzymka parafialna to najlepszy sposób na integrację - uważa Prof. Strzałkowska

2026-08-10 13:07

Agata Kowalska

- Pielgrzymka parafialna to jeden z lepszych sposobów na integrację wspólnoty. Polecam to każdemu proboszczowi, który chce ożywić relacje w swojej parafii - mówi prof. Barbara Strzałkowska, biblistka, teolog, przewodniczka grup pielgrzymkowych i założycielka unikatowego kierunku studiów na UKSW - Turystyki Religijnej. W rozmowie z KAI prof. Strzałkowska opowiada o tym, jak zmienia się turystyka religijna w Polsce i zwraca uwagę, że jest to również przestrzeń ewangelizacji.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Kosowo: W odpowiedzi na słowa Zełenskiego władze...

Wiadomości

Kosowo: W odpowiedzi na słowa Zełenskiego władze...

Warszawa: kościół św. Anny zsuwa się ze skarpy;...

Kościół

Warszawa: kościół św. Anny zsuwa się ze skarpy;...

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Włochy: kilka kościołów uszkodzonych w trzęsieniu...

Wiadomości

Włochy: kilka kościołów uszkodzonych w trzęsieniu...

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...