Reklama

Niedziela Częstochowska

Parafia z cudownym źródłem

Będziemy sobą jako katolicy, chrześcijanie i polacy, jeśli będziemy Maryjni – podkreślił abp Depo

Maciej Orman/Niedziela

Będziemy sobą jako katolicy, chrześcijanie i polacy, jeśli będziemy Maryjni – podkreślił abp Depo

Mogę mieć wielkie plany, ale myślę, że Matka Boża ma większe. Jej łaska zdziała więcej niż moja praca i moje słowa – przyznaje ks. Sławomir Kandziora, proboszcz parafii św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Pątnowie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W kościele parafialnym wierni obchodzą dwa odpusty – 27 grudnia, w dzień głównego patrona wspólnoty, i 16 sierpnia, we wspomnienie św. Rocha, patrona m.in. osób chorych. Jego kult, jak podkreśla ksiądz proboszcz, jest bardzo stary, ma też historyczne zakorzenienie poprzez oddawanie czci figurze i obrazowi w miejscowym kościele. W Pątnowie znajduje się również słynące łaskami źródełko św. Rocha. – Był taki czas, że przybywały tutaj pielgrzymki, szczególnie wtedy, gdy ten region dotykały epidemie. Teraz też ludzie przyjeżdżają i zabierają wodę. Z ich świadectw można wnioskować, że nadal ma ona cudowny, uzdrowicielski charakter. Wielu mówi, że woda nabrana w dzień św. Rocha może stać latami i się nie zepsuje – opowiada ks. Kandziora.

Zaangażowanie

Reklama

Pątnów zwraca uwagę zadbanym kościołem i jego otoczeniem. – To nie jest tylko moja zasługa, że to wszystko tak wygląda. To zaangażowanie jest nie tylko odświętne, ale codzienne. Odkąd tutaj pracuję, wciąż spotykam się z wielką życzliwością ludzi i ich zaangażowaniem. Każda inicjatywa cieszy się dużym odzewem – mówi duszpasterz. Dodaje, że w parafii jest żywy kult Matki Bożej Fatimskiej. Za kościołem jest grota z figurami Maryi i dzieci fatimskich oraz droga krzyżowa. – To miejsce wykorzystujemy praktycznie przez cały rok – przyznaje. Duszpasterz zapewnia, że relacja z Matką Bożą ma dla niego zasadnicze znaczenie. – Jeżeli jest jakaś trudność, to trzeba zwrócić się do Maryi – radzi. Jej wizerunek widnieje również w ołtarzu głównym pątnowskiego kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W Bieńcu jest kościół filialny, a patronuje mu Matka Boża Szkaplerzna. – Tam ludzie również są bardzo oddani, troszczą się o świątynię i jej obejście. Po ich zaangażowaniu widać, że są bardzo związani ze swoim kościołem i trwają mocno w wierze – ocenia ks. Kandziora.

Pątnów to kolejna parafia, w której posługuje jeden kapłan, jednak proboszcz nie narzeka. – Nie jest to dla mnie ciężarem. Posługę pełni się z radością, kiedy widzi się takie zaangażowanie jak chociażby dzisiaj, że to sprawia ludziom radość – wyjaśnia. Jako klucz do nawiązania owocnej współpracy z parafianami ks. Kandziora wskazuje otwartość i życzliwość.

Plany

Proboszcz zaświadcza, że nawiedzenie Matki Bożej to wyjątkowe przeżycie. – Widać to po zaangażowaniu wiernych, ale też po pobożności. Setki osób uczestniczyły w misjach, ale włączały się również w przygotowania zewnętrzne – zaznacza ks. Sławomir.

Proboszcz zapowiada również, że po nawiedzeniu rozpocznie się wewnętrzna, parafialna peregrynacja obrazu wśród rodzin. – Mam nadzieję, że wszyscy przyjmą wizerunek Maryi. Ja mogę mieć wielkie plany, ale myślę, że Matka Boża ma większe. Jej łaska zdziała więcej niż moja praca i moje słowa – podkreśla.

Reklama

– Oby każdy wyciągnął z tego wydarzenia jakieś wnioski. Chcielibyśmy, żeby ludzie stali się lepsi dla siebie – wyznaje Halina Hadryś z KGW w Bieńcu. Obok niej stoi 7-letnia Aurelia, najmłodsza członkini koła, która niesie świecę w procesji. – Nikt jej nie musiał do tego namawiać. Gdzie my, tam i ona – dodaje p. Halina.

Świadectwa

– Ilekroć jesteśmy z rodziną w Częstochowie, odwiedzamy Matkę Bożą na Jasnej Górze, a teraz pierwszy raz świadomie przyjmuję Ją w naszej parafii. To jest głębokie przeżycie – dzieli się swoimi odczuciami Maciej Wujec, nadzwyczajny szafarz Komunii św. Do spotkania z Maryją przygotowywał się przez modlitwę i udział w 8-dniowych misjach. – Wysłuchałem pięknych kazań. Warto było, bo człowiek pogłębia w ten sposób swoją wiarę – dodaje.

Dorota Hanas, dyrektor Zespołu Szkół Samorządowych im. Władysława Stanisława Reymonta w Pątnowie, zwraca uwagę na to, że w organizację peregrynacji obrazu bardzo aktywnie włączyła się duża grupa uczniów i ich rodziców. – Chcemy pokazać, że wiara jest jednym z elementów wychowania. Jeżeli jesteśmy chrześcijanami, to w końcu czegoś się od nas wymaga. Te zasady są bardzo istotne, a współczesny świat jest trudny, niemniej jednak chcemy wychowywać nasze dzieci w wierze katolickiej – wyjaśnia.

Pani dyrektor również przeżywa nawiedzenie Matki Bożej bardzo osobiście. – Kiedy miałam 10 lat, uczestniczyłam w takiej uroczystości. Moi rodzice dzisiaj już nie żyją, ale wtedy byli w nią bardzo zaangażowani. Dzisiejsze wydarzenie jest dla mnie szczególne. Przepraszam, nie powiem nic więcej, dużo mnie to kosztuje – mówi, ocierając łzy.

Reklama

Kiedy Maryja po raz pierwszy nawiedziła Pątnów w znaku Ikony Jasnogórskiej, Michał Bąk miał 2 lata, tak więc zna to wydarzenie tylko z opowieści rodziców i ze zdjęć. – Nieraz sobie myślałem, że to wydarzenie musiało być bardzo przejmujące i ważne dla naszej społeczności – przyznaje. Zaświadcza, że Matka Boża odgrywa w jego życiu i życiu jego rodziny niesamowitą rolę. – Razem z żoną w zeszłym roku przyjęliśmy szkaplerz karmelitański. Na ile pozwalają nam czas i siły, odmawiamy Różaniec. Codziennym standardem jest modlitwa Pod Twoją obronę. Bardzo ważna jest też dla mnie modlitwa św. Bernarda. Mój tato, kiedy jeszcze żył, powiedział mi, że to jest taka modlitwa, na którą Matka Boża zawsze odpowiada, dlatego odmawiam ją codziennie. Wiadomo, że w życiu bywa różnie, ale z Matką Bożą jest zawsze z górki – mówi p. Michał.

Zobowiązania

Mszy św. na powitanie obrazu przewodniczył abp Wacław Depo. – Chcemy się dzisiaj na nowo nauczyć i potwierdzić, że będziemy sobą jako katolicy, chrześcijanie i Polacy, jeśli będziemy Maryjni. Bo Kościół ma Matkę, Kościół jest domem, gdzie jest Matka wskazująca na Syna – podkreślił w homilii metropolita częstochowski.

Ojciec Dariusz Nowicki, paulin, jeden z kustoszy obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, przywiózł z Jasnej Góry księgę zawierzenia parafii w Pątnowie, która została założona w 1965 r., na zakończenie nowenny przed millenium chrztu Polski. Wtedy wszystkie parafie w kraju zostały poproszone o to, aby oddały się w opiekę Maryi na nowe tysiąclecie. Zakonnik odczytał kilka zobowiązań, które parafianie wpisali wtedy do księgi. Były to m.in. życie w łasce uświęcającej przez praktykowanie pierwszych piątków miesiąca oraz religijne wychowanie dzieci i młodzieży. – Jak bardzo jest to dzisiaj aktualne. Trzeba sobie zrobić rachunek sumienia i wrócić do tych zobowiązań. Może to nawiedzenie podbuduje nas i wzmocni w ich realizacji – powiedział o. Nowicki.

Podziel się:

Oceń:

2024-05-14 13:38

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Maryja przynosi nam Jezusa

Wierni w drodze na spotkanie z Matką

Grzegorz Gadacz/Niedziela TV

Wierni w drodze na spotkanie z Matką

Jedna z najmniejszych w archidiecezji częstochowskiej, bo licząca zaledwie ok. 500 osób – parafia św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Krzętowie gościła Matkę Bożą peregrynującą w znaku jasnogórskiej ikony.

Więcej ...

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Archiwum Ojców Franciszkanów w Niepokalanowie

Więcej ...

Portugalia: najstarszy proboszcz świata obchodzi 100. urodziny

2026-08-06 14:51

Magdalena Pijewska

Ksiądz Tobias Álvares da Silva, najstarszy na świecie proboszcz, obchodzi dziś swoje 100. urodziny. Kapłan posługujący w parafii Pedralva, w archidiecezji Braga, w północno-zachodniej Portugalii, rozpoczął ten dzień od odprawienia porannej Mszy świętej, na której stawili się liczni parafianie, a także przedstawiciele władz regionu. Duchowny, który jest najstarszym mieszkańcem gminy Pedralva, gdzie posługuje od 75 lat, spotka się z miejscową ludnością wieczorem w miejscowym kościele parafialnym, gdzie po Mszy świętej odbędzie się uroczysta kolacja.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Nie można być apostołem, nie znając Jezusa

Wiara

Nie można być apostołem, nie znając Jezusa

Przemienienie Pańskie. Prawdziwa tajemnica światła

Kościół

Przemienienie Pańskie. Prawdziwa tajemnica światła

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Wiadomości

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Wiadomości

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....

Kościół

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....