Reklama

Kościół

Niech żyje Pan Bóg!

fot. Adam Bujak Biały Kruk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W chwili przyjazdu papieża do Polski byłem bardzo młodym dziennikarzem Słowa Powszechnego, z zaledwie rocznym stażem, i sądziłem, że będę co najwyżej odbierał przez telefon korespondencje starszych kolegów i przynosił redaktorom depesze z dalekopisów. Włączenie mnie do ekipy reporterskiej uznałem za niezasłużony dar Boży. Chodziłem pijany ze szczęścia, upojony wolnością, zapominając, że żyję w kraju zniewolonym. Chłonąłem nieznane mi wcześniej doświadczenie zbiorowej radości, uniesienia i rozbudzonej w Polakach nadziei. Odbierałem te 9 dni papieskiego pielgrzymowania do ojczyzny w kategoriach cudu, bo komuniści wreszcie zgodzili się na przyjazd papieża do Polski, a w centrum stolicy, na pl. Zwycięstwa, stanął olbrzymi krzyż – symbol bezowocnych wysiłków ateizowania narodu. W przestrzeni publicznej po raz pierwszy na taką skalę padały słowa nigdy dotąd niesłyszane, całkowicie odmienne od partyjnej propagandy.

Przypominał o tym także wystrój miast. Na jednym z akademików studenci wywiesili transparent z napisem: „Niech żyje Pan Bóg”, a na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie do dumnego sloganu partyjnego: „Polska Rzeczpospolita Ludowa ma 35 lat”, dopisali: „a Polska tysiąc”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dzisiaj trudno wytłumaczyć młodym fenomen papieża, który swoją obecnością poruszył całą Polskę i który sprawił, że ulice polskich miast opustoszały, kiedy na otwartych wielkich świątyniach pod kopułą nieba mówił „do nas i za nas”.

Papież zbudował wokół siebie wspólnotę ludzi świadomych swojej siły i wartości, którzy uwierzyli, że wolność jest możliwa.

Dwa jego genialne kazania wywarły na mnie kolosalne wrażenie. W Auschwitz Ojciec Święty, wskazując na o. Maksymiliana Marię Kolbego i s. Edytę Stein, podkreślił, że nawet w miejscu największego upodlenia i pogwałcenia godności ludzkiej człowiek był zdolny odnieść zwycięstwo. W Gnieźnie, rzucając wyzwanie Kremlowi, przypomniał o wspólnocie narodów słowiańskich opartej na chrześcijańskim fundamencie. Byłem wzruszony, kiedy papież dostrzegł transparent z brystolu sporządzony przez młodego księdza z Czechosłowacji, któremu niemal cudem udało się dotrzeć do Gniezna. Napis na transparencie brzmiał: „Pamatuj Otcˇe na sve´ cˇeske´ dětti” (Pamiętaj, Ojcze, o swych czeskich dzieciach – przyp. red.). Msza św. w Gnieźnie uświadomiła mi odpowiedzialność za narody pobratymcze, których sytuacja polityczna i religijna była o wiele gorsza niż w Polsce.

W Krakowie na Skałce byłem świadkiem entuzjazmu po tym, jak papież przytulił dziewczynę z Bułgarii. Pomyślałem sobie, że po czymś takim nie ma ona po co wracać do swego kraju. Po latach dowiedziałem się, że podjęła studia w Polsce, po których wstąpiła do zakonu. Na cześć polskiego męczennika z Auschwitz przyjęła imię Maksymiliana. Jej brat, Christo Projkow, jest katolickim biskupem rytu bizantyjskiego.

W 1979 r. zaczęła się moja fascynująca przygoda z papieżem, która zmieniła moje życie i trwa do dziś.

Podziel się:

Oceń:

2024-05-28 13:53

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Notatki rzecznika

Materiał prasowy

Upadek ZSRR, relacje Stolicy Apostolskiej z patriarchatem moskiewskim, tło przemian w Europie Środkowo-Wschodniej, kontekst pielgrzymek św. Jana Pawła II – te i wiele innych wydarzeń znalazły się w publikacji Joaquína Navarro-Vallsa, byłego rzecznika Stolicy Apostolskiej.

Więcej ...

Na kryzys możemy patrzeć jak na szansę? Rozmowa z ks. dr. Krzysztofem Porosło

2026-09-12 10:01
Ks. dr Krzysztof Porosło

Karol Szewczyk

Ks. dr Krzysztof Porosło

Kryzys Kościoła może stać się szansą na nowe otwarcie?

Więcej ...

Święta, która "całuje" kopułę Bazyliki św. Piotra. To ona przekonywała papieża, by wrócił do Rzymu

2026-09-13 08:59
Pomnik św. Katarzyny w Rzymie. Wygląda tak,  jakby święta całowała kopułę Bazyliki św. Piotra

Vatican Media

Pomnik św. Katarzyny w Rzymie. Wygląda tak, jakby święta całowała kopułę Bazyliki św. Piotra

Dokładnie 650 lat temu, 13 września 1376 r., Grzegorz XI opuścił Awinion i rozpoczął podróż, która miała przywrócić papieża Rzymowi. Do podjęcia tej historycznej decyzji przekonywała go młoda kobieta bez urzędu i politycznej władzy: Katarzyna ze Sieny. Dziś jej pomnik w Rzymie znów przyciąga uwagę. Turyści fotografują go z perspektywy, z której święta wygląda, jakby całowała kopułę Bazyliki św. Piotra.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Katecheta uratowany przez Anioła? Wyjątkowe świadectwo...

Kościół

Katecheta uratowany przez Anioła? Wyjątkowe świadectwo...

Rozważania na niedzielę: Objawienie płaczącej Maryi

Wiara

Rozważania na niedzielę: Objawienie płaczącej Maryi

Biskup by pomóc choremu chłopcu napisał piosenkę....

Kościół

Biskup by pomóc choremu chłopcu napisał piosenkę....

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Kościół

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Kościół

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....

Kościół

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Kościół

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Zaginął nowicjusz z klasztoru w Zamartem. Apel o pomoc i...

Kościół

Zaginął nowicjusz z klasztoru w Zamartem. Apel o pomoc i...