Reklama

Edytorial

Edytorial

Więcej odwagi

Ks. Jarosław Grabowski

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Tylko odwagą płynącą z mocnej wiary można zneutralizować nienawiść, która panicznie boi się ludzi dzielnych.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Potrzebujemy dużo cierpliwości w różnych życiowych sytuacjach. Bez tej umiejętności życie staje się prawdziwą udręką. Potrzebujemy cierpliwości w sprawach, które nie zawsze układają się tak, jak byśmy chcieli, gdy wydarzenia – choć staramy się ze wszystkich sił odwrócić ich bieg – nie są dla nas pomyślne. O jakich sytuacjach myślę? Na przykład o tych, które w ostatnich latach zdarzają się coraz częściej – wulgaryzmy, kpiny, pospolita złość i agresja wobec ludzi wierzących w Boga.

Kiedy bronimy życia od poczęcia do naturalnej śmierci – nienawidzą nas, atakują, blokują nas w internecie. Kiedy nagłaśniamy historie ludzi nawróconych na wiarę w Jezusa – nazywają to propagandą. Gdy sprzeciwiamy się wyrzucaniu krzyży z placówek publicznych, zarzuca się nam, że naruszamy neutralność religijną, choć do końca nikt nie mówi, o kogo konkretnie w tym naruszaniu chodzi, skoro 75% Polaków to katolicy. Prawo do posiadania i wyznawania własnych poglądów – czytaj konserwatywnych, katolickich, nazywane jest coraz częściej mową nienawiści. Tolerancja obowiązuje nas, ale nie obowiązuje reszty świata. Parodiowanie kościelnych ceremonii, katolickich postaw czy obrażanie wierzących jest traktowane jako „prawo do wolności wypowiedzi”. Coraz więcej osób zadaje sobie więc pytanie: czy nie wygląda to przypadkiem na przemyślaną, zaplanowaną i mozolnie realizowaną kampanię zamykania ust katolikom?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Daleki jestem od wyolbrzymiania problemu, trudno jednak nie zauważyć, że jeszcze dwie dekady temu nie dochodziło do tak częstych prowokacji, a nawet aktów nienawiści wobec katolików, tematy religijne nie były tak ostentacyjnie podważane, wyśmiewane, zaś prawa ludzi wierzących – w miarę szanowano. Gdy szuka się przyczyn tego stanu rzeczy, nie da się nie zauważyć związków z tym, co się wyprawia w polityce, czy z brutalizacją naszej codzienności. To bez dwóch zdań skutki działań tych, którzy z premedytacją i niezwykłą gorliwością podkręcają agresję, wmawiają, że katolicy mają w Polsce jakieś ogromne przywileje, nadzwyczajne prawa i podejrzane wpływy.

Reklama

Zdaniem prof. Eugeniusza Sakowicza, w tej zorganizowanej i prowadzonej z dużą wprawą kampanii wyrzucania religii z życia społecznego chodzi nie tyle o wykluczenie samej religii, ile o odebranie głosu ludziom wierzącym. Proszę zauważyć, że za cel ataku, hejtu, wyśmiewania wybiera się zawsze osoby wyraziste, bezkompromisowe w kierowaniu się etosem Ewangelii w życiu osobistym, zawodowym czy publicznym (s. 15-16). Jakby chciano zasugerować, że podobnie potraktowany będzie każdy, kto w podobnym stylu stanie w obronie prawa do posiadania własnego zdania, prawa do bronienia swoich przekonań. Nie każdy przecież potrafi wytrzymać tak zmasowany hejt, taką lawinę pomówień i insynuacji.

Jak mamy się zachować w takiej sytuacji? Co możemy zrobić, by w imię wolności słowa i tolerancji zatrzymać tę falę? Jak nie pozwolić się zmarginalizować? Odpowiedź wydaje się prosta, ale i niełatwa do wykonania: nie dać się! Nie stać nas, wierzących, na bierność, na nicnierobienie, na apatię wobec prowokacji. Wielokrotnie starałem się w tym miejscu przekonywać, że wiara wymaga działania. Z niesłabnącą cierpliwością musimy przebijać się z przesłaniem Ewangelii do świata, i to zarówno tego realnego, jak i tego wirtualnego; z determinacją trzeba chronić prawo do wolności słowa. Nie tylko demaskować zło, ale też ewangelizować z optymizmem i radością, aby prowadzić innych do nawrócenia, do nowego życia w Chrystusie. Przecież prawdziwa siła katolika wynika z jego wiary w zwycięstwo Chrystusa – to bardzo realna moc. I choć niektórym z nas trudniej zachować katolicką tożsamość i wierność wyznawanym wartościom w świecie, który traktuje chrześcijaństwo jak zakażone wirusem powietrze – to niech nie opuszcza nas pewność, że moce zła nie przezwyciężą Bożej łaski. Tylko odwagą płynącą z mocnej wiary można zneutralizować nienawiść, która panicznie boi się ludzi dzielnych. Obojętność czy milczenie są dawaniem przyzwolenia na to, co się dzieje teraz wobec katolików. Nie powinno się też miłością do Boga i bliźniego usprawiedliwiać zaniechanie działania i bierność. Przeciwnie – powinny stać się one wezwaniem do działania. Wiele życiowych sytuacji wymaga przecież od nas stanięcia po stronie dobra – nie inaczej jest z wiarą. Pamiętajmy o tym!

Podziel się:

Oceń:

+10 -1
2024-06-11 13:33

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Kim jest Franciszek?

Ks. Jarosław Grabowski

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Jarosław Grabowski

Wydaje się, że ten ciepły, skracający dystans styl bycia i duszpasterska intuicja Franciszka tworzą nowe drogi Kościoła, który musi stawić czoło wyzwaniom współczesnego świata.

Więcej ...

Św. Kinga

Kaplica św. Kingi w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie-Łagiewnikach

Julia A. Lewandowska

Kaplica św. Kingi w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie-Łagiewnikach

Więcej ...

Ruszyły zapisy na pielgrzymkę do Częstochowy

2024-07-24 07:15

Karol Porwich/Niedziela

Pieszo, na rowerach, na wózkach lub na rolkach - w sierpniu z Warszawy wyruszy sześć pielgrzymek na Jasną Górę.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Św. Brygida Szwedzka tęskniąca do Jezusa

Święci i błogosławieni

Św. Brygida Szwedzka tęskniąca do Jezusa

Co się dzieje u ks. Olszewskiego?

Kościół

Co się dzieje u ks. Olszewskiego?

Posłowie po raz kolejny pytają o przyczyny rezygnacji z...

Wiadomości

Posłowie po raz kolejny pytają o przyczyny rezygnacji z...

Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a wy jesteście...

Wiara

Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a wy jesteście...

Zmiany kapłanów 2024 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2024 r.

Jerozolima: sensacyjne odkrycie w Bazylice Grobu Pańskiego

Kościół

Jerozolima: sensacyjne odkrycie w Bazylice Grobu Pańskiego

Świadectwo: Mama, tata i dziewięciu synów. Bo...

Wiara

Świadectwo: Mama, tata i dziewięciu synów. Bo...

Historyczna decyzja Watykanu

Wiara

Historyczna decyzja Watykanu

Kard. Ryś na pogrzebie Jerzego Stuhra: dla mnie został na...

Wiadomości

Kard. Ryś na pogrzebie Jerzego Stuhra: dla mnie został na...