Reklama

Rodzina

Nasze pole minowe

Archiwum rodzinne

Czym są punkty zapalne w małżeństwie? Jak ugasić je w porę, aby nie stały się zarzewiem kłótni, a nawet poważniejszego konfliktu, który będzie początkiem kryzysu?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Radami dotyczącymi tego, jak ze sobą nie rozmawiać, jakich słów nie wypowiadać, aby się wzajemnie nie ranić, jak mówić, aby budować siebie i swoje relacje, dzielą się Roksana i Andrzej Cwynarowie, kiedyś stojący na krawędzi kryzysu.

Na początku było słowo

Początkiem każdego konfliktu jest słowo. Krzywdzące, wbijające się w nasze serce jak cierń. Trudno je potem wyciągnąć i zaleczyć bolącą ranę. Często się zdarza, że to gojenie trwa tygodniami, a nawet latami. Dlatego tak ważne jest, abyśmy używali odpowiednich słów, gdy zwracamy się do siebie, byśmy dbali o to, aby się wzajemnie nie ranić. Roksana i Andrzej to dziś szczęśliwi małżonkowie, ale mają za sobą bardzo poważny kryzys. Przyczyn, które spowodowały to, że stali się dla siebie szorstcy, było wiele, ale – jak podkreślają – wielkie znaczenie miało to, jak się do siebie zwracali. Małżonkowie odradzają posługiwanie się słowami takimi jak: „ty zawsze”, „ty nigdy”. Każdy z nas ma prawo do pomyłki, a takie słowa w sposób decydujący podsumowują nas jako osoby. Co więcej, jak podkreśla Andrzej, nigdy nie można krytykować osoby – jeśli już, to jej zachowanie. – To nie człowiek jest zły, a postępowanie – zaznacza. Nie mówmy: „ty jesteś zły”, ale precyzujmy: „twoje słowa sprawiły mi ból”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

O co możemy się pokłócić? – O wszystko: o relacje, znajomych, o czas spędzany i niespędzany. O przyszłość i przeszłość – podkreśla Andrzej. – I o władzę. Czyje na wierzchu i kto tu rządzi – dodaje Roksana. Są jednak takie punkty zapalne, które niczym dynamit wybuchają i rozpętują kłótnie. Warto je znać wcześniej, aby uniknąć trudnych i przykrych konfliktów.

Taka jak mamusia. Taki jak tatuś

Jedna z bardziej niebezpiecznych kłótni zaczyna się wtedy, kiedy porównujemy naszego współmałżonka do rodzica. Chodzi o taką krytykę, która ma na celu pokazanie jego negatywnych cech. Krytykujemy za model wychowania, który wyniósł z rodzinnego domu, za sposób, w jaki coś robi. To wejście na pole minowe. Bo każdy, niezależnie od tego, z jakiego domu pochodzi, rodziców darzy szczególną miłością i szacunkiem. – Kiedy słyszymy słowa: twoja matka tak robiła, nie mogę się po tobie niczego spodziewać – nie jest dobrze. Jakaś granica została przekroczona – podkreśla Andrzej. Te słowa bez wątpienia mogą się stać początkiem konfliktu, który szybko nie ucichnie. To boli i uderza w jedną z najczulszych strun naszej wrażliwości – w nasz początek jestestwa, rodzice są bowiem naszymi pierwszymi przewodnikami, zostawiają w naszym sercu trwały ślad.

Kochaj oczami

Reklama

– Złe słowa wpadają do serca i zostają tam na długo. Czasem trzeba bardzo długiego przebaczania, aby z nową miłością spojrzeć na współmałżonka. Dla kobiet szczególnym polem zakłóceń jest ich wygląd. Chodzi nie o przesadne chwalenie czy skupianie się na tym, jak piękna jest żona, ale o szacunek i miłość, którą kobiety odnajdują w oczach i słowach męża. Jak ma się poczuć kobieta, która słyszy, że przytyło jej się zbyt wiele? My, kobiety, mamy zaniżone poczucie własnej wartości. Zawsze chcemy być piękne. Estetyka jest dla nas ważna – podkreśla Roksana. Z drugiej strony kobieta ma świadomość tego, że się zmienia. Zawsze jednak pragnie czuć się dla swojego męża najpiękniejsza. Jeżeli tego nie ma, to trudno, aby mogła myśleć o sobie dobrze. Kiedy nie będzie czuła się piękna dla męża, będzie podatna na komplementy obcego mężczyzny, a stąd do tragedii bardzo blisko.

Mężu, doceniam twoją mądrość i rozwagę

A co szczególnie boli mężczyzn? Uderzenie w ich mądrość. „Kochanie, twoja praca jest słaba, bo zarabiasz zbyt mało” lub: „Kupno tego samochodu było głupim pomysłem”. Naigrawanie się z męża, jego pracy, mądrości to jedna z najbardziej dla niego przykrych opinii, które może słyszeć od żony. Kobieta, która porównuje go z innymi mężczyznami (jako tego gorszego), wyśmiewa go i wątpi w jego pomysły, postępuje bardzo nierozważnie. Żona ma być tą, która dodaje skrzydeł, dzięki której mężczyzna może się wzbijać. – Brak szacunku do pracy męża, tego, kim jest, czym się zajmuje, bardzo go boli i sprawia, że nie czuje on w żonie oparcia. To powoduje ochłodzenie relacji – podkreśla Andrzej.

Powściągnij swój język od złego

Co robić, kiedy na końcu języka są słowa, które same cisną nam się na usta? Warto się zatrzymać. Biblia podpowiada: „Powściągnij swój język od złego, a twoje wargi od słów podstępnych!” (Ps 34, 14). Co więcej, jak wspomina Roksana, te słowa, które nas szczególnie zabolały, wracają przy kolejnych kłótniach. Nie zapominamy o nich, one w nas kiełkują. Kaleczenie małżonków to zawsze wielkie ryzyko. Nikt nie wie, jak to wpłynie na naszego małżonka, jak bardzo go zrani.

Zatrzymaj się przy sobie. Zatrzymaj się przy małżonku

Reklama

W gonitwie dnia codziennego proste nieporozumienia przeradzają się w wielką sprzeczkę. I zamiast celebrować moment bycia ze sobą kłócimy się albo nie odzywamy się do siebie, bo któreś z nas powiedziało przykre słowa, z powodu których nie mamy ochoty wchodzić z drugą stroną w dyskusję.

Dlaczego się kłócimy? Odpowiedź jest prosta i zaskakująca. Często w codzienności brakuje chwil odpoczynku, relaksu, bycia samemu ze sobą, ale i bycia ze sobą nawzajem. Jeżeli to zaniedbamy, może się okazać, że zwykłe rozmowy i odmienne zdanie czy zachowanie małżonka są nie do przeskoczenia i uniesienia.

Jak podkreśla Roksana, recepta jest bardzo prosta. Trzeba wyrobić w sobie nawyk odpoczynku. Zadbać o siebie i swój układ nerwowy. Pewnie jest to trudne, zwłaszcza kiedy ma się dzieci, pracę i natłok obowiązków. Trzeba jednak pamiętać, że taki czas jest nie tylko potrzebny, ale i konieczny do tego, abyśmy rozwijali się i funkcjonowali jako ludzie. – Nie chodzi o to, aby nagle, z dnia na dzień, wprowadzić radykalne zmiany. To się nie uda. Tu potrzebna jest metoda małych kroków – podkreśla Roksana.

Drugim ważnym elementem jest czas wspólny małżonków, a więc inwestowanie w relacje. Jeśli więź małżeńska będzie silna – nieporozumienie małżonków nie będzie źródłem konfliktu na szeroką skalę. Jeżeli jesteśmy blisko siebie, nie przyjdzie nam na myśl, aby sprawić sobie przykrość. A jeżeli już pojawią się przykre słowa, to ich kaliber będzie mniejszy i obojgu będzie zależało na tym, aby szybko to naprawić. Wówczas wszystko staje się prostsze.

Z nadzieją

Czasem może się zdarzyć, że kryzys zbudowany jest na wielu „cegłach”, którymi są konflikty i nieporozumienia. Trudno się w codzienności zatrzymać, na bieżąco wyjaśnić ostatnią sprzeczkę, wyprostować to, co boli. Czasem przeszkadza nam brak czasu, a czasem to nasza duma nie pozwala przyznać się do błędu i uznać siebie samego za tego, który postąpił źle. Trudno będzie wtedy tak po prostu zburzyć wieże nieporozumień, bo niektóre z nich trzymają się bardzo mocno. Jak podkreślają Roksana i Andrzej Cwynarowie, kiedy czujemy, że sami nie dajemy już rady, nie nośmy w sobie lęku i obawy przed konsultacją z poradnią małżeńską, przed specjalistą, który pomoże wejść na dobry szlak. Zawsze trzeba zadać sobie pytanie: co jest naszym celem? Co chcielibyśmy w małżeństwie osiągnąć? Czy warto się kłócić i marnować wspólne chwile, które przecież nigdy nie powrócą?... Małżonkowie zapewniają, że „zawsze jest nadzieja!”.

Podziel się:

Oceń:

2024-09-03 13:19

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Miłość jest najważniejsza

Indywidualne błogosławieństwo dla rodzin

Archiwum

Indywidualne błogosławieństwo dla rodzin

W Rudniku nad Sanem odbył się dekanalny dzień skupienia dla małżonków. „Miłość jest najważniejsza” – to jego hasło i zdanie, nad którym pochylali się małżonkowie podczas spotkania

Więcej ...

Ranking „Perspektywy 2026”: LO z Warszawy - najlepszym liceum w Polsce

2026-01-14 07:25

Karol Porwich/Niedziela

XIV Liceum Ogólnokształcące im. Staszica w Warszawie jest najlepszym liceum w kraju – wynika z Ogólnopolskiego Rankingu Liceów i Techników „Perspektywy 2026”". Wśród techników pierwsze miejsce zajęły ex eaquo: Technikum Łączności nr 14 w Krakowie i Technikum Mechatroniczne nr 1 w Warszawie.

Więcej ...

Świadoma pielęgnacja włosów na co dzień – jak dbać o ich kondycję i zdrowy wygląd?

2026-01-14 18:41

Materiał sponsora

Świadoma pielęgnacja to znacznie więcej niż tylko szybkie mycie głowy, to przede wszystkim głębokie zrozumienie porowatości oraz równowagi PEH. Wiele osób boryka się z matowymi pasmami, ponieważ sięgają po przypadkowe kosmetyki, nie czytając w ogóle składów na etykietach. Zmiana podejścia wymaga bacznej obserwacji tego, jak twoje włosy reagują na konkretne składniki podczas codziennych rytuałów piękna. Okazuje się, że nawet drobna modyfikacja w rutynie potrafi przynieść wręcz spektakularne efekty wizualne w krótkim czasie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Oświadczenie rzecznika Archidiecezji Krakowskiej w sprawie...

Kościół

Oświadczenie rzecznika Archidiecezji Krakowskiej w sprawie...

Przy jego grobie został cudownie uzdrowiony papież. Św....

Święci i błogosławieni

Przy jego grobie został cudownie uzdrowiony papież. Św....

„Niespotykana fala antychrześcijańskiej przemocy” -...

Kościół

„Niespotykana fala antychrześcijańskiej przemocy” -...

Drastycznie rośnie liczba dzieci uśmierconych w polskich...

Kościół

Drastycznie rośnie liczba dzieci uśmierconych w polskich...

Świadectwo: Cud w Kanadzie

Wiara

Świadectwo: Cud w Kanadzie

Komunikat diecezji włocławskiej w związku z...

Kościół

Komunikat diecezji włocławskiej w związku z...

Odpust zupełny w Roku Świętego Franciszka

Kościół

Odpust zupełny w Roku Świętego Franciszka

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza...

Wiadomości

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza...

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest do człowieka, który...

Wiara

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest do człowieka, który...