Reklama

Wiadomości

Akademicka podróż

Adobe Stock, montaż: A. Wiśnicka

W październikowy czas początku roku akademickiego wykładowcom i studentom (ale nie tylko) dedykujemy tych kilka inspirujących myśli autorstwa ks. prof. Krzysztofa Pawliny, rektora Akademii Katolickiej w Warszawie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Życie akademickie możemy porównać do podróży pociągiem. Dla wielu pracowników wakacje to czas, kiedy przygotowujemy nasze wagony do kolejnego etapu drogi, prowadzimy remonty, zamawiamy nowy sprzęt, ustalamy plany zajęć. Co jakiś czas wytyczamy nowe kierunki i budujemy nowe trasy. Studenci są w tym obrazie pasażerami. Wchodzą na pokład naszych uczelni, przebędą kilka etapów i wysiądą na wybranej przez siebie stacji, aby znaleźć w życiu własne miejsce. My zaś jesteśmy odpowiedzialni za to, by pociąg był gotowy do drogi, by podróż przebiegła bezpiecznie. Ważną kwestią jest jakość tej podróży. Co o niej decyduje?

Nauczmy ludzi wyglądać przez okno

Reklama

Niektórym wydaje się, że podróż służy wyłącznie temu, aby dotrzeć z punktu A do punktu B. W pociągach często można zaobserwować, jak ludzie – zaraz po zajęciu miejsc – rozkładają na stolikach laptopy, sięgają po smartfony, a ci bardziej tradycyjni przeglądają książki bądź słuchają muzyki. Zapewne wielu z nas robi to samo. Czas podróży wykorzystujemy na załatwianie bieżących spraw, szczególnie jeśli codziennie podróżujemy tą samą trasą. Istnieje jednak niebezpieczeństwo, że pogrążeni w tym wszystkim nie zauważymy świata za oknem. Przenikać nas będzie wyłącznie świat zdefiniowany przez lekturę, internet, ale nie rzeczywistość, która nas mija. Zadaniem uczelni jest nie tylko opisywanie świata, ale też zaintrygowanie nim, zaproszenie do obserwacji, podziwu i odkrywania nowych rzeczy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziwiamy wielkie postacie nauki, ale czy mamy ich wrażliwość i zachwyt nad światem? Czy podpisalibyśmy się pod słowami Marii Skłodowskiej-Curie, naszej dwukrotnej noblistki sprzed stu lat, która napisała: „Jestem jedną z tych osób, które uważają, że nauka kryje w sobie wielkie piękno. Naukowiec w swym laboratorium jest nie tylko technikiem – jest także dzieckiem stojącym twarzą w twarz ze zjawiskami natury, które budzą jego zachwyt, niczym bajka”. Nauczyć młodych ludzi wyglądać przez okno!

Stańmy się dla ludzi drogowskazem

Często w pociągu spotyka się rodziny z dziećmi. Rodzice wyłapują z mijanego krajobrazu rzeczy ciekawe, inspirujące, wskazują je dzieciom i tłumaczą, co to jest i dlaczego warto to zapamiętać. Rola uczelni bywa podobna. Rozpędzony świat może nas znużyć, przebodźcować, zrelatywizować. Student – jeśli jest mądry i pokorny – przyjmie wskazówki swoich nauczycieli. Wskazówki aksjologiczne, empiryczne, egzystencjalne. Będą one jak drogowskazy, za którymi warto podążać.

Czas studiów to czas budowania tożsamości i dokonywania wyborów, które ukształtują przyszłe życie. Ważne jest, aby nie zmarnować tej szansy już na początku, bo człowiek bez tożsamości staje się człowiekiem zabłąkanym.

Rozkochajmy ludzi w ciszy

Reklama

W pociągach coraz większą popularnością cieszą się tzw. strefy ciszy. Być może dla wielu osób znalezienie się w takim miejscu to jedyny moment, kiedy mogą na chwilę oderwać się od rozmów, od zewnętrznych bodźców. Cisza jest twórcza, refleksyjna, czasem niepokojąca. Zdarza się, że od niej uciekamy. Nie jest łatwo „nauczyć” ciszy. Starożytni Rzymianie mieli nawet boginię ciszy. Nazywała się Tacita. Jak widać, już w starożytności doceniano ciszę. Czy da się ją jednak umieścić w programach współczesnych uczelni? Wydaje się to absurdem, bo w jaki sposób zdać taki egzamin? Cisza jest jednak dla nauki niezbędna. Jak zauważył Albert Einstein: „Cisza nie jest brakiem dźwięku, lecz stanem umysłu”. Wielkie odkrycia, wielkie pomysły często rodzą się w milczeniu.

Z drugiej strony dzisiejsze wagony rozbrzmiewają gwarem rozmów, także telefonicznych. Kilkadziesiąt lat temu bylibyśmy skrępowani, gdybyśmy musieli się przysłuchiwać, jak w naszej obecności współpasażer rozdrapuje na głos osobiste życie swoje czy swojego rozmówcy. Czy uczelnia może służyć do promocji kultury dyskrecji, szacunku dla wspólnej przestrzeni? I znów – nie ma takiej rubryki w indeksie, ale czy nie warto o tym przypominać i na to uwrażliwiać? Rozkochajmy ludzi w ciszy.

Uczmy piękna i mądrości

Inauguracja roku akademickiego nie jest skierowana wyłącznie do studentów, pasażerów naszego naukowego, uczelnianego pociągu. Przecież pociąg sam nie pojedzie. Dobrze by było, żeby prowadzili go doświadczeni, odpowiedzialni, oddani i pełni pasji ludzie – wykładowcy i pracownicy naukowi.

Reklama

Pozwolę sobie na małą dygresję. Sięgnę znów do pewnego obrazu, tym razem z czasu moich wakacyjnych wędrówek. Zdecydowałem się wejść na wieżę starego, gotyckiego kościoła. Chciałem z góry popatrzeć na miasteczko, na rozległe krajobrazy. Najpierw minąłem poziom organów, później mechanizm zegarów. Mniej więcej w połowie tej wspinaczki w narożniku wieży stały dwie stare rzeźby. Miały utrącone fragmenty rąk, odpadły z nich farba i złocenia. Oblepiły je pajęczyny i pióra mieszkających tam gołębi. Wyobraziłem sobie, jak stały kiedyś na ołtarzu przybrane w barwną polichromię, powleczone złotem. A co najważniejsze: przyciągały wzrok i modlitwy licznych wiernych. Nie wiem, dlaczego skończyły na strychu. Zastanawiam się, czy nas kiedyś nie spotka podobny los. Miną lata, przyjdzie młode pokolenie. Będziemy musieli ustąpić z ołtarza nauki, z wykładowych sal. Jestem jednak pewien, że za jakiś czas któryś z kolejnych proboszczów tamtego gotyckiego kościoła znajdzie te figury, zabierze je ze strychu, zdejmie z nich warstwę kurzu i szepnie z zachwytem: „Ależ one są piękne!”. Czas nie był dla nich łaskawy, ale ze względu na ich piękno warto je odnowić i postawić na honorowym miejscu, bo na to zasługują.

Czy tak będzie z nami? To zależy od nas. To zależy, kim będziemy w tym roku jako wykładowcy, adiunkci, badacze. Jednym słowem: czy będziemy dla ludzi przewodnikami w stronę piękna i mądrości.

Nasze pociągi dzisiaj wyruszają. Zapraszamy wszystkich, niezależnie od specjalizacji, aby częściej spoglądali przez otwarte okna. Tam widać życie.

Tekst stanowi fragment przemówienia ks. prof. Krzysztofa Pawliny wygłoszonego podczas inauguracji roku akademickiego 2024/2025 w Akademii Katolickiej w Warszawie, 8 października 2024 r.

Wprowadzenie do tekstu pochodzi od redakcji.

Podziel się:

Oceń:

2024-10-08 14:30

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Rektor UPJPII: młode pokolenie nie ma czasu na głębsze relacje z Bogiem

Młode pokolenie pochłonięte przez media elektroniczne, przytłoczone przez nadmiar zajęć, często nie ma czasu na głębsze relacje nie tylko z rodziną, ale i z Bogiem – pisze w liście na Narodzenie Pańskie rektor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie ks. prof. Wojciech Zyzak.

Więcej ...

Uroczystości pogrzebowe śp. Kazimierza Wolskiego – budowniczego Świątyni Opatrzności Bożej

2026-07-21 07:44

Arch. Krakowska

– On doskonale wiedział, że przedsiębiorczość, biznes służy nie tylko temu, żeby się społeczeństwo ubogacało w różne dzieła. Prawdziwa praca służy temu, żeby sam człowiek pracujący się rozwijał i żeby służył tą pracą swojej rodzinie, swoim dzieciom, swoim wnukom – mówił kard. Kazimierz Nycz podczas uroczystości pogrzebowych śp. Kazimierza Wolskiego w Mizernej – budowniczego Świątyni Opatrzności Bożej.

Więcej ...

"Soli Deo Gloria": Uczniowie oddają cześć Chrystusowi poprzez niesamowitą sztukę z nakrętek od butelek

2026-07-21 21:01

Instagram.com/zrzut

Uczniowie z Argentyny stworzyli mozaikę przedstawiającą oblicze Jezusa, używając do tego tysięcy plastikowych nakrętek od butelek!

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

Wiara

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

Nowenna do św. Szarbela

Wiara

Nowenna do św. Szarbela

Nie żyje ks. prof. Andrzej Szostek

Kościół

Nie żyje ks. prof. Andrzej Szostek

Bp Dec: katolicy w parlamencie nie mogą głosować za...

Kościół

Bp Dec: katolicy w parlamencie nie mogą głosować za...

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i...

Kościół

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i...

Świadectwo z Milejczyc: To nie był zwykły cud, ale...

Wiara

Świadectwo z Milejczyc: To nie był zwykły cud, ale...

O. Marcin Ciechanowski: szkaplerz jest szatą, która...

Kościół

O. Marcin Ciechanowski: szkaplerz jest szatą, która...

Nowenna do św. Marii Magdaleny

Wiara

Nowenna do św. Marii Magdaleny

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.