Reklama

Wiara

Ludzkie historie

Trenerka codzienności

Małgorzata Dąbrowska

Archiwum Małgorzaty Dąbrowskiej

Małgorzata Dąbrowska

Małgorzata Dąbrowska, w sieci znana jako Boska Dąbrowska, żyje w przyjaźni z Bogiem. Jak udaje się jej godzić temat wiary z biznesem? O tym opowiada w rozmowie z Angeliką Kawecką.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest Pani kobietą sukcesu, jednak sukces przyszedł nie tylko dzięki ciężkiej pracy, talentowi, ale też dzięki wierze. Czy takie zakorzenienie w Bogu wyniosła Pani z domu?

Wiara jest darem, który otrzymałam w domu rodzinnym, myślę, że jest ona największym darem i wsparciem, jakie mam w życiu. To było dla mnie ważne doświadczenie – widzieć mojego tatę (nieżyjącego już) na kolanach, modlącego się rano czy wieczorem. Pamiętam, że od szkoły średniej Pan Bóg był dla mnie ważny i starałam się z Nim rozmawiać, ale takie głębokie wejście w wiarę, przylgnięcie do Boga nastąpiło dopiero wtedy, kiedy przeżywałam swój osobisty kryzys. Wtedy wołałam w bezsilności: „Panie, ratuj!”, a On stawiał sytuacje i ludzi, przez które poznawałam Go lepiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W którym momencie życia odczytała Pani natchnienie Ducha Świętego, żeby stworzyć przestrzeń, która będzie integrować kobiety z wartościami i pomagać np. w prowadzeniu biznesu w Bożym kluczu? Jak zaczęła się ta przygoda?

Reklama

W biznesie jestem już ponad 30 lat. Byłam związana z korporacją ubezpieczeniową i wtedy nauczyłam się, że wielkie znaczenie dla biznesu mają relacje i networking. Kiedy obok mojego biura powstało biuro Dębickiego Klubu Biznesu, to oczywiście chciałam się dowiedzieć, na czym polega działanie klubu i ile w klubie jest kobiet. Gdy usłyszałem, że nie ma tam kobiet, powiedziałam: „To ja będę pierwsza!”, i tak się rzeczywiście stało. Byłam przekonana, że w klubie moją rolą jest zapraszać tam kobiety i lobbować na rzecz kobiet. Dzięki współpracy z mężczyznami doprowadziłam do pierwszego Forum Przedsiębiorczych Kobiet i zobaczyłam, że my, kobiety, też bardzo potrzebujemy takiej przestrzeni biznesowej. Przyznam, że od razu też miałam myśl, iż ja „nie mam czasu, żeby nie głosić Chrystusa”, w związku z tym od razu chciałam to robić na podstawie wartości chrześcijańskich, bo one dla mnie były bardzo ważne. A nawet kiedy uczestniczyłam w różnych szkoleniach, to niestety, natrafiałam na treści przeciwne naszej wierze. Nie znalazłszy miejsca bezpiecznego, pomyślałam, że sama powinnam takie stworzyć dla kobiet. I tak to się zaczęło. Ogłosiłam Małe Forum Przedsiębiorczych Kobiet i dziewczyny przyszły, a potem kolejne i kolejne. Szybko powstała nazwa: Boski Biznes.

Na czym polega bycie chrześcijańskim coachem?

Rozwój mentalny, rozwój osobisty to bardzo delikatny obszar naszego życia, w którym dotykamy wartości. Pod przykrywką rozwoju osobistego sama napotykałam treści wręcz satanistyczne i czasami miałam głębokie przekonanie, że to jest niebezpieczne. Oczywiście, chciałam się rozwijać, ale chciałam też, aby w tym był Jezus, żeby Jemu moje działania się podobały. Wtedy, kiedy ja robiłam uprawnienia trenerskie czy też coacha, nie było jeszcze coachingu chrześcijańskiego, dzisiaj już jest. Aby podkreślić, na jakich wartościach opieram się w pracy z klientami, od razu dodałam do nazwy: coach określenie: chrześcijański. Choć byli tacy, którzy uważali, że jeżeli będę zawężać rynek, to sobie na tym rynku nie poradzę. A jednak trwam, bo jestem z Bogiem.

Która forma spotkania z Bogiem jest Pani szczególnie bliska?

Przełomem w moim rozwoju było poznanie św. Ignacego Loyoli, jego „ćwiczeń duchowych”. Oczywiście, nie od razu trafiłam na rekolekcje ignacjańskie, wcześniej rozczytywałam się w książkach Chrisa Lowneya Heroiczne życie i Heroiczne przywództwo i to było dla mnie inspiracją do tego, żeby rozwijać się na wzór św. Ignacego. A na te książki trafiłam dzięki Duszpasterstwu „Talent”, w którym jestem już prawie 18 lat.

Reklama

Czytanie Pisma Świętego, choć ciągle uważam, że czytam go za mało; Msza św. – jestem na niej codziennie od 18 lat; adoracja, codzienny Różaniec, a także kontemplacja jednej stacji Drogi Krzyżowej – to takie moje pobożnościowe formy, w których się odnajduję.

Zaufanie Bogu jest łatwe, kiedy wszystko się udaje, wiara chwieje się natomiast wtedy, gdy przychodzą chwile próby i zwątpienia. Miała Pani na swojej drodze taki czas, że było trudno zaufać Bożemu planowi?

Oczywiście, że tak! To właśnie kryzysy mnie ukształtowały i dziś z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że kryzys jest łaską, choć kiedy go przeżywamy, oczywiście, jest bardzo trudno. Przeżywałam kryzysy zdrowotne – bardzo poważne, finansowe, relacyjne, a najtrudniejszy był kryzys mojej relacji małżeńskiej i to on na pewno najbardziej mnie ukształtował. To wtedy potrzebowałam zadać sobie ważne pytania: czy naprawdę wierzę, czy potrafię zaufać do końca, czy potrafię wytrwać w złożonej przysiędze? A Pan przez ten kryzys uczy mnie miłości, zaufania i naśladowania Go we wszystkim. To ten kryzys pomógł mi zrozumieć ból Boskiego Serca. Jeżeli dziś dzielę się jakimś doświadczeniem, to przede wszystkim właśnie dzielę się doświadczeniem kryzysu, doświadczeniem bezsilności i szukania sposobów, jak przetrwać, jak z tego wyjść.

Wiele osób, nie tylko kobiet, powie, że nie ma czasu i przestrzeni na tak kompleksowe dbanie o siebie i relacje z Bogiem czy drugim człowiekiem. Jak Pani udaje się to na co dzień?

Dla mnie sukces to głęboka świadomość tego, że nie pogubiłam w życiu tego, co jest naprawdę ważne. Jeżeli to byłby tylko sukces zawodowy, a przypłacony chorobą czy rozpadem rodziny, to jaki byłby to sukces? A przecież często tak się dzieje. Dlatego bardzo tego pilnuję i powtarzam to moim klientkom, że nie ma sukcesu bez mądrego życia, czyli świadomej troski o ciało, które jest świątynią Ducha Świętego i narzędziem okazywania miłości. Konieczne są troska o relacje z Bogiem i karmienie się Jego słowem, Jego mądrością. Konieczna jest troska o relacje, o czas na relacje – to trzeba planować: randki, dialogi, urlopy, urodziny, miesięcznice, spotkania itp.

Wreszcie konieczny jest czas na rozwój – w tym mieści się też praca zawodowa. I mamy pracować z takim przekonaniem, że pracuję dla Chrystusa najlepiej, jak potrafię. A jednocześnie bardzo zwracam uwagę dziewczynom, które mają dzieci, na zachowanie rozsądku i spokoju w życiu, na to, że każdy czas ma swoją specyfikę – nie dadzą rady pracować 8 godzin, kiedy mają maluchy na pokładzie – i że na wszystko przyjdzie czas. Kobiety są tak ambitne, że chciałyby być idealne we wszystkich obszarach, a tu po prostu trzeba pokory i cierpliwości, ale też takiej zgody i świadomości, że teraz dzieci są najważniejsze, trzeba umiejętności podejmowania właściwych decyzji i „delegowania” pewnych czynności tak, aby zachować radość życia, bo tego nasze dzieci potrzebują najbardziej. I takiej równowagi, wewnętrznego pokoju, umiejętności zarządzania swoim życiem nade wszystko życzę każdej kobiecie i każdemu mężczyźnie, bo „życie jest dane od Boga, żeby nim pożyć”.

Podziel się:

Oceń:

2024-11-05 14:43

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Boża aktywistka

Domena publiczna

„Jej działalność społeczna, umiłowanie sprawiedliwości i sprawy uciśnionych inspirowane były Ewangelią i przykładem świętych” – mówił o niej papież Franciszek w Kongresie USA.

Więcej ...

Leon XIV spokojnie spędził noc w Poliklinice Gemelli

2026-10-14 08:50

Vatican Media

Pierwsza noc Papieża w rzymskiej Poliklinice Gemelli przebiegła spokojnie - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej na swoim kanale w Telegramie. Kolejne informacje dotyczące stanu zdrowia Ojca Świętego mają zostać przekazane w dalszej części dnia.

Więcej ...

Prezes TK Bogdan Święczkowski: Maciej Berek nie został dopuszczony do orzekania

2026-10-14 11:35
Prezes TK Bogdan Święczkowski

PAP

Prezes TK Bogdan Święczkowski

Maciej Berek nie został dopuszczony do orzekania w Trybunale Konstytucyjnym - powiedział w środę prezes TK Bogdan Święczkowski po rozmowie z Berkiem.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Papież w szpitalu: zabieg przebiegł pomyślnie

Kościół

Papież w szpitalu: zabieg przebiegł pomyślnie

Kard. Parolin rozmawiał z Papieżem przed operacją. Co...

Leon XIV

Kard. Parolin rozmawiał z Papieżem przed operacją. Co...

Czujesz się samotny, nawet wśród ludzi? Pomódl się tą...

Wiara

Czujesz się samotny, nawet wśród ludzi? Pomódl się tą...

Nowenna do św. Jana Pawła II

Modlitwa

Nowenna do św. Jana Pawła II

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiara

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Wiadomości

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Wiadomości

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Wiadomości

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Wiadomości

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan