Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Dajemy czas i rozmowę

Przedstawicielki Caritas z Chomranic

Archiwum parafii

Przedstawicielki Caritas z Chomranic

Od 30 lat w parafii Imienia Najświętszej Maryi Panny w Chomranicach k. Nowego Sącza działa parafialny oddział Caritas.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chomranicka Caritas powstała w 1994 r. z inicjatywy ówczesnego proboszcza – ks. Jana Janika i od tego czasu nieustannie angażuje się w pomoc na rzecz ubogich i potrzebujących.

Czas

– W ciągu roku bierzemy udział w akcjach charytatywnych organizowanych i inicjowanych przez tarnowską czy ogólnopolską Caritas. Rozprowadzamy „chlebki miłosierdzia”, paschaliki wielkanocne czy baranki – mówi Elżbieta Stosur. W parafialnym oddziale Caritas działa już od 2010 r., a obecnie pełni funkcję zastępczyni przewodniczącego. Obecnie oddział w Chomranicach liczy 12 osób. – Na pierwszym miejscu są dla nas staruszkowie. W Światowy Dzień Chorego zawsze organizujemy dla nich spotkanie, które jest poprzedzone Mszą św. połączoną z namaszczeniem chorych. A potem przygotowujemy mały poczęstunek i spędzamy z nimi czas. Starsze, nieraz samotne osoby bardzo to doceniają i z biegiem czasu coraz chętniej przychodzą, aby się spotkać – opowiada kobieta. Poza tym wolontariusze Caritas przygotowują paczki dla najbardziej potrzebujących.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Dawniej najstarszym było ciężej. Teraz sami przyznają, że jest jakoś łatwiej – są wyższe emerytury, różne dodatki finansowe. Nadal jednak brakuje im tej drugiej osoby. Oni bardzo potrzebują spotkania, tego, żeby mogli z kimś porozmawiać, spędzić czas. To jest najpiękniejsze, co jako wolontariusze im dajemy: czas i rozmowę – zauważa p. Elżbieta.

Reklama

– Do naszej parafii należy pięć wiosek: Chomranice, Kłodne, Klęczany, Wola Marcinkowska i Krasne Potockie. Jesteśmy podzieleni w taki sposób, że w każdej z tych wsi jest jedna lub dwie osoby z parafialnej grupy Caritas i one na bieżąco sprawdzają, jakie są potrzeby mieszkańców, komu i w jaki sposób trzeba pomóc – po to, byśmy zawsze byli tam, gdzie jesteśmy potrzebni – informuje wolontariuszka.

Największe wyzwanie

W 2010 r. parafię w Chomranicach dotknęło nieszczęście. W należącej do parafii wsi Kłodne doszło do potężnego osuwiska, w wyniku którego aż 22 rodziny straciły domy i cały majątek. To wtedy p. Elżbieta bardziej zaangażowała się w działalność Caritas. – Mieszkam w pobliżu kościoła, więc zadzwonił do mnie ksiądz proboszcz i poprosił o wsparcie w organizowaniu pomocy dla poszkodowanych w osuwisku. Nie odmówiłam i tak już zostałam na kolejne lata – wspomina kobieta. Choć pomoc dla mieszkańców Kłodna nadeszła błyskawicznie, to kluczową rolę odegrała właśnie parafialna Cartias. – Otrzymaliśmy taki „strzał” rzeczywistości, doświadczyliśmy, czym tak naprawdę jest praca w Caritas – że jest to poważne zajęcie. Tylu ludzi zostało bez dachu nad głową, ubrań, jedzenia. Dlatego staraliśmy się, żeby zwłaszcza w tym najgorętszym momencie ci ludzie otrzymali pomoc – wspomina kobieta.

Moja rozmówczyni przypomina również o dwóch rodzinach, które straciły dom w wyniku pożaru. Na pomoc nie trzeba było długo czekać, bo już za parę dni Caritas z Chomranic zorganizowała zbiórkę na wsparcie pogorzelców. Regularnie wolontariusze pomagają także chorym i wspierają ich w finansowaniu leków czy rehabilitacji.

Nagroda

Za działalność na rzecz potrzebujących z Kłodnego wolontariusze z Chomranic zostali odznaczeni przez biskupa tarnowskiego medalem Misericors. – Byliśmy zaskoczeni, bo dla nas to jest naturalne, że trzeba pomóc – wyznaje p. Elżbieta. I dodaje: – Kiedy idzie się do osoby potrzebującej, by zanieść jej paczkę czy cokolwiek, i ona tak nas ukocha, z taką radością przyjmie – to aż serce rośnie. Takie momenty są nagrodą i dają satysfakcję.

Podziel się:

Oceń:

2024-11-19 11:05

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Jedyny taki

Niedziela Plus 3/2023, str. IV

Okiem Fotoreportera

To zespół rozpoznawany nie tylko w Polsce, ale również na świecie – zapewnia Kamil Wiatr, menedżer Mystkowian.

Więcej ...

Polska siostra od 35 lat działa, aby zapobiec głodowaniu dzieci w Senegalu

2026-09-07 13:37
Siostra Chryzologa w Senegalu pomaga dzieciom

Vatican Media

Siostra Chryzologa w Senegalu pomaga dzieciom

W języku pulaar, używanym w Senegalu, Mauretanii i Gambi] „Néné Soukabé” oznacza „matka dzieci”. To imię przylgnęło do polskiej misjonarki, siostry Chryzologi (Reginy Mnich), gdy otworzyła ośrodek dla niedożywionych dzieci w senegalskiej miejscowości Vélingara. Chciałabym, aby dzieci na świecie nie były głodne – mówi Vatican News s. Chryzologa.

Więcej ...

Obóz FDNT w Myczkowcach

2026-09-08 09:35
Uczestnicy obozu

Sara Janikowska

Uczestnicy obozu

– Idźcie i głoście obecność Jezusa w waszej codzienności – zachęcał bp Stanisław Jamrozek ponad dwustu stypendystów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, którzy biorą udział w wrześniowym spotkaniu integracyjno-formacyjnym w Myczkowcach, skupiającym tegorocznych maturzystów.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Kościół

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Papież przyjeżdża, ogłaszają dzień wolny od pracy....

Wiadomości

Papież przyjeżdża, ogłaszają dzień wolny od pracy....

Figura Chrystusa z przydrożnego krzyża na wrocławskich...

Niedziela Wrocławska

Figura Chrystusa z przydrożnego krzyża na wrocławskich...

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Kościół

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Wiadomości

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Wiadomości

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Kościół

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Wiara

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju