Kard. Pietro Parolin skrytykował upadek wartości ludzkich we współczesnym świecie. "Prowadzona z premedytacją marginalizacja wymiaru duchowego daje jedynie ograniczone odpowiedzi na poszukiwanie przez człowieka prawdziwej miłości, prawdy i sprawiedliwości" - napisał sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej w przesłaniu do uczestników 36. Mityngu Przyjaźni, zorganizowanego przez ruch „Comunione e Liberazione” (Komunia i Wyzwolenie). W liście opublikowanym 19 sierpnia w Watykanie, adresowanym do biskupa Rimini, Francesco Lambiasiego przypomniał, że "mentalność bez duchowości oddala ludzi od ich boskiego pochodzenia".
"Mimo wszystko człowiek nie przestaje zadawać pytań o życie spełnione, o życie w pokoju, bez względu na to, czy jest wierzący, czy też nie. Nie godzi się z cierpieniem i wojnami, lecz ciągle wskazuje, że Bóg przeznaczył naturę ludzką do wyższych celów " - stwierdził sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej.
Mityng w Rimini rozpoczyna się dziś i potrwa do środy 26 sierpnia. Jego program przewiduje wykłady, dyskusje i wiele wydarzeń kulturalnych.
Watykan: kard. Parolin ujawnia motywy wyboru Leona XIV
st/KAI
Vatican News
„Wysłuchaliśmy głosu Ducha Świętego, aby wybrać człowieka przeznaczonego do przewodzenia Kościołowi powszechnemu, następcę Piotra, biskupa Rzymu” Tymi słowami rozpoczyna się przedmowa kardynała Pietro Parolina, do książki „Leone XIV. La via disarmata e disarmante” („Leon XIV. Droga nieuzbrojona i rozbrajająca”), opublikowanej dzisiaj przez wydawnictwo San Paolo i napisanej przez włoskiego dziennikarza Antonio Preziosi.
Korona cierniowa będzie regularnie wystawiana w katedrze Notre-Dame
2025-11-29 08:17
Polskifr.fr
CC BY-SA 3.0, commons.wikimedia.org
Korona cierniowa — choć pozbawiona pierwotnych cierni, które przez stulecia rozproszyły się po Europie — pozostaje jednym z najważniejszych symboli Pasji. Jej droga, naznaczona pożarem, rewolucją, sprzedażą, pielgrzymkami i odbudową, jest odbiciem duchowej historii samej Francji
Jezus to nie tylko superczłowiek - Sobór Nicejski nie przestaje mówić
2025-11-29 16:00
Milena Kindziuk
Red
Nicea wciąż przypomina, że Jezus nie jest bohaterem z przeszłości, lecz Synem Bożym, który prowadzi dzieje ku obiecanej przyszłości. W epoce, która wierzy niemal wyłącznie w teraźniejszość, papież pokazuje, że pamięć może być twórcza.