Reklama

Niedziela Świdnicka

Pożegnaliśmy Apostoła Wałbrzycha

Msza święta pogrzebowa

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Msza święta pogrzebowa

Przez blisko sześć dekad posługiwał jako duszpasterz w górniczym mieście, będąc filarem parafialnych wspólnot św. Barbary, Zmartwychwstania Pańskiego oraz Świętych Aniołów Stróżów.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ostatnią sobotę stycznia, z godnymi honorami, pożegnano księdza prałata Bogusława Feliksa Wermińskiego. Jego oddanie, serdeczność i zaangażowanie w rozwój życia duchowego parafian na trwałe wpisały się w historię wałbrzyskiego Kościoła. W ostatnich miesiącach życia zmagał się z cierpieniem, które przyjmował z cierpliwością i ufnością w Bożą wolę. Był człowiekiem, którego życie stało się świadectwem wiary, pokory i miłości do Kościoła oraz ludzi.

Uroczystości żałobne

Modlitwa za zmarłego rozpoczęła się 24 stycznia wieczorem w kolegiacie Matki Bożej Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów. Mszy św. żałobnej przewodniczył bp Adam Bałabuch. Razem z biskupem pomocniczym przy ołtarzu stanęło kilkunastu księży, a w ławkach kolegiaty zgromadzili się liczni wierni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W homilii bp Bałabuch podkreślił niezwykłą wartość kapłaństwa, nazywając je łaską i darem, który wymaga odpowiedzi z głębi ludzkiego serca. Wspominał też o młodzieńcu Bogusławie, który niegdyś zapukał do furty seminarium, aby poznać Chrystusa i związać z Nim swoje życie. – Ksiądz Prałat przez cały czas posługi troszczył się o to, by wiernych prowadzić do Jezusa i pomagać im odkrywać powołanie do świętości – powiedział biskup. Zwieńczeniem piątkowej modlitwy stał się szczególny akt pożegnania. – Księże proboszczu Bogusławie, niech Pan przyjmie Cię do swojej chwały. Idź i zobacz, gdzie mieszka nasz Pan i Mistrz Jezus Chrystus – usłyszeli wierni.

Dzień pogrzebu

Następnego dnia Mszy świętej pogrzebowej przewodniczył bp Ignacy Dec. Wraz z nim do koncelebry stanęli: bp Marek Mendyk oraz czterdziestu kapłanów. Ich liczna obecność, stanowiła wyraz szczególnej jedności i wdzięczności za wieloletnią posługę Zmarłego.

Przed rozpoczęciem Liturgii przez blisko godzinę głos zabierali przedstawiciele parafii, organizacji katolickich, środowisk niepodległościowych, jak również reprezentanci władz państwowych i samorządowych. Wszyscy pragnęli wyrazić dziękczynienie za ogrom dobra, które Pan Bóg przekazywał mieszkańcom Wałbrzycha przez posługę ks. prał. Wermińskiego.

Szczególnie wymowne było wystąpienie prezydenta Wałbrzycha dr. Romana Szełemeja, który przypomniał o trudnych latach w historii powojennego miasta. Podkreślił, że Zmarły organizował życie duchowe w dzielnicy Stary Zdrój, niósł pomoc najuboższym i nigdy nie godził się na marginalizowanie Wałbrzycha. – W czasach szalejącego bezrobocia i braku wiary w możliwość zmiany tej sytuacji on wierzył, że Wałbrzych może odzyskać godność i znaczenie – podkreślił prezydent, wskazując na nieugiętą wiarę śp. ks. Wermińskiego w potencjał miasta. Wspomniał także o postulatach, by jedna z ulic w centrum otrzymała jego imię. – Żegnamy wielkiego kapłana, wielkiego człowieka i wielkiego Wałbrzyszanina, uhonorowanego tytułem „Zasłużony dla Miasta Wałbrzycha” – zakończył.

Reklama

O kontekście historycznym, w którym działał ks. prał. Wermiński, przypomniał ks. prał. Jan Gargasewicz, dziekan dekanatu Wałbrzych-Zachód. Wyjaśnił, że tuż po wojnie miasto było mieszanką ludzi wielu narodowości. W tych realiach konieczne było mozolne organizowanie życia parafialnego. – W takich warunkach przyszli wspaniali kapłani do naszego miasta. Wśród nich był ks. Bogusław Wermiński – przypomniał ks. Gargasewicz, wskazując na postawę wielkiego zaangażowania i konsekwentnej posługi. Prosił też, by Zmarły wstawiał się w niebie za Wałbrzychem i wypraszał dar powołań kapłańskich i zakonnych.

Homilia

Centralnym momentem pogrzebowej Liturgii była homilia bp. Ignacego Deca. Hierarcha podkreślał biblijną perspektywę życia wiecznego, przypominając słowa o domu, którego nie budują ludzkie ręce, lecz Bóg. Zwrócił uwagę na konieczność rozliczenia się przez każdego z nas przed Chrystusem z uczynków dobrych i złych, a także na zbawcze Boże miłosierdzie.

Następnie bp Dec nakreślił życiorys ks. prał. Bogusława Wermińskiego. Wspomniał jego dzieciństwo w Charzewicach, drogę seminaryjną we Wrocławiu oraz radość z przyjęcia święceń kapłańskich w 1963 r. Wymienił etapy jego posługi duszpasterskiej jako wikariusza w Piechowicach i Wrocławiu, a od 1965 r. – nieprzerwanie w Wałbrzychu. Ukazał też różnorodność zaangażowań duszpasterskich: od formacji katechetów i katechezy szkolnej, przez rozbudzone nabożeństwo do Matki Bożej Bolesnej, po żarliwą postawę patriotyczną i społeczną. Wspomniał budowę i remonty obiektów sakralnych, duszpasterstwo górników, pracę charytatywną i ochronę najsłabszych. – Dziękujemy ci, Księże Prałacie, za twój przykład miłości do Pana Boga, do Kościoła, do Maryi, do Ojczyzny i do Wałbrzycha – podsumował.

Wdzięczność

Reklama

Po Komunii św. głos zabrał proboszcz parafii Świętych Aniołów Stróżów, ks. kan. Wiesław Rusin, który w imieniu kapłanów i lokalnej wspólnoty podziękował za ostatnie dziesięć lat, gdy ks. prał. Wermiński – już jako emeryt – mieszkał i współtworzył kapłańską rodzinę dekanatu.

Wieść o śmierci ks. Wermińskiego poruszyła także internautów. W komentarzach wiele osób nazywało Zmarłego „duchowym dziadkiem” parafii, wspominając jego gotowość do rozmowy i pomocy, nawet wtedy, gdy już nie pełnił obowiązków proboszcza. Utkwiły w pamięci wiernych zarówno patriotyczne kazania, jak i charakterystyczne poczucie humoru, przejawiane choćby podczas Mszy św. – „Nigdy nie powiedział, że nie ma czasu…” – wspominał jeden z komentujących.

Biskup Marek Mendyk napisał w sieci krótkie pożegnanie zatytułowane „Apostoł Wałbrzycha”, dziękując Zmarłemu za jego cichą i żarliwą służbę ludziom, wrażliwość na krzywdę oraz wieloletnie zaangażowanie w katechezę – zarówno w szkołach, jak i w parafii. – Kochał Matkę Najświętszą i to zawsze było widać – podkreślił bp Mendyk, wspominając też wspólne zimowe wyprawy na narty.

Ostatnia droga

Po zakończeniu Liturgii żałobnej uformował się kondukt pogrzebowy pod przewodnictwem bp. Marka Mendyka. Ulicami Wałbrzycha, przez dobrze znane Księdzu Prałatowi miejsca, procesja dotarła na cmentarz parafialny przy ul. Przemysłowej. Tam ciało Zmarłego zostało złożone w grobie.

Wielu wiernych jest przekonanych, że jego ofiarna służba Kościołowi oraz rodzinom miasta Wałbrzycha będzie procentować jeszcze przez długie lata – przez dobre wspomnienia, inicjatywy duszpasterskie i pragnienie, by kontynuować spuściznę Zmarłego. Pamięć o śp. ks. prał. Bogusławie Wermińskim, tak silnie związanym z dziejami wałbrzyskiego Kościoła, pozostanie żywa, a jego imię – jak mają nadzieję parafianie i samorządowcy – zostanie uwiecznione także w przestrzeni miejskiej.

Podziel się:

Oceń:

2025-02-04 13:42

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Wałbrzych. Ks. Kazimierz Kordek pożegnał swojego tatę

Ks. Kazimierz Kordek prowadzi trumnę swojego ojca śp. Czesława na cmentarzu parafialnym w Poniatowie

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Kazimierz Kordek prowadzi trumnę swojego ojca śp. Czesława na cmentarzu parafialnym w Poniatowie

W kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Wałbrzychu-Poniatowie odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. Czesława Kordka, ojca ks. Kazimierza Kordka. Eucharystii przewodniczył bp Ignacy Dec w koncelebrze 27 kapłanów z diecezji świdnickiej, legnickiej i wrocławskiej.

Więcej ...

Nowenna do bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Grzegorz Jakubowski / KPRP

Nowenna do odmawiania między 10 a 18 października przed wspomnieniem bł. ks. Jerzego Popiełuszki lub w dowolnym terminie.

Więcej ...

Bez imion, ale nie bez pamięci. Pogrzeb siedmiorga dzieci w Świdnicy

2026-10-15 11:39
Ks. Mirosław Rakoczy podczas pochówku siedmiorga dzieci zmarłych przed narodzeniem.

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Mirosław Rakoczy podczas pochówku siedmiorga dzieci zmarłych przed narodzeniem.

Jedna niewielka biała trumna, siedmioro dzieci i modlitwa tych, którzy przyszli je pożegnać. 15 października, w Dniu Dziecka Utraconego, na cmentarzu komunalnym przy ul. Słowiańskiej w Świdnicy odbył się pochówek dzieci zmarłych w okresie prenatalnym. – Przede wszystkim nie są zapomniane przez Pana Boga – przypomniał ks. kan. Mirosław Rakoczy.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Watykan: Leon XIV odprawił Mszę św.

Leon XIV

Watykan: Leon XIV odprawił Mszę św.

Wulgarna

Wiadomości

Wulgarna "Babcia Kasia" skazana za przemoc wobec...

Nowenna do św. Jana Pawła II

Modlitwa

Nowenna do św. Jana Pawła II

Agnieszka i Wojciech Amaro: Powołanie misyjne można...

Kościół

Agnieszka i Wojciech Amaro: Powołanie misyjne można...

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Wiadomości

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Wiadomości

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Wiadomości

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Wiadomości

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Warszawa: 21-latka zaatakowała nożem trzy osoby w szkole

Wiadomości

Warszawa: 21-latka zaatakowała nożem trzy osoby w szkole