Reklama

Niedziela w Warszawie

Jej program, ich spektakl

Alumni III roku WMSD na deskach seminaryjnego teatru

Archiwum WMSD

Alumni III roku WMSD na deskach seminaryjnego teatru

Warszawiacy wiedzą, że o dobrą sztukę w stolicy wcale nie jest tak łatwo. Ale ten spektakl to zdecydowanie coś więcej niż po prostu dobry teatr. Dlatego tylko do końca stycznia „Ikonę” obejrzało już ponad 2 tysiące widzów!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

A mowa o spektaklu alumnów III roku Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie. Po raz kolejni, warszawscy alumni nie zawiedli!

Po owacjach na stojąco, opadnięciu kurtyny i szczerej admiracji, mamy świadomość, że byliśmy nie tylko widzami, ale raczej uczestnikami wydarzenia. Wydarzenia, które długo niesiemy w sobie, które pracuje w nas nurtującymi pytaniami i zachętą do konfrontacji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Naturalnie ciśnie się pytanie: Jak to możliwe, że tak młodym ludziom, którzy nie pamiętają epoki błogosławionych prymasa Stefana Wyszyńskiego i ks. Jerzego Popiełuszki, tak dobrze udało się oddać ducha tamtych czasów? Ile trudu musieli włożyć, aby przenieść na deski seminaryjnego teatru nie tylko klimat PRL, ale przede wszystkim – w nienarzucający się sposób zaniepokoić widza?

„Wszystkie nadzieje to Matka Najświętsza, i jeżeli jakiś program, to Ona” – mówił prymas Wyszyński w ostatnich dniach swojego życia, 20 maja 1981 r. Maryjny program, tak dyskretnie, a jednak wyraźnie wpisany w tegoroczny spektakl, to program wiary i świętości, to zaproszenie do ponownego spojrzenia na nierozerwalny związek dziejów narodu polskiego i katolicyzmu. Wszak, jak przekonywał błogosławiony, „Kościół i naród są tak mocno ze sobą zrośnięte, że stanowią jakby dwie dłonie wzajemnie się obejmujące”.

Reklama

– Kard. Wyszyński jasno pokazał, że nie można się zgadzać na tłamszenie wiary, na rugowanie jej z życia publicznego. Gdy duchowe życie kapłana kwitnie, dużo łatwiej mu przezwyciężyć wiele trudności, wytrwać w powołaniu – mówi al. Maciej Bielenda, wcielający się w postać bł. Stefana Wyszyńskiego. – Zawierzenie się Maryi było kluczowym wydarzeniem w życiu prymasa. Jego przykład pokazuje, że gdy robimy wszystko z Maryją, uświęcamy siebie i tych, którzy są w naszym otoczeniu – dodaje nasz rozmówca.

A do takiej świętości zachęca też postać bł. ks. Jerzego Popiełuszki, w rolę którego wciela się al. Bartosz Matuszewski. Błogosławiony męczennik jest dla niego przede wszystkim wzorem, jak łączyć pokorę z determinacją.

– Już będąc w wojsku, nie odpłacał nienawiścią za nienawiść, ale też nie zgadzał się na zakaz wyznawania wiary. Odważnie modlił się na różańcu, podnosił głos w imię obrony Chrystusa i podkreślał, jak wielką wartość ma prześladowanie z powodu Boga – zauważa kleryk WSD. – Wcielanie się w jego postać uczy mnie, że nie trzeba być wysokim i dobrze zbudowanym, żeby móc stawić czoło negatywnemu podejściu do Boga i Kościoła, ale najważniejsza jest odpowiednia postawa serca, silna wiara, zawierzenie Panu Jezusowi i Jego Matce, Ewangelia i świadomość, „że każde cierpienie ma sens” – zaznacza odtwórca roli ks. Jerzego.

Choć ostatni pokaz „Ikony” planowany był na 23 lutego, tak duże zainteresowanie sprawiło, że spektakl będzie można obejrzeć jeszcze w dodatkowych terminach: 1 marca o 14.00 i 16.30 oraz 2 marca o 16.00 i 19.00.

Szczegóły na https://teatr.wsdm. waw.pl.

Podziel się:

Oceń:

2025-02-19 10:54

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Sympozjum. Wystawa i wykład

Akademia Katolicka w Warszawie zaprasza na sympozjum z okazji 40. rocznicy śmierci bł. Jerzego Popiełuszki. Natomiast w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej można zobaczyć wystawę „Prawda i wolność” oraz wziąć udział w wykładzie poświęconym kapelanowi „Solidarności”.

Więcej ...

Nie wiesz, jak się modlić? Zacznij od Różańca

2026-10-14 21:00

pexels.com

Modlitwa nie zawsze przychodzi łatwo. Czasem nie mamy słów, skupienia ani nawet ochoty, żeby się modlić. Różaniec może stać się prostą drogą, która pozwala trwać przy Bogu nawet wtedy, gdy serce jest zupełnie gdzie indziej.

Więcej ...

Bez imion, ale nie bez pamięci. Pogrzeb siedmiorga dzieci w Świdnicy

2026-10-15 11:39
Ks. Mirosław Rakoczy podczas pochówku siedmiorga dzieci zmarłych przed narodzeniem.

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Mirosław Rakoczy podczas pochówku siedmiorga dzieci zmarłych przed narodzeniem.

Jedna niewielka biała trumna, siedmioro dzieci i modlitwa tych, którzy przyszli je pożegnać. 15 października, w Dniu Dziecka Utraconego, na cmentarzu komunalnym przy ul. Słowiańskiej w Świdnicy odbył się pochówek dzieci zmarłych w okresie prenatalnym. – Przede wszystkim nie są zapomniane przez Pana Boga – przypomniał ks. kan. Mirosław Rakoczy.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Watykan: Leon XIV odprawił Mszę św.

Leon XIV

Watykan: Leon XIV odprawił Mszę św.

Wulgarna

Wiadomości

Wulgarna "Babcia Kasia" skazana za przemoc wobec...

Nowenna do św. Jana Pawła II

Modlitwa

Nowenna do św. Jana Pawła II

Agnieszka i Wojciech Amaro: Powołanie misyjne można...

Kościół

Agnieszka i Wojciech Amaro: Powołanie misyjne można...

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Wiadomości

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Wiadomości

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Wiadomości

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Wiadomości

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Warszawa: 21-latka zaatakowała nożem trzy osoby w szkole

Wiadomości

Warszawa: 21-latka zaatakowała nożem trzy osoby w szkole