Reklama

Historia

Głupie wojny

en.wikipedia.org

Mimo dziarskich pieśni i opowieści pełnych męstwa wojna jest najgorszym sposobem rozwiązywania sporów.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Historia ludzkości w dużej mierze jest historią wojen. Nie ma chyba dnia, w którym w jakiejś części świata ludzie by się nie mordowali. Jeśli zdarzały się chwile spokoju, to po to, by planować kolejną rzeź. Machiavelli przyznał to bez ogródek, pisząc w XVI wieku o idealnym władcy: „Nie powinien mieć niczego innego na celu i o niczym innym nie powinien myśleć ani niczego innego badać jak tylko wojnę, jej reguły i porządek; albowiem jest to jedyne rzemiosło przynależne temu, kto rządzi”.

Zdarzają się wojny sprawiedliwe, w których napadnięci bronią swojego życia i mienia. Ale większość to wojny zaborcze, bezsensowne, wręcz głupie. I większość też miała jakieś usprawiedliwienie – pretekst do zabijania sąsiadów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z rozczochranymi włosami

Pierwsze znane w historii konflikty zbrojne toczone były o kobiety. Potwierdzają to odkrycia archeologiczne i najwcześniejsza historia pisana. Przykładem jest choćby wojna trojańska, która, według Homera, wybuchła, kiedy porwana została żona jednego z greckich władców – piękna Helena. Walki trwały 10 lat i skończyły się całkowitym zniszczeniem Troi.

Reklama

Innym przykładem są najstarsze dzieje starożytnego Rzymu. Romulus, zakładając sławne później miasto, dysponował jedynie zastępem bandziorów mieszkających w prymitywnych chatach wyplatanych z gałęzi. Podstępem porwali więc niezamężne kobiety z sąsiedniego plemienia Sabinów i tym samym rozpoczęli kilkuletni konflikt. Zakończyły go same kobiety, które zdążyły już Rzymianom urodzić dzieci. Według Tytusa Liwiusza, „z rozczochranymi włosami i podartymi szatami miały odwagę rzucić się pośród latającej broni, aby rozdzielić rozwścieczone armie i uspokoić ich wściekłość; błagając swoich ojców z jednej strony, swoich mężów z drugiej, aby jako teściowie i zięciowie nie zanieczyszczali się nawzajem bezbożną krwią ani nie plamili swojego potomstwa ojcobójstwem”. Inna sprawa, że te opisywane z lubością przez starożytnych rzymskich historyków sabińskie „wojny” nie były niczym innym niż wiejskimi bijatykami.

Do prawdziwej wojny z powodu kobiety mogło dojść także w średniowieczu, gdy cesarz Karol IV ubliżył Elżbiecie Łokietkównie – matce węgierskiego, a później i polskiego króla Ludwika Andegaweńskiego. Tylko arbitrażowi Kazimierza Wielkiego zawdzięczamy, że karty historii nie wzbogaciły się o kolejny konflikt zbrojny. Mniej szczęścia miał w XIX wieku Paragwaj, rządzony przez krwawego dyktatora Francisco Solano Lópeza. Wciągnął on swój kraj w bezsensowną wieloletnią wojnę tylko z tego powodu, że jego kochanka – sprowadzona z Europy kurtyzana – zapragnęła uczynić z Paragwaju cesarstwo. Niezwykle krwawe walki kosztowały życie ponad połowy mieszkańców kraju; po ich zakończeniu pozostało w Paragwaju zaledwie 28 tys. mężczyzn, głównie chłopców i starców.

Palcie opium, Chińczycy!

Reklama

Jeśli wojna jest złem, to nie powinno ono trwać zbyt długo. Nic bardziej mylnego! Znamy z historii wojny 7-letnie, 13-letnie czy wręcz 100-letnie. Ale najdłuższa, i mało znana wojna, ciągnęła się aż 335 lat, a rozpoczęła się od oblężenia przez flotę holenderską angielskiego archipelagu wysp Scilly. Tymże wyspom wypowiedział wojnę holenderski admirał i... na tym się skończyło. Nie padł ani jeden wystrzał, nie zginął żaden człowiek. W końcu, po kilkuset latach, ambasador Holandii w Londynie w 1985 r. podpisał przed radą samorządową wysp Scilly i ich mieszkańcami układ pokojowy. Zażartował przy tym: „To musiało być okropne żyć ze świadomością, że w każdej chwili możecie być zaatakowani”.

Najkrótsza wojna trwała za to tylko 38 minut i była niezwykle krwawa. Jej przyczyną było nieuzgodnione z Brytyjczykami objęcie tronu Zanzibaru w 1896 r. przez Chalida Ibn Barghasza. Zbombardowali więc oni pałac królewski i zmasakrowali wojska wierne nowemu władcy, i zabili przy tym niemal 500 osób. Podobną genezę miały sławne wojny opiumowe, kiedy chińskie władze nie chciały się zgodzić na wymianę handlową z Wielką Brytanią (później także z Francją). Miała ona polegać na sprzedaży chińskich wyrobów za opium dostarczane w ogromnych ilościach. W 1860 r. zacofane pod względem militarnym Chiny musiały ulec i podpisać kompromitujący układ pokojowy, nakładający na nie olbrzymią kontrybucję i zezwalający na swobodny handel opium.

Reklama

Technika wojskowa nigdy nie nadążała za potrzebami, stąd w każdej wojnie zdarzały się nieporozumienia i ostrzeliwanie własnych oddziałów. Najbardziej znana tego typu pomyłka miała miejsce podczas wojny austriacko-tureckiej w 1788 r. pod miejscowością Karánsebes w dzisiejszej Rumunii. Austriacka kawaleria wykupiła tam cały miejscowy zapas alkoholu. Kiedy nie chcieli się podzielić z piechotą, wywiązała się bijatyka. W jej trakcie piechurzy wołali: „Turcy, Turcy”, chcąc, żeby kawalerzyści uciekli. Ci wzięli jednak okrzyki za prawdziwe i zaczęli strzelać. Wywiązała się prawdziwa bitwa, w której poszczególne oddziały wielonarodowej austriackiej armii, nie rozumiejąc się nawzajem, strzelały do siebie z armat. W panicznej ucieczce cudem przeżył cesarz Franciszek II, uniknąwszy stratowania, utonięcia i przypadkowej kuli. Kiedy następnego dnia nadciągnęli Turcy, zobaczyli pobojowisko z blisko 10 tys. ciał poległych austriackich żołnierzy.

Wojna o ptasie łajno

Wojny wybuchały z różnych powodów, nie tylko terytorialnych. Pretekstem mogły być złoty tron, pies, świnia, przegrany mecz piłki nożnej, a nawet... ptasie łajno.

W połowie XIX wieku odkryto, że guano, zalegające w wielometrowych hałdach na zachodnich wybrzeżach Ameryki Południowej, może być znakomitym nawozem w rolnictwie. Zawierało w dużych ilościach fosforany wapnia, magnezu, azotu i potasu, a poza tym saletrę używaną do produkcji prochu strzelniczego. Był to tak pożądany i drogi surowiec, że musiało dojść do wojny. W 5-letnim krwawym konflikcie toczonym na lądzie i morzu uczestniczyły Peru, Boliwia i Chile, które w końcu zwyciężyło i odebrało Boliwii dostęp do morza. Wszystkich pogodził Fritz Haber, który w latach 1905-10 opracował metodę chemicznego pozyskiwania saletry. Dostał za to Nagrodę Nobla, ale jednocześnie doprowadził do bankructwa kilka południowoamerykańskich krajów, które swoją gospodarkę opierały na ptasich odchodach.

Co ciekawe, Stanom Zjednoczonym tak na nich zależało, że w 1856 r. Kongres przegłosował specjalną ustawę (Guano Islands Act). Uprawniała ona każdego amerykańskiego obywatela do przejęcia w imieniu Stanów Zjednoczonych wszystkich bezludnych wysp, na których znalazłby żyzne odchody ptaków morskich. Współcześnie inne państwo, Federacja Rosyjska, nie potrzebuje żadnej ustawy, żeby przejmować tereny, które mu się podobają. I nie muszą być wcale niezamieszkane.

Podziel się:

Oceń:

2025-03-18 13:52

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Papież wyraża radość z powodu porozumienia Iran-USA

Vatican Media

Podczas dzisiejszej audiencji generalnej Leon XIV odniósł się do sytuacji na Bliskim Wschodzie, z zadowoleniem przyjmując zapowiedziane na piątek porozumienie. Ojciec Święty zaapelował także o pokój na Ukrainie.

Więcej ...

Przebaczenie jest aktem, który rozcina więzy

2026-08-18 10:41

Adobe Stock

Więcej ...

Polscy biskupi po spotkaniu z Leonem XIV: nie głosić siebie

2026-09-10 17:21
Bp Przemysław Szulc, bp Mariusz Dmyterko, bp Wacław Grądalski po spotkaniu z Papieżem

@Vatican Media

Bp Przemysław Szulc, bp Mariusz Dmyterko, bp Wacław Grądalski po spotkaniu z Papieżem

Jesteśmy posłani, ale mamy głosić Jezusa, nie siebie samych – mówią polscy biskupi uczestniczący w Rzymie w spotkaniu formacyjnym dla nowych biskupów. Pięciu hierarchów pracujących w Polsce, Papui-Nowej Gwinei i na Madagaskarze podzieliło się z Vatican News doświadczeniem spotkania z Leonem XIV. Wskazują przede wszystkim na wezwanie do modlitwy, słuchania i bliskości z powierzonymi im ludźmi.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Zaginął nowicjusz z klasztoru w Zamartem. Apel o pomoc i...

Kościół

Zaginął nowicjusz z klasztoru w Zamartem. Apel o pomoc i...

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....

Kościół

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Kościół

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Kościół

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Kościół

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Wiadomości

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Władze Kanady zakazują kapelanom wojskowym mówić o Bogu...

Kościół

Władze Kanady zakazują kapelanom wojskowym mówić o Bogu...