Reklama

Wiara

HOMILIA

Zobowiązujący obraz

Sr. Amata CSFN

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy byłem ze stypendystami „Dzieła Nowego Tysiąclecia” w Murzasichlu, obserwowałem z balkonu interesującą scenę. Obok ośrodka pasło się ok. 300 owiec. Pilnowali je dwaj juhasi, a pomagało im w tym sześć pięknych owczarków górskich. Gdyby to porównać do boiska piłkarskiego, to psy leżałyby w miejscu czterech chorągiewek w narożnikach, a dwa z nich – na zewnętrznych liniach wyznaczających połowę boiska. Studenci próbowali podejść i zrobić sobie zdjęcie z owcami. Zagadywali, uśmiechali się, pokrzykiwali, umizgiwali się do owiec i próbowali je karmić. Te nawet nie spoglądały w ich stronę, były zupełnie obojętne na wymyślne „zaloty” młodzieży. Studenci polowali na ujęcie z przytuloną do nich owcą, patrzącą z nimi prosto w obiektyw. Bezskutecznie. Ja jednak czekałem na powodzenie tych zabiegów. Zgodnie z zasadą pozytywnego myślenia spodziewałem się, że za chwilę na pewno się uda, bo bardzo tego pragnęli. Raz czy drugi któraś z owiec zniecierpliwiona nagabywaniem na króciutką chwilę podnosiła głowę, ale niestety, błyskawicznie wracała do żerowania, tyle że w innym miejscu. Smak trawy był dla niej o wiele ważniejszy niż kariera medialna. W pewnej chwili juhas wstał i w znany wyłącznie góralom sposób, z mocą, gardłowo zakrzyknął: he-ej! W ciągu sekundy wszystkie owce uniosły głowy, spojrzały na niego, a gdy ruszył, poszły za nim, w towarzystwie troskliwych owczarków. Stałem jak osłupiały.

W lot przypomniały mi się słowa z dzisiejszej Ewangelii: „Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną”. W tym samym rozdziale wcześniej Pan Jezus mówi, że pasterz „staje na ich czele, owce zaś postępują za nim, ponieważ głos jego znają. Natomiast za obcym nie pójdą, lecz będą uciekać od niego, bo nie znają głosu obcych” (J 10, 5-6). Nic się nie zmieniło od czasów antycznych. Ufające pasterzom owce słuchają tylko znanego im głosu. Tamte z Podhala poszły paść się na zielonych łąkach. Mistrz z Nazaretu, jedyny naprawdę Dobry Pasterz, prowadzi nas na łąki z pokarmem nie tylko dla ciała. Karmi nas życiem wiecznym! Słuchając Go, idźmy za Nim. Benedykt XVI napisał, że mieszkańcy zamożnej półkuli północnej bywają ubogimi naszych czasów, gdyż nie znają Boga lub się od Niego oddalili. Gest prawdziwie samarytańskiej miłości oznacza przyprowadzenie ich do Boga i Kościoła, na sycące pastwiska. Niestety, często nie okazują oni głodu. Próbują karmić swojego ducha na „łąkach” z niezdrową „żywnością”, a czasem wręcz trującą nomen omen „trawą”. Im bardziej łakną, tym bardziej skrywają głód lub udają, że są syci. Filozofia keep smiling miło podtrzymuje uśmieszek, ale nie musi oznaczać radości. Trudne zadanie przed nami: uświadomić ludziom ich głód i próbować nakarmić Jezusem, jak chorego w polowym szpitalu. Franciszku, dziękujemy za zobowiązujący obraz. Nie samym chlebem żyjemy czy tak modną dziś dietą pudełkową. Są inne, nie mniej dojmujące głody. Łaknienie miłości, uwagi, bliskości i czułości, pokoju, mądrości, sensu i prawdy. Prawdę pisaną wielką literą zaspokaja wyłącznie Jezus Zmartwychwstały.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2025-05-06 14:43

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Jezus wzywa nas do życia miłością na Jego wzór

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 14, 12-14

Więcej ...

Kim są najbardziej znani archaniołowie?

Karol Porwich/Niedziela

29 września w Kościele katolickim przypada święto trzech archaniołów – Michała, Gabriela i Rafała. Ich imiona pojawiają się na kartach Biblii. Niebiańscy wysłannicy towarzyszą ludziom w konkretnych wydarzeniach, a każdy z nich ma szczególną misję i zadanie do wykonania. Każdy z nich objawił się w konkretnym czasie. Św. Michał ukazywał się aż cztery razy, doprowadzając do ustanowienia swojej własnej bazyliki w podziemnej grocie na Górze Gargano we Włoszech.

Więcej ...

Abp Marek Jędraszewski: Potrzeba zmagania o wierność Bogu

2026-09-30 07:02
Abp Marek Jędraszewski

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Abp Marek Jędraszewski

– Potrzeba więc wewnętrznego zmagania o wierność Bogu, wyrażoną w imieniu św. Michała Archanioła: „Któż jak Bóg?”. To zmaganie zaczyna się od uznania, że szczególnie w dzisiejszym, coraz bardziej zlaicyzowanym świecie trzeba walczyć o to, by Bóg pozostawał dla nas najwyższą i ostateczną rzeczywistością, Stwórcą wszelkiego istnienia i Dawcą Życia – mówił abp Marek Jędraszewski podczas odpustu w parafii św. Michała Archanioła w Mszanie Dolnej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Święci Archaniołowie – Michał, Rafał i Gabriel

Święta i uroczystości

Święci Archaniołowie – Michał, Rafał i Gabriel

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Papież: Te cztery dni były wypełnione cudami, zwłaszcza...

Kościół

Papież: Te cztery dni były wypełnione cudami, zwłaszcza...

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...