Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Modlę się za Was...

Ks. Dariusz Komadowski rozmawia z papieżem Franciszkiem

Archiwum ks. Dariusza Komadowskiego

Ks. Dariusz Komadowski rozmawia z papieżem Franciszkiem

Rozpoczęcie pontyfikatu papieża Franciszka zastało mnie jeszcze w Polsce, w parafii w Łukowej. Pamiętam jak pojechałem na liturgię drogi neokatechumenalnej do Obszy i zaraz po jej zakończeniu w mieszkaniu jednego z księży oglądaliśmy pierwsze publiczne wystąpienie nowo wybranego Papieża.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dla mnie było czymś niezwykłym, że mówił „dobry wieczór”, że prosił tak publicznie o modlitwę za siebie, że był po prostu bezpośredni. Nie sądziłem wtedy, że Go w ogóle spotkam twarzą w twarz. Poprzednich papieży widziałem zawsze tylko z bardzo daleka.

Po około półtora roku, po przygotowaniu misyjnym wyjechałem do Gruzji. Tam cały czas towarzyszył mi papież Franciszek, gdyż tylko Jego imię wymawiałem w kanonie po gruzińsku. Wśród naszych wiernych był bardzo popularny, żywy i bliski ludziom. Niestety w gruzińskiej telewizji rzadko pokazywany, często obrażany i niedoceniany. Ja natomiast wciąż byłem pod wrażeniem Jego ciągłej prośby o modlitwę za siebie. Nie rozumiałem tego początkowo, jednak po latach na obczyźnie zobaczyłem, że ma rację. Przysłuchiwałem się i rozczytywałem w Jego homiliach, tak bardzo prostych i obrazowych. Tego właśnie mi brakowało w moim warsztacie homiletycznym, a inaczej głosić było tu na miejscu bardzo ciężko. I dalej nie wierzyłem, że spotkam Go twarzą w twarz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Kiedy nadszedł rok 2016 okazało się, że będę organizował wyjazd na Światowe Dni Młodzieży. W trakcie przygotowań okazało się, że papież przyjedzie jesienią także do Gruzji. Kiedy byliśmy w Krakowie mogliśmy choć z daleka, ale jednak na żywo widzieć papieża Franciszka. Przygotowaliśmy nawet transparent: „Papa Francesco, Ti aspetiamo in Georgia” (Papieżu Franciszku, czekamy na Ciebie w Gruzji). Kiedy przejeżdżał obok nas pomachał nam ręką i uśmiechnął się na znak przyszłego spotkania.

Zanim przybył do Gruzji w czerwcu 2016 r. odwiedził sąsiednią Armenię, dokąd wybraliśmy się i my z delegacją z parafii. Niestety jednak problemy na granicy z paszportem jednego z uczestników spowodowały, że nie udało nam się zdążyć na Mszę św. i koncelebrowaliśmy nie z ołtarza, a obok niego. I znowu nie udało mi się z Nim spotkać.

Reklama

Nadeszła wreszcie jesień, koniec września, kiedy papież Franciszek przybył do Gruzji. Wydawało mi się, że choć wtedy uda mi się z nim spotkać, zamienić choć kilka słów, pozdrowić. Niestety i wtedy stało się to niemożliwe. Na Mszy św. siedzieliśmy daleko, jako koncelebransi, słuchając papieża pocieszającego nas – „małą trzódkę” katolików w Gruzji. Ale już w katedrze na spotkaniu z księżmi, siostrami zakonnymi i radami parafialnymi udało mi się usiąść w pierwszym rzędzie. Słuchałem z zapartym tchem i podziwiałem Jego dialog z osobami, które wystąpiły publicznie. Papież wtedy odłożył napisany tekst i po prostu rozmawiał z nimi, dając wskazania i rady. Zakłuło mnie w sercu, kiedy powiedział, żebyśmy nie robili prozelityzmu, co jest domeną jednak kościoła prawosławnego. Nie mniej jednak siedziałem dalej i wsłuchiwałem się w słowa Ojca Świętego. Na zakończenie spotkania chciałem podać mu dłoń, niestety jednak zostaliśmy w pierwszym rzędzie „staranowani” przez ochronę papieską i poza siniakami nic nam nie zostało z przywitania z biskupem Rzymu. I znów pomyślałem sobie, że już się nie spotkamy.

Nadeszła zima tego samego roku. Delegacja naszej Administratury wybierała się na pielgrzymkę dziękczynną za podróż Franciszka do Gruzji. Mieliśmy tam spotkać się na prywatnej audiencji z papieżem. Jakimś trafem mnie też udało się pojechać. I wtedy stało się to o czym marzyłem. Spotkałem papieża Franciszka twarzą w twarz. W starej, pocerowanej sutannie stanąłem przed głową Kościoła katolickiego. Ucałowałem pierścień Rybaka i wydusiłem z siebie trzy zdania, ledwie sklecone po włosku. Że jestem z małej wioski Arali, że wszyscy pozdrawiają i że proszę o modlitwę. Papież serdecznie się uśmiechnął i powiedział: „pozdrów wszystkich jak wrócisz, modlę się za Was”. I tyle. I tyle wystarczyło. Dla mnie było to spotkanie życia. Wielki człowiek, umiejący dostrzec nic nie znaczącego księdza z końca świata. On widział w nas coś więcej niż tytuły, czy osiągnięcia. On widział w nas to kim jesteśmy naprawdę. Takich nas cenił i kochał.

Modlę się za papieża Franciszka, żeby Bóg dał Mu niebo, żeby zobaczył i przyjął Go takim jak On widział swoich bliźnich.

Podziel się:

Oceń:

2025-05-06 14:44

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Papież Franciszek nie wypoczywał tu nigdy. Czy Leon XIV wróci do urlopowej tradycji?

Vatican News

Czwartkowa, niezapowiedziana wizyta papieża Leona XIV w podrzymskiej letniej rezydencji w Castel Gandolfo rozbudziła w tym miasteczku nadzieje na przywrócenie tradycji papieskich wakacji. Franciszek nie wypoczywał tam nigdy, a Pałac Apostolski, do którego nie jeździł, zamieniono w 2016 r. na muzeum.

Więcej ...

Tragedie w polskich szkołach to sygnał alarmowy. Jaka jest cena odejścia od wartości?

2026-10-08 21:09

Adobe Stock

W ciągu zaledwie dwóch ostatnich dni Polską wstrząsnęła seria brutalnych wydarzeń. Zaplanowane ataki nastolatków na rówieśników i nauczycieli na terenie placówek oświatowych to coś więcej niż incydenty. To dramatyczny obraz głębokiego kryzysu wychowawczego. Kiedy w przestrzeni szkolnej krew zastępuje atrament, musimy zadać sobie trudne pytanie: gdzie jako społeczeństwo popełniliśmy błąd? Na to pytanie, w świetle najnowszych wydarzeń, odpowiada ekspert oświatowy Andrzej Sosnowski.

Więcej ...

Mazowsze: Policja zatrzymała dwóch 15-latków i 13-latka w związku z groźbami w internecie

2026-10-09 08:50

pixabay.com

Policja zatrzymała w piątek dwóch 15-latków z Pruszkowa i 13-latka ze stołecznego Bemowa, którzy publikowali w mediach społecznościowych nagrania z groźbami pozbawienia życia innych osób. Funkcjonariusze z Józefowa zatrzymali również 14-latka, który planował przynieść do szkoły nóż.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Wiadomości

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Ataki w szkołach związane z challengem? Policja sprawdza...

Wiadomości

Ataki w szkołach związane z challengem? Policja sprawdza...

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Wiadomości

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Wiadomości

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiara

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiara

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Kościół

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Kościół

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...