Reklama

Historia

Testament Polski niepodległej

pl.wikipedia.org

Koniec wojny przyniósł definitywny kres struktur Polskiego Państwa Podziemnego, które w łączności z Rządem RP na emigracji przez 5 lat sprawowało realną władzę nad wieloma sferami życia okupowanego kraju oraz organizowało opór.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rozpad struktur państwa podziemnego w latach 1944-45 był jednym z bolesnych skutków polityki Stalina zmierzającej do narzucenia Polsce komunistycznej dyktatury. Wraz z wkraczaniem Armii Czerwonej na wschodnie kresy II RP, w czasie akcji „Burza”, rozpoczął się dramat żołnierzy AK i cywilnych struktur państwa podziemnego, delegatur powiatowych i wojewódzkich, które tworzyły jego administrację.

Po upadku powstania w Warszawie, wraz z natężeniem polowania na żołnierzy i działaczy podziemia oraz coraz większym zagrożeniem dekonspiracją, gen. Leopold Okulicki zdecydował 19 stycznia 1945 r. rozwiązać AK, by uchronić żołnierzy przed represjami. Czerwony terror trwał jednak nadal i nie pozwalał ludziom wyjść bezpiecznie z lasu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na dodatek konferencja w Jałcie podzieliła polskie elity. Jej rozwiązania zdecydowanie odrzucili Rząd RP na emigracji oraz dowódca 2. Korpusu gen. Władysław Anders – widzieli w nich kolejny rozbiór Polski oraz drogę do narzucenia krajowi rządów kontrolowanych przez Kreml. Zapowiedź wolnych wyborów do Sejmu Ustawodawczego bez kontroli międzynarodowej, w warunkach faktycznej okupacji przez Sowiety, uznano w tych środowiskach za fikcję. Generał Anders rozważał nawet protest przeciw Jałcie w postaci wycofania żołnierzy 2. Korpusu z frontu we Włoszech.

Reklama

Szansę na uratowanie suwerenności związaną z wolnymi wyborami widział natomiast Stanisław Mikołajczyk, były premier rządu na emigracji, którego gen. Anders ostrzegał: „Łudzi się pan co do wyborów, będą tak samo sfałszowane, jak były w roku 1939. Niech pan nie zapomina, że komunizm chce panować nad światem. Dlatego komuniści nie pozwolą nigdy na najmniejsze usamodzielnienie się Polski. Obawiam się, że w trzy miesiące po wyborach może pan znaleźć się w kryminale”.

W połowie 1945 r. w sowieckiej niewoli byli już najwybitniejsi przedstawiciele władz podziemnego państwa. Generał August Fieldorf, szesnastu przywódców podziemia – w tym gen. Okulicki, wicepremier rządu RP Jan Stanisław Jankowski oraz przewodniczący Rady Jedności Narodowej (RJN), czyli podziemnego parlamentu, Kazimierz Pużak. W tym samym czasie trwały rozmowy Mikołajczyka z komunistami na Kremlu, gdzie decydował się los Polski, a Władysław Gomułka powiedział: „Możecie krzyczeć, że leje się krew narodu polskiego, że NKWD rządzi Polską, lecz to nie zawróci nas z drogi”. Pod koniec czerwca został aresztowany w Krakowie ostatni delegat rządu na kraj Stefan Karboński.

Zamiast kapitulacji

Reklama

Rada Jedności Narodowej wobec „kompromisu” zawartego w Moskwie w sprawie przyszłego rządu (Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej) oraz przewidywanego cofnięcia uznania dla Rządu RP na emigracji 1 sierpnia w Odezwie RJN do narodu polskiego i narodów sprzymierzonych tak opisała sytuację kraju: „Polska w wyniku wojny, w której poniosła największe ofiary, znalazła się pod nową okupacją, z rządem narzuconym przez ościenne państwo i bez wyraźnych widoków na pomoc swych sojuszników zachodnich”. Ta dramatyczna konstatacja nie oznaczała bynajmniej kapitulacji politycznej. Stronnictwa wchodzące w skład Rady deklarowały, że cele Polski Walczącej „są nadal niezmienione” i że nie ustaną w walce, „aż zrealizowany zostanie ich wspólny postulat pełnej suwerenności Polski i ich dążenie do rzeczywistej demokracji w państwie polskim i w stosunkach międzynarodowych”. Nie ukrywano przy tym obaw, „czy próba ta nie skończy się nowym rozczarowaniem i katastrofą na skutek niedotrzymania obietnic przez kontrahentów”.

W końcowej części odezwy, zwanej Testamentem Polski Walczącej, sformułowano program demokracji polskiej, którego realizacja miała gwarantować w przyszłości prawdziwą suwerenność państwa i prawdziwą, a nie „ludową” demokrację. Wśród postulatów znalazły się: opuszczenie terytorium Polski przez wojska sowieckie oraz „rosyjską policję polityczną”, zapewnienie niezależności polskiej polityce zagranicznej, zjednoczenie i uniezależnienie armii polskiej m.in. przez „honorowy powrót z bronią wojsk polskich z zagranicy”, spolszczenie korpusu oficerskiego w tzw. ludowym wojsku, połączenie w jedną całość „na równych prawach” armii z zagranicy byłej AK z armią gen. Roli-Żymierskiego oraz zaprzestanie „dewastacji gospodarczej kraju przez władze okupacyjne”. Budowę prawdziwej demokracji miały gwarantować: „zaprzestanie prześladowań politycznych” przez zwolnienie skazanych i uwięzionych w procesie moskiewskim; amnestia dla więźniów politycznych oraz wszystkich żołnierzy AK i dla tzw. oddziałów leśnych; powrót Polaków z Rosji; likwidacja „obozów koncentracyjnych”; likwidacja bezpieki, oraz „dopuszczenie wszystkich polskich stronnictw demokratycznych do udziału w wyborach pięcioprzymiotnikowych”.

Reklama

Program proponowanych reform społeczno-gospodarczych miał swe źródła w dążeniu do upodmiotowienia narodu i rzeczywistej kontroli władzy. Służyć temu miała budowa samorządu w wielu sferach życia społecznego, „uspołecznienie własności wielkokapitalistycznej”, czyli wprowadzenie własności społecznej, np. spółdzielczej, doprowadzenie do „sprawiedliwego podziału dochodu społecznego”, prawo klasy robotniczej do wolnych związków zawodowych oraz „sprawiedliwe przeprowadzenie reformy rolnej”. Ostatni punkt dotyczył wychowania młodego pokolenia, które miało być oparte na „zasadach moralnych i duchowych dorobku cywilizacji zachodniej i naszego kraju”.

Zmiażdżone nadzieje

Autorzy odezwy mieli nadzieję, że utworzony w Moskwie rząd, w którym znaleźli się Mikołajczyk i kilku polityków formalnie niezależnych od komunistów, zapewni demokratyzację Polski i dążyć będzie do „przekreślenia różnic i sporów dzielących dotąd różne odłamy społeczeństwa polskiego”, w tym zapewni rzeczywiste warunki do wyjścia z konspiracji „wielu ludzi Polski Podziemnej”. Dystansując się od rachub związanych z II wojną światową, autorzy wyrazili także nadzieję na trwałe i rzeczywiste porozumienie z Rosją, oparte na poszanowaniu przez nią naszej suwerenności, w tym wyboru drogi co do przyszłych sojuszy oraz wzajemnego szacunku, zaufania i przyjaźni.

Testament był alternatywą wobec komunistów i ich wizji Polski, drogowskazem do odbudowania podmiotowości suwerennego państwa – domu dla wszystkich Polaków. Był także świadectwem dążenia do kompromisu sił niezależnych od komunistów w warunkach narzuconych przez najazd sowiecki i milczącą bierność państw zachodnich. Niestety, obawy wyrażone przez autorów odezwy okazały się uzasadnione. Na kolejne prawie pół wieku kraj pogrążył się w otchłani totalitarnej i ateistycznej dyktatury. Duch ostatniego przesłania Polski Walczącej żył jednak nadal w wielu rodzinach, w nauczaniu Kościoła, w protestach społecznych, zwłaszcza w powstaniu Solidarności, która nawiązała bezpośrednio do tego dziedzictwa.

Podziel się:

Oceń:

2025-06-24 13:12

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Gawęda o Niepodległej

Anna Wyszyńska

Więcej ...

Biskup Ryszard Kasyna: Zwróciłem się z prośbą do Prezydenta RP o ułaskawienie Pani Weroniki

2026-04-09 22:49
Bp Ryszard Kasyna

Karol Porwich/Niedziela

Bp Ryszard Kasyna

Biskup Pelpliński Ryszard Kasyna wzywa do solidarności z Weroniką Krawczyk, mieszkanką naszej diecezji, matką trojga dzieci, której grozi kara pozbawienia wolności za bezkompromisową postawę w obronie życia. Pasterz diecezji apeluje do wiernych o modlitwę oraz wsparcie petycji o ułaskawienie skierowanej do Prezydenta RP, podkreślając, że w dzisiejszych czasach świadectwo prawdy staje się aktem odwagi wymagającym wspólnego zaangażowania i modlitewnego wsparcia.

Więcej ...

Moskwa i Kijów ogłaszają zawieszenie broni na czas Wielkanocy

2026-04-10 11:52

Karol Porwich/Niedziela/Pixabay

Na okres prawosławnej Wielkanocy Rosja i Ukraina ogłosiły 30-godzinne zawieszenie broni w trwającej między nimi wojnie. Według przywódców obu państw — Władimira Putina i Wołodymyra Zełenskiego — rozejm ma obowiązywać od godziny 16:00 czasu lokalnego w sobotę do północy w niedzielę. W tym czasie wierni Kościołów prawosławnego i greckokatolickiego w obu krajach będą obchodzić Wielkanoc.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Komunikat Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w sprawie...

Kościół

Komunikat Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w sprawie...

Osiem słów Zmartwychwstałego:

Wiara

Osiem słów Zmartwychwstałego: "Jak Ojciec Mnie posłał,...

Biskup Ryszard Kasyna: Zwróciłem się z prośbą do...

Wiadomości

Biskup Ryszard Kasyna: Zwróciłem się z prośbą do...

Archidiecezja łódzka: w czwartki Komunia Święta pod...

Kościół

Archidiecezja łódzka: w czwartki Komunia Święta pod...

Policja podała prawdopodobną przyczynę pożaru krzyża w...

Wiadomości

Policja podała prawdopodobną przyczynę pożaru krzyża w...

Parafianie czekają na cud. Wierni będą modlić się w...

Kościół

Parafianie czekają na cud. Wierni będą modlić się w...

Co z postem w Wielką Sobotę?

Wiara

Co z postem w Wielką Sobotę?

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Akt wandalizmu w Poniedziałek Wielkanocny. Zniszczono okna...

Kościół

Akt wandalizmu w Poniedziałek Wielkanocny. Zniszczono okna...