Reklama

Głos z Torunia

Muzyka jednoczy

Zespoły dziecięce podobały się i młodszym, i starszym uczestnikom

Renata Czerwińska

Zespoły dziecięce podobały się i młodszym, i starszym uczestnikom

Młodzi wykonawcy i artyści, świętujący 40-lecie pracy twórczej, jazz, gospel, rap, rock i piosenka dziecięca – festiwal Song of Songs już po raz kolejny zgromadził miłośników muzyki chrześcijańskiej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak na koncert, który odbył się w dniach 13-14 czerwca w fosie zamkowej, reagowali mieszkańcy pobliskich kamienic? – Moi znajomi mieszkają naprzeciwko, a uwielbiają Małą Armię Janosika. Otworzyli okna i śpiewali razem – opowiada Kinga.

Oprócz zespołu z Raby Wyżnej dla najmłodszych wystąpiła Arka Noego, a miłośnicy gospel mogli ucieszyć się przy piosenkach Gabi Gąsior i zespołu Deus Meus, od 30 lat inspirującego swoimi utworami schole, pielgrzymki i wspólnoty. Młodych rozruszali raper Arkadio i ks. Jakub Bartczak. Nie zabrakło występu Luxtorpedy, Darka Malejonka oraz – z zupełnie innej strony artystycznej – zespołów niemaGotu czy wykonawców współczesnej muzyki uwielbieniowej, jak mateO, Kacper Kukier, Michał Król, Olga Juraszus czy Anna Madej. – Jeśli komuś jeszcze muzyka chrześcijańska kojarzy się z dziewczynami w rozciągniętych spódnicach z rozstrojonymi gitarami, to jest w dużym błędzie – zapewnia Paulina. – Mamy muzykę na bardzo wysokim poziomie!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Występy przyciągnęły wiele rodzin – nie tylko z Torunia, ale i z pobliskich miejscowości. Co ciekawe, rodzice zwykle uczestniczyli w Song of Songs jeszcze w czasach studenckich, a dziś zarażają dzieci. – Mam zdjęcia z każdego festiwalu, a przychodzę tu od początku – dzieli się Andrzej i pokazuje fotografie Maleo, Szcześniaka czy Marcina Pospieszalskiego sprzed dwudziestu lat. – A że teraz jest trochę mniej ludzi niż wtedy? To niż demograficzny!

Warto pamiętać, że 27 lat temu Song of Songs był jedynym tak dużym koncertem muzyki chrześcijańskiej w całej Polsce, a dziś na takie wydarzenia można wybrać się do Unisławia, Grudziądza, Rypina czy Kartuz. Jednak dla tych, którzy w latach 90. stawiali pierwsze kroki w wierze, we wspólnotach, festiwal to przypomnienie tamtego czasu, entuzjazmu, pragnienia Boga.

– Song of Songs to spotkanie ludzi, którzy są mistrzami dobrych spotkań, ludzi, którzy w tych trudnych czasach budują dojrzałe relacje – mówił bp Arkadiusz Okroj podczas pierwszego dnia koncertowego. – Tutaj budujemy siebie, chcemy, żeby Bóg nas posklejał. Chcemy budować dobre relacje, a to jest możliwe dzięki Niemu. Jeśli będziemy umieli poskładać człowieka, to ten świat się zmieni. I tego wam życzę.

W drugim dniu uczestników koncertu tradycyjnie pobłogosławili przedstawiciele różnych Kościołów chrześcijańskich. Szczególnie mocno wybrzmiała modlitwa o jedność. Dominikanin o. Andrzej Bujnowski, opiekun duchowy zespołu Deus Meus, zachęcił: – Módlmy się o jedność między naszymi Kościołami, o jedność tutaj zebranych na uwielbieniu Boga, o jedność w naszej ojczyźnie. Prośmy Boga, abyśmy byli rzecznikami jedności, byśmy zawsze otwierali się na miłość do innych ludzi tak jak Chrystus tego od nas oczekuje.

Podziel się:

Oceń:

2025-06-24 13:12

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Wpatrzeni w oblicze Matki

Poświęcenie kościoła to ważne wydarzenie w życiu parafii

Agata Pawluk

Poświęcenie kościoła to ważne wydarzenie w życiu parafii

Chciałbym, aby ta świątynia – nasza mała Jasna Góra – była miejscem, w którym modlitwa stanie się zapewnieniem, że wbrew wszystkiemu życie ma sens, że nie ma ran, których Jezus nie mógłby uleczyć – mówił bp Arkadiusz Okroj.

Więcej ...

Oświadczenie Teobańkologii na temat dalszej działalności i posługi ks. Teodora

2026-02-27 16:04

Materiał prasowy

Zarząd Fundacji Teobańkologia poinformował o istotnych zmianach w funkcjonowaniu jednej z największych polskojęzycznych społeczności modlitewnych w internecie. Zgodnie z dekretem ks. Teodor Sawielewicz, założyciel dzieła, z dniem 1 marca 2026 r. rozpocznie posługę jako wikariusz w parafii pw. NMP Matki Kościoła we Wrocławiu.

Więcej ...

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12
Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

Kościół

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Cóż za korzyść odniesie człowiek,...

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa...

Wiara

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Jeszcze nie pojmujecie i nie rozumiecie?"

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Wiara

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Wiara

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Twórcy filmu

Kościół

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czy chcesz stać się zdrowym?"

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"