Reklama

Niedziela Małopolska

Dają cząstkę siebie

Reprezentacja KHDK z Suchej Beskidzkiej na pielgrzymce krwiodawców

MFS/Niedziela

Reprezentacja KHDK z Suchej Beskidzkiej na pielgrzymce krwiodawców

Myślę, że mają to w genach – stwierdza prezes Klubu Honorowych Dawców Krwi PCK „Nadzieja” w Suchej Beskidzkiej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ich reprezentację spotkałam w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, gdzie uczestniczyli w tegorocznej Ogólnopolskiej Pielgrzymce Honorowych Dawców Krwi i Szpiku Kostnego. – Nasz klub liczy ponad 130 członków – poinformował w rozmowie z Niedzielą Tadeusz Kowalcze, skarbnik klubu. I zaznaczył: – Każdy z nas ma inną historię, która sprawiła, że kiedyś zaczął oddawać krew, ale łączy nas świadomość, satysfakcja, że komuś możemy pomóc, dać cząstkę siebie dla drugiego człowieka.

Zachęcają się nawzajem

Prezes klubu, Wiesław Młyński przyznał, że klub istniał już za czasów PRL-u, ale integracja krwiodawców z Suchej Beskidzkiej i powiatu suskiego rozpoczęła się ok. 2000 r. Wtedy też została ustalona obecna nazwa klubu, do którego należą zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Niektórzy krwiodawcy oddali 50 i więcej litrów krwi! – W ciągu roku w Suchej Beskidzkiej jest organizowanych 6 akcji krwiodawstwa, w sumie rocznie oddajemy ok. 90-100 litrów krwi – podkreśla pan prezes. Zwraca uwagę na młodych krwiodawców: – To są zazwyczaj strażacy z okolicznych OSP, ale też młodzież niezrzeszona. Oni się nawzajem zachęcają, aby oddać krew. Myślę, że mają to w genach, żeby nieść pomoc potrzebującym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Andrzej Drabina z Palczy wspomina, że oddawał krew będąc w wojsku, ale potem miał przerwę. Opowiada: – Ktoś z rodziny potrzebował krwi. Wtedy podjąłem decyzję, że będę to robił systematycznie. Trafiłem do klubu w Suchej Beskidzkiej i w nim zostałem. Z kolei Lidia Sternal z Baczyna zauważa: – To chyba jest w człowieku, że chce się podzielić z innym tym bezcennym darem. Przyznaje, że jej bliscy gratulują jej postawy, a niektórzy idą w jej ślady.

Strażak Krzysztof Trączyk z Marcówki przypomina słowa piosenki: „...aby żyć, siebie samego trzeba dać” i opowiada: – Najpierw oddałem krew koledze, to było z 15 lat temu. Po tej akcji zacząłem to robić regularnie. Państwo Alina i Bogdan Harankowie są ze Stronia. Na pielgrzymkę przyjechali z wnukiem Stasiem. – Pierwszy raz oddałem krew podczas akcji w sanktuarium Matki Bożej Kalwaryjskiej. To było z 15 lat temu. Bracia bernardyni poprosili o podzielenie się krwią – wspomina p. Bogdan, a jego żona, która też dołączyła do klubu, zaznacza: – Była we mnie potrzeba, aby dać cząstkę siebie innym, coś, czego nie można wyprodukować, coś, co tylko człowiek może dać drugiemu. Państwo Harankowie dodają, że także ich syn dzieli się tym cennym skarbem. Przekonują: – Oddając krew, dajemy chorym, osobom po wypadkach, nadzieję. Pomagamy ratować życie.

Są jak rodzina

Moi rozmówcy cenią sobie przynależność do klubu. – Czujemy się, jak jedna wielka rodzina, w której jeden drugiego wspiera, podnosi na duchu – podkreśla Krzysztof Trączyk. Dodaje: – W czasie spotkań, organizowanych przez klub wydarzeń, uroczystości panuje miła radosna atmosfera, jest czas na pogaduszki. Człowiek czuje się częścią grupy!

Ale krwiodawców szczególnie łączą bezinteresownie oddane litry krwi. Przekonują, że warto dzielić się tym darem. – Kiedyś każdemu z nas, naszym bliskim, krew może być potrzebna – przekonuje w imieniu własnym i klubu Wiesław Młyński. – Zawsze może się zdarzyć wypadek albo choroba i wtedy tej krwi nic nie zastąpi. Dzisiaj my pomożemy innym, a jutro ktoś pomoże nam! (Na: www.facebook.com/p/Klub-Honorowych-Dawc%C3%B3w-Krwi-PCK-Nadzieja-w-Suchej-Beskidzkiej można poznać ich aktywność).

Podziel się:

Oceń:

2025-08-20 07:34

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Nasze życie jest misją

Niedziela przemyska 29/2022, str. VI

W bazylice archikatedralnej strażacy uczestniczyli w dziękczynnej Mszy św.

Zdzisław Wójcik

W bazylice archikatedralnej strażacy uczestniczyli w dziękczynnej Mszy św.

Oddają krew, propagują dawstwo organów i szpiku, chętnie dzielą się zdobytym doświadczeniem z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi.

Więcej ...

Chcieli zablokować transmisję wizyty Leona XIV. Sąd jednoznacznie odrzucił ich argumenty

2026-09-12 07:50
Papież Leon XIV

PAP

Papież Leon XIV

Sąd Administracyjny w Strasburgu odrzucił próbę zablokowania 250 tys. euro przeznaczonych przez miasto Metz na organizację wizyty Leona XIV. Skarżące stowarzyszenia laickie kwestionowały m.in. wynajem gigantycznych telebimów, które będą transmitować również Mszę św. Sąd uznał jednak, że wydarzenie ma znaczenie międzynarodowe i przyniesie miastu istotne korzyści kulturalne i gospodarcze.

Więcej ...

25. rocznica koronacji obrazu Matki Bożej Nieustającej Pomocy

2026-09-12 23:08

Biuro Prasowe AK

– Co się zmienia z Jej obecnością w tym miejscu? Myślę, że właśnie to, że ze szpitala robi się dom. Bo dom jest z reguły dziełem matki – mówił kard. Grzegorz Ryś.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Chcieli zablokować transmisję wizyty Leona XIV. Sąd...

Francja

Chcieli zablokować transmisję wizyty Leona XIV. Sąd...

Na kryzys możemy patrzeć jak na szansę? Rozmowa z ks....

Kościół

Na kryzys możemy patrzeć jak na szansę? Rozmowa z ks....

Wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi

Rok liturgiczny

Wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Kościół

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....

Kościół

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Kościół

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Kościół

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Zaginął nowicjusz z klasztoru w Zamartem. Apel o pomoc i...

Kościół

Zaginął nowicjusz z klasztoru w Zamartem. Apel o pomoc i...