Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Modlitwa i mundur idą razem

Wspólnie na modlitwie

Joanna Ferens

Wspólnie na modlitwie

Bywa, że w codzienności nasze oczy zasłaniają ekrany, a serca zajmują sprawy pilne, ale niekoniecznie ważne. A jednak są takie miejsca i takie chwile, które przypominają nam, kim jesteśmy naprawdę. Takim wydarzeniem był odpust strażacki w Osuchach – nie tylko lokalna uroczystość, lecz prawdziwa lekcja życia i świadectwo wiary.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Osuchy ponownie stały się duchowym centrum całej gminy Łukowa. Strażacy, ich rodziny, mieszkańcy i goście najpierw zgromadzili się przy remizie, by wspólnie przejść w uroczystym przemarszu do kaplicy poświęconej św. Maksymilianowi Marii Kolbe. Tam odprawiona została suma odpustowa w intencji parafian oraz żyjących i zmarłych druhów. – Od ponad dziesięciu lat w Osuchach odpust ku czci św. Maksymiliana Kolbego ma charakter strażacki. Sama uroczystość odpustowa odbywała się tutaj od początku istnienia kaplicy, natomiast w 2011 r. włączyli się w nią strażacy. Od tego czasu odpust jest szczególnym świętem wszystkich druhów i ich rodzin z naszej parafii. W naszej kaplicy znajdują się relikwie św. Maksymiliana Kolbe, co sprawia, że cieszy się ona dużą frekwencją. Ponieważ leży w miejscowości wypoczynkowej, korzystają z niej także osoby spędzające tu urlop. Dzięki temu na każdej Mszy św. – zarówno w niedziele, jak i w święta – gromadzi się wielu wiernych – wyjaśniał proboszcz parafii Wniebowzięcia NMP w Łukowej, ks. Waldemar Kostrubiec. To nie jest więc przypadek, że Osuchy od ponad dekady kojarzą się nie tylko z modlitwą, ale także z mundurem, strażacką gotowością i świadectwem służby.

Heroizm świętego i strażaków

Reklama

Proboszcz wskazał na dwa zasadnicze powody, dla których te uroczystości są tak ważne: – Pierwszym powodem jest aspekt religijny – trzeba ukazywać świętych, którzy potrafili przeżyć życie po Bożemu i dziś wstawiają się za nami, jak choćby nasz patron, św. Maksymilian Kolbe. Drugi powód to troska o świątynię i przygotowanie uroczystości, które mobilizują i jednoczą ludzi. To bardzo ważny moment jednoczenia społeczności, mimo że jest to okres wzmożonej pracy w polu – czas zbioru tytoniu i żniw. A jednak ludzie znaleźli chwilę, by przygotować kościół i całą uroczystość. Dlatego czas odpustu mobilizuje nas, uczy ofiarności i staje się okazją do wspólnotowego wzrastania – zaznaczył. Warto zatrzymać się przy tym zdaniu. Dziś, gdy tak często narzekamy na brak wspólnoty, okazuje się, że właśnie święci patronowie i wydarzenia religijne są przestrzenią jednoczenia. Przygotowanie kościoła, wspólna procesja, orkiestra dęta, mundury – wszystko to jest zewnętrznym znakiem czegoś głębszego: że chcemy być razem, że potrzebujemy siebie nawzajem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kazanie odpustowe wygłosił ks. Tomasz Szumowski, który z niezwykłą mocą przypomniał, czym jest ofiara i służba. – Św. Maksymilian Kolbe oddał swoje życie za drugiego człowieka. Dzięki temu Franciszek Gajowniczek mógł żyć jeszcze wiele lat, a później wielokrotnie dawał świadectwo tej niezwykłej ofiary. Każdy strażak, wyruszając na akcję i wsiadając do wozu, powinien pamiętać, by choć na chwilę pomodlić się o szczęśliwy powrót. Myślę, że strażacy, którzy dziś świętują, powinni szczególnie dziękować Panu Bogu za to, że mają takiego patrona – obok świętego Floriana – i za Jego opiekę – mówił.

Kaplica – miejsce spotkania i modlitwy

Tegoroczne uroczystości miały także wymiar jubileuszowy – mija 40 lat od rozpoczęcia budowy osuchowskiej kaplicy i 35 lat od jej poświęcenia. – Ta kaplica od samego początku była miejscem budowania jedności i wspólnoty – przypomniał ks. Szumowski i dodał. – Dziękuję wam za wasze świadectwo i troskę, za to, że przez tyle lat było tu miejsce, do którego zawsze można przyjechać i pomodlić się. Oby tak pozostało i oby to wszystko dalej piękniało – powiedział. Wzruszające było wspomnienie ludzi, którzy budowali tę świątynię własnymi rękami. Jedyny żyjący dziś budowniczy, Stefan Matysiak, otrzymał specjalne podziękowania. To piękny znak pamięci – bo wspólnota, która dziękuje za swoich seniorów, ma przyszłość.

Strażackie świadectwo wiary

Reklama

– Chcemy Bogu podziękować za opiekę nad nami i dać świadectwo naszej wiary – mówił Krzysztof Kowalik, komendant gminny OSP w gminie Łukowa. W jego głosie pobrzmiewała duma, ale i pokora. Bo strażak, choć odważny, nie przypisuje zasług sobie, lecz zawierza je Bogu. To właśnie świadectwo mundurowych – ludzi, którzy w każdej chwili mogą być wezwani do służby – sprawia, że odpust w Osuchach nie jest zwykłym świętem, lecz lekcją dla całej społeczności.

Na zakończenie uroczystości proboszcz dziękował wszystkim zaangażowanym – gospodarzom, orkiestrze, rodzinom dbającym o kaplicę. To znów prosty, ale wymowny gest: Kościół żyje dzięki zwyczajnym ludziom. Dzięki tym, którzy koszą trawę przy świątyni, sprzątają, grają w orkiestrze, organizują procesję. Wierni uroczyście dziękowali Panu Bogu za dar św. Maksymiliana Kolbego, wypraszając łaski dla strażaków i ich rodzin. Był także czas na ucałowanie relikwii. Takie chwile zostają w sercach – bo dotykamy wtedy świętości.

Maryjny akcent

Nie można zapomnieć, że kaplica w Osuchach należy do parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Łukowej. A sierpniowy czas odpustów to czas Matki Bożej Zielnej – tej, która jak żadna inna rozumiała codzienny trud i wartość ofiary. Strażacy, niosący pomoc, znajdują w Niej wzór cichej, wiernej służby. W tym sensie każde Ave Maryja wypowiedziane w Osuchach brzmi jak modlitwa o siłę do dalszej pracy, odwagi i jedności.

Więcej niż tradycja

Odpust w Osuchach nie jest tylko utrzymywaniem tradycji. To świadectwo – że w świecie, który szybko się zmienia, są rzeczy niezmienne: Bóg, wspólnota, ofiarna służba. A patron strażaków, św. Maksymilian, przypomina nam, że prawdziwa wielkość rodzi się w gotowości do oddania życia. Może warto zapytać samych siebie – co ja jestem gotów poświęcić dla drugiego człowieka? Czy w moim sercu jest miejsce na taką odwagę? Osuchy odpowiedziały na to pytanie nie słowami, lecz czynami. A ich echo wybrzmiewa dalej, przypominając, że święci patronowie nie są tylko figurami w kaplicach, ale drogowskazami naszego życia.

Wdzięczność za kaplicę i strażaków to coś więcej niż tylko słowa – to doświadczenie wspólnoty, której fundamentem jest wiara. W Osuchach widać, że modlitwa i mundur idą razem, przypominając, że służba Bogu i ludziom to ta sama droga. Strażacy uczą nas odwagi i ofiarności, a kaplica św. Maksymiliana staje się miejscem, gdzie te wartości zakorzeniają się w codzienności. W świecie pełnym pośpiechu i rozproszenia, takie świadectwo jest jak zatrzymanie zegara – by zobaczyć, co naprawdę liczy się w życiu. A tym, co pozostaje, jest wdzięczność – za ludzi, którzy wierzą, służą i tworzą wspólnotę silniejszą niż czas.

Podziel się:

Oceń:

2025-09-09 14:26

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Pamięć, modlitwa, cisza

Stańcie do apelu

Joanna Ferens

Stańcie do apelu

Jest w Osuchach coś niezwykłego. Gdy staje się przy Domu Pamięci, a cisza lasu otula modlitwę, człowiek czuje, że ziemia mówi. I nie są to słowa przypadkowe – to echo głosów młodych chłopców, którzy w 1944 r. oddali życie w walce z okupantem, byśmy dziś mogli mówić po polsku, modlić się po polsku i żyć w wolnym kraju.

Więcej ...

Syn Człowieczy jest Panem Szabatu

pexels.com

Rozważania do Ewangelii Łk 6, 1-5.

Więcej ...

Św. Jan Paweł II – „najbardziej loretański papież w historii”

2026-09-05 17:18

Vatican Media

Mijają 22 lata, odkąd św. Jan Paweł II odbył ostatnią wizytę duszpasterską na terenie Włoch. 5 września 2004 r. udał się do Loreto, miejsca szczególnie bliskiego jego sercu, także przed wyborem na Stolicę Piotrową, do którego pięciokrotnie przybywał jako Papież. Zaledwie trzy tygodnie wcześniej odwiedził inne maryjne sanktuarium – Lourdes, które stało się miejscem ostatniej zagranicznej podróży apostolskiej jego pontyfikatu.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Watykan: Leon XIV mianował przyszłą prefekt Dykasterii...

Kościół

Watykan: Leon XIV mianował przyszłą prefekt Dykasterii...

Biskupi na Tydzień Wychowania: Potrzeba przemyślenia na...

Kościół

Biskupi na Tydzień Wychowania: Potrzeba przemyślenia na...

Anglia: dziś największa i najstarsza pielgrzymka Polonii...

Świat

Anglia: dziś największa i najstarsza pielgrzymka Polonii...

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Kościół

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Wiadomości

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Kolumbia: sąd nakazał prezydentowi wystosowanie...

Wiadomości

Kolumbia: sąd nakazał prezydentowi wystosowanie...

Indie: chrześcijanie podpisują oświadczenia, że...

Kościół

Indie: chrześcijanie podpisują oświadczenia, że...

Bp Marek Mendyk: Szkoła nie jest świecka. Szkoła jest...

Niedziela Świdnicka

Bp Marek Mendyk: Szkoła nie jest świecka. Szkoła jest...