Reklama

Niedziela Świdnicka

Kardynał, który budował mosty

Kard. Dominik Duka wraz z bp. Markiem Mendykiem i o. Andrzejem Migaczem przy pomniku abp. Arnošta z Pardubic w kłodzkiej kolegiacie

Archiwum prywatne

Kard. Dominik Duka wraz z bp. Markiem Mendykiem i o. Andrzejem Migaczem przy pomniku abp. Arnošta z Pardubic w kłodzkiej kolegiacie

Niewielu duchownych zza południowej granicy tak mocno zapisało się w historii diecezji świdnickiej, jak kard. Dominik Duka.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy 4 listopada br. nadeszła z Pragi wiadomość o jego śmierci, na Dolnym Śląsku wiele osób poczuło, że odszedł nie tylko prymas Czech, ale także bliski przyjaciel Kościoła świdnickiego i człowiek, który zbudował most między Kłodzkiem a Pragą, między wiarą a kulturą, między historią a współczesnością.

Dominikanin, więzień sumienia, biskup Hradec Králové, a później prymas Czech. Komuniści odebrali mu prawo do posługi kapłańskiej, przez lata pracował w zakładach Škody, a za działalność w podziemnym Kościele trafił do więzienia, gdzie zaprzyjaźnił się z Václavem Havlem. Języka polskiego uczył się z Radia Wolna Europa. Po 1989 r. stał się jednym z duchowych liderów odradzającego się Kościoła w Czechach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ślady pamięci

Reklama

Szczególne miejsce sercu purpurata zajmowało Kłodzko. Ojcowie Jezuici napisali po jego śmierci: „Był mocno związany z naszą parafią i zaangażowany w upamiętnienie abp. Arnošta z Pardubic, fundatora naszej świątyni”. Rzeczywiście, to on przewodniczył w 2014 r. i 2024 r. uroczystościom rocznicowym ku czci Arnošta, którego grób znajduje się w kłodzkiej kolegiacie. Jego homilia sprzed roku wciąż brzmi w murach kościoła. – Kłodzko jest miejscem, w którym Arnošt z Pardubic odkrył swoje powołanie. Tutaj zaczęła się jego droga do świętości i tu spotkał Matkę Bożą, która odwracając twarz, przypomniała mu o potrzebie nawrócenia – przypomniał podczas jubileuszu 660-lecia jego śmierci.

Jako biskup Hradec Králové kard. Duka aktywnie wspierał proces beatyfikacyjny ks. Gerharda Hirschfeldera, pierwszego błogosławionego z terenu diecezji świdnickiej, wyniesionego na ołtarze w 2010 r. w Münster. Wielokrotnie odwiedzał Kudowę-Zdrój, gdzie znajduje się symboliczny grób kapłana i gdzie ten posługiwał w parafii św. Bartłomieja Apostoła.

Mosty wiary

Kardynał był też wielkim przyjacielem Polsko-Czeskich Dni Kultury Chrześcijańskiej, inicjatywy zrodzonej z pasji i wizji Juliana Golaka, działacza z Nowej Rudy. Kardynał Duka wspierał te Dni niemal od ich początku, dostrzegając w nich autentyczne dzieło chrześcijańskiego pojednania. W 2013 r. odznaczył Juliana Golaka srebrnym Medalem św. Wojciecha za budowanie dialogu między narodami. – Chrześcijaństwo nie zna granic – powtarzał, uczestnicząc w spotkaniach w Kłodzku i Wambierzycach, gdzie w 2014 r. oddał archidiecezję praską w opiekę Matki Bożej Królowej Rodzin.

Odwiedził również Szczawno-Zdrój, gdzie w 2013 r. modlił się w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, spacerował po Parku Zdrojowym i spotkał się z mieszkańcami. Promując swoją książkę Tradycja jest wyzwaniem, mówił o wierze Czechów. – Nie są ateistami. Wielu z nich powtarza: nie wierzę, ale wiem, że coś nad nami jest. To znak, że wciąż czują potrzebę Boga.

Urodzony w Hradec Králové, przy ul. Kłodzkiej, nigdy nie ukrywał sentymentu do Polski i Kościoła świdnickiego. Dobrze znał biskupów naszej diecezji: bp. Ignacego Deca, bp. Adama Bałabucha i bp. Marka Mendyka, z którymi współpracował przy wielu inicjatywach pogranicza. Spotykał się z Polakami na Śnieżce, wspierał międzydiecezjalne projekty duszpasterskie i pielgrzymki, zawsze podkreślając duchową bliskość obu narodów. – Szukamy tego, co nas łączy – mawiał, przypominając, że wspólne korzenie chrześcijańskie są silniejsze niż różnice historii.

Śmierć kard. Dominika Duki to nie tylko strata dla Kościoła czeskiego, ale także dla całej naszej diecezji, której poświęcił serce i modlitwę. Dla wielu pozostanie symbolem duchowego braterstwa narodów pogranicza.

Podziel się:

Oceń:

2025-11-10 13:59

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Kard. Duka ponownie w szpitalu, stan poważny

Kard. Domnik Duka

Vatican Media

Kard. Domnik Duka

Archidiecezja praska apeluje o modlitwę w intencji kard. Dominika Duki. Prymas senior od soboty jest w szpitalu. Jak dziś podano, jego stan jest poważny.

Więcej ...

Tysiące widzów po pierwszym weekendzie. "Najświętsze Serce" porusza Polaków

2026-02-25 07:32

Mat.prasowy

Blisko 30 tysięcy widzów w całej Polsce zobaczyło w pierwszy weekend premierowy film "Najświętsze Serce" ("Sacré Coeur"). To jeden z najbardziej poruszających obrazów religijnych ostatnich lat – produkcja, która wcześniej stała się prawdziwym fenomenem we Francji i wywołała szeroką społeczną dyskusję.

Więcej ...

UE: państwa członkowskie mogą finansować aborcję z funduszy unijnych

2026-02-26 18:34

Robert Skupin/Fotolia.com

Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Roxana Minzatu poinformowała w czwartek, że państwa członkowskie mogą wykorzystać istniejący fundusz społeczny UE na bezpłatne przerywanie ciąży kobietom podróżującym do krajów Unii, w których dostęp do "bezpiecznych aborcji" jest ograniczony.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Brazylia: w Natal spłonął pomnik Matki Bożej Fatimskiej

Kościół

Brazylia: w Natal spłonął pomnik Matki Bożej Fatimskiej

Nasza dobroć ma wypływać z tego, że sami żyjemy z...

Wiara

Nasza dobroć ma wypływać z tego, że sami żyjemy z...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czy chcesz stać się zdrowym?"

Leon XIV radzi starszym księżom, jak radzić sobie z...

Kościół

Leon XIV radzi starszym księżom, jak radzić sobie z...

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Wiara

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Wiara

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Twórcy filmu

Kościół

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał...

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

W wolnej chwili

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czemu bojaźliwi jesteście, małej...