Reklama

Kościół

Fenomen Orszaków

Scena kulminacyjna Orszaku Trzech Króli – pokłon Mędrców

Paweł Kula

Scena kulminacyjna Orszaku Trzech Króli – pokłon Mędrców

Tegoroczny 18. już Orszak Trzech Króli przejdzie przez ponad 900 polskich miast.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy na świecie ciemno, mroźno... – słyszymy słowa współczesnej pastorałki towarzyszącej przejściu Maryi Brzemiennej i Józefa ulicami polskich miast do stajenek, w których Święta Rodzina będzie czekać na przybywający Orszak Trzech Króli.

Maryja niesie pod swoim sercem nadzieję dla każdego człowieka. Tą nadzieją jest Jezus Chrystus, Zbawiciel, który przychodzi na świat w Betlejem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wiele dziewczynek w dzieciństwie marzy, aby podczas parafialnych czy szkolnych jasełek wcielić się w Matkę Jezusa. Piękny strój, zaszczyt, zainteresowanie widzów, wyjątkowość postaci sprawiają, że właśnie ta rola jest taka pożądana. Orszak Trzech Króli daje szansę, aby wcielić się w rolę Maryi w dorosłym życiu.

Pani Izabela parę miesięcy po urodzeniu ósmego dziecka usłyszała propozycję, aby wraz z mężem i synem zagrać Świętą Rodzinę. – Takiej roli się nie odmawia – wspomina. – Nie ma zaszczytniejszej roli. Mimo że minął jakiś czas od tej przygody, p. Iza twierdzi, że „chociaż odgrywamy te role przez jeden dzień, zostają one z nami na zawsze”. Oboje z mężem i ze wszystkimi dziećmi bardzo mile wspominają czas przygotowań do tego wyjątkowego dla nich Orszaku Trzech Króli: – Otrzymanie tej roli to był dla nas przywilej i jednocześnie zobowiązanie, żeby bardziej się starać.

Wielcy królowie kłaniają się dziecku

Reklama

– Bardzo przeżyłam moment pokłonu trzech królów – przyznaje p. Joanna, mama pięciorga dzieci, która również odgrywała rolę Maryi podczas orszaku.

Kiedy Mędrcy przybyli do Betlejem, „weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon (Mt 2, 11). „Adoracja jest zasadniczą postawą człowieka, który uznaje się za stworzenie przed swoim Stwórcą” (KKK 2628). Człowiek pada na twarz przed Stwórcą, uznaje zależność od Boga, kłania się z poddaniem i szacunkiem, rozumie sens swego życia jedynie w Nim.

Scena kulminacyjna Orszaku Trzech Króli to właśnie pokłon Mędrców, a później wszystkich zgromadzonych, który, choć odgrywany w sposób teatralny, ma swój głęboki sens, a jednocześnie tak bardzo dociera do ludzkich serc.

– Byłam wielokrotnie na orszaku i nieraz widziałam ten moment – przyznaje p. Joanna – ale nigdy nie przeżyłam go tak jak wtedy, gdy odgrywałam Maryję i trzymałam na kolanach mojego syna w roli małego Jezusa. Przed takim malutkim dzieckiem składają pokłon Trzej Królowie! Bóg w tym małym bezbronnym dziecku pokazał, że jest Królem, przed którym klęka cały świat.

Reklama

Moment pokłonu Mędrców zapisał się również w pamięci p. Magdy, matki ośmiorga dzieci, która wraz z najmłodszym synem Jankiem i mężem Łukaszem odgrywała role Świętej Rodziny: – Ten moment był punktem kulminacyjnym. Siedzieliśmy na scenie. Janek zasnął. Łukasz włożył go do wyłożonego siankiem żłóbka. Śnieg sypał na jego twarz i ten śnieg w pewnym momencie go obudził. Wzięłam synka na kolana i nagle przychodzą ludzie, wielcy królowie, kłaniają się temu maleństwu. To było najmocniejsze – ludzie, którzy na ziemi są uznawani za wielkich, znaczących, kłaniają się przed bezbronnym dzieckiem...

Zadanie do wykonania czy rekolekcje?

Eliza, mama sześciorga dzieci, traktowała zaproszenie do Orszaku Trzech Króli jako propozycję wykonania pewnego zadania. Rok wcześniej odmówiła, gdyż w tym okresie wyjeżdżali całą rodziną.

– Najpierw wydawało mi się, że będzie to tylko zagranie roli Matki Bożej, Józefa i Jezusa. Myślałam, jak najlepiej to „zagrać”, ile to będzie trwało minut itd. Zupełnie się nie spodziewałam, że będzie to przeżycie duchowe, chociaż koleżanka, która była kiedyś Maryją, zapewniała mnie, że to nie jest tylko teatralna rola. Ja byłam nastawiona zadaniowo. Miałam robotę do wykonania, do której trzeba się przygotować, którą trzeba zrobić profesjonalnie dla tych ludzi, którzy przyjdą, żeby zobaczyć Świętą Rodzinę. Nie zdawałam sobie sprawy, że mnie to tak bardzo uderzy. Kiedy ujrzałam tłum ludzi, dotarło do mnie, że nie gram, że jestem tu z mężem i synem, że mam świetnego męża obok siebie, mam Frania – Jezusa. Ile ja mam! Zobaczyłam, że mam rodzinę. To był dla mnie taki moment docenienia tego, co się ma, i radość wewnętrzna, wdzięczność za to, gdzie jestem i jak dużo otrzymałam. Popatrzyłam na tłum osób nie aktorsko, nie profesjonalnie – czas się zatrzymał. Dla mnie to było czymś mocnym...

Reklama

Magda nazywa czas przygotowań do roli Świętej Rodziny rekolekcjami: – Udział w Orszaku Trzech Króli w roli Świętej Rodziny to były najlepsze rekolekcje w naszym życiu. Oboje z mężem tak uważamy. Nie spodziewaliśmy się, że to będzie takie przeżycie. Uważaliśmy to za wyróżnienie, ale już same przygotowania były pełne przeżyć, rozmów z dziećmi – dlaczego mama będzie Maryją, dlaczego tata będzie św. Józefem, a Jasio Jezusem. Łukasz często powtarzał, że skoro ma grać św. Józefa, to musi się lepiej zachowywać, nie może podnosić głosu na dzieci, musi w sobie znaleźć więcej spokoju.

Dla Oli przyjęcie roli Maryi wraz ze swoim pierworodnym synkiem było pięknym czasem napełnienia się nadzieją. – Miałam uczucie, że mimo wszystkich moich niedoskonałości mogę być dobra, piękna, spokojna i pełna zaufania wobec Boga – wspomina.

– Nasze dzieci – mówi Eliza – były bardzo dumne z tego, że Franio jest Jezusem. One się bardzo cieszyły, że ich najmłodszy brat ma taką ważną rolę.

Pani Iza wspomina: – Było to wyjątkowe święto dla całej naszej rodziny.

Orszak pozostawia w nas ślad

W tłumie podążającym za Trzema Królami widzimy co roku uśmiechnięte, napełnione pokojem twarze. Odtwórcy ewangelicznych ról, choć wydawałoby się, że skupiają się głównie na tym, aby ucieszyć widzów i dostarczyć im duchowych przeżyć, sami przeżywają głęboko swój udział.

Reklama

– Przeżyciem jest przygotowanie stroju, planowanie, jak ogarnąć domowników, próby, wywiady. Ten strój, to wszystko nabiera takiej powagi... – przypomina sobie Magda. – Bo na tej scenie rozgrywa się nie tylko teatr, ta scena jest szczególna. Nie gramy baśni o zwierzątkach, postaciach, nie odgrywamy bajek Brzechwy. Jest to coś poważnego, dla ludzi z zewnątrz to może tylko scena, ale dla nas, którzy jesteśmy na tej scenie, to niezwykła scena, biblijna – mówi z przejęciem. – Już 2 lata minęły od tego momentu, a cały czas mamy w pamięci i w sercu ten czas. Ogromne przeżycie! I dodaje: – Nasz syn, który chodzi do szkoły i był rycerzem jednego z królów, po pokłonach dołączył do nas i podczas poloneza przyglądał się ze sceny tłumom na placu. Był bardzo poruszony. Mógł stanąć obok mamy, taty, brata, a jednocześnie obok Maryi, Józefa, Jezusa. W każdym, kto gra w Orszaku Trzech Króli – pozostaje na zawsze ślad.

Do Betlejem, do Betlejem, do Betlejem,

Kiedy w sercach i w rodzinach

źle się dzieje,

Tam, w Betlejem, cud się zdarzy,

o czym każdy dzisiaj marzy.

Tam, w Betlejem, znajdziesz miłość

i nadzieję.

* * *

Fundacja Orszak Trzech Króli serdecznie zaprasza do udziału w Orszaku Trzech Króli wszystkich chętnych, a jednocześnie zachęca lokalne społeczności do organizowania wydarzenia. Więcej informacji na stronie: www.orszak.pl .

autorka scenariusza i reżyser Orszaku Trzech Króli

Podziel się:

Oceń:

2025-12-30 11:57

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Najliczniejszy Orszak Trzech Króli

Łukasz Krzysztofka

Warszawski Orszak Trzech Króli po raz jedenasty przeszedł przez stolicę, gromadząc ok. 60 tys. osób - najwięcej uczestników spośród tegorocznych 752 radosnych pochodów w Polsce i 22 poza granicami kraju. Wcześniej kard. Kazimierz Nycz w archikatedrze odprawił Mszę świętą, przed którą wręczył 28 świeckim osobom medale „Za zasługi dla Archidiecezji Warszawskiej”.

Więcej ...

Chrystus jest Tym, który „wziął na siebie nasze słabości i dźwigał nasze winy”

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 9, 14-15.

Więcej ...

W Warszawie obradował Zespół przy Delegacie KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej

2026-02-20 17:27

BP KEP

W piątek, 20 lutego br., w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie, obradował Zespół przy Delegacie KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej. Obradom przewodniczył bp Robert Chrząszcz.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czemu bojaźliwi jesteście, małej...

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

W wolnej chwili

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

Oświadczenie Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej

Kościół

Oświadczenie Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej

Brazylia: sąd skazał komika, który fałszywie zarzucał...

Wiadomości

Brazylia: sąd skazał komika, który fałszywie zarzucał...

Komunikat Kurii Diecezjalnej w Tarnowie ws. postępowania...

Kościół

Komunikat Kurii Diecezjalnej w Tarnowie ws. postępowania...

Słowacja: Rząd ogłosił stan wyjątkowy

Wiadomości

Słowacja: Rząd ogłosił stan wyjątkowy

Kim jest Władimir Semirunnij?

Sport

Kim jest Władimir Semirunnij?

Kacper Tomasiak dziękuje Bogu i medale oddaje również...

Wiara

Kacper Tomasiak dziękuje Bogu i medale oddaje również...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czego szukacie?"