Kiedy lata temu pracowałam w katolickim Radiu Fiat, bardzo często puszczałam na antenie piosenkę zespołu Deus Meus pt. Twoje Słowo z gościnnym udziałem Mieczysława Szcześniaka. Ten refren w piękny sposób przypomina słuchaczowi, że karmienie się Bożym słowem pozwala żyć na nowo. I ta nowość jest absolutnie zaskakująca i zachwycająca. Dlaczego? Bo fragmenty z Pisma Świętego, które czytaliśmy już wielokrotnie, które słyszeliśmy już tyle razy w naszym życiu, na różnych jego etapach rezonują w nas inaczej, pracują na materii naszego serca w zupełnie inny sposób. Bóg kieruje swoje słowo jak aktualną odpowiedź na nasze potrzeby, wątpliwości, pytania. Jest to nie tylko moje doświadczenie, ale też przekonanie wielu osób, które karmią się Biblią na co dzień. Z okazji Niedzieli Słowa Bożego zapytałam katolickich twórców internetowych, czym jest dla nich lektura Pisma Świętego i jak bycie blisko ze słowem Bożym wpływa na ich życie. Zanim jednak przeczytacie te głębokie refleksje i zachwycicie się przykładem, który powinien nas wszystkich inspirować, podam kilka faktów dla przypomnienia.
Pomóż w rozwoju naszego portalu




