Reklama

Wiara

Nogami po ziemi, a sercem w niebie

Św. Jan Bosko w Barcelonie (1886 r.)

en.wikipedia.org

Św. Jan Bosko w Barcelonie (1886 r.)

„Dałbym wszystko, by pozyskać serca młodzieży, by w ten sposób podarować je Panu” – mawiał wielki syn Kościoła, educator princeps i „mistrz duchowości młodzieżowej” św. Jan Bosko. Jego profetyczne orędzie wskazuje na pilną potrzebę chrześcijańskiego wychowania. Jakże dziś aktualną!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Założenia wychowawcze zawarł w zawołaniu: „Wystarczy, że jesteście młodzi, abym was bardzo kochał”. A realizował je przez niestrudzoną działalność rozwijaną w duchu troskliwej uwagi, która przez jego ojcowską miłość miała pomóc młodym rozpoznać i uwierzyć w miłość Boga Ojca.

Od kuglarza do wychowawcy

Urodził się 16 sierpnia 1815 r. w Becchi niedaleko Turynu, w ubogiej rodzinie Franciszka Bosko i Małgorzaty Occhiena. Na chrzcie otrzymał imiona: Jan Melchior. Miał dwóch starszych braci: Antoniego, syna Franciszka Bosko z pierwszego małżeństwa, i Józefa, syna Franciszka i Małgorzaty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Gdy kilkuletni Jan zauważył, jak wielkim powodzeniem cieszą się przygodni kuglarze i cyrkowcy, za pozwoleniem matki (ojciec zmarł, gdy miał 2 lata) zaczął ich naśladować. Tak zabawiał sąsiadów, przeplatając popisy modlitwą, pobożnym śpiewem i „kazaniem”, które było powtórzeniem wcześniej usłyszanego w kościele.

W wieku 14 lat rozpoczął naukę u ks. Józefa Cafasso. Dzięki inteligencji i wytrwałości oraz z pomocą życzliwych ludzi ukończył szkołę, a następnie, w 1835 r., wstąpił do seminarium duchownego i 6 lat później otrzymał święcenia kapłańskie. Hasło, które wybrał z okazji święceń: „Daj mi dusze, resztę zabierz”, z czasem stało się hasłem wszystkich salezjanów.

Reklama

Ksiądz Bosko poznawał dramatyczną sytuację młodzieży żyjącej w Turynie: ulicznych włóczęgów bez wykształcenia, spośród których wielu, nie mając środków do życia, schodziło na drogę przestępstwa. Gorąco pragnął pomóc zagubionym chłopcom w przygotowaniu do godnego dorosłego życia. Rozumiejąc ówczesne problemy społeczne i jednocześnie dobrze znając historię Kościoła i doświadczenie apostolskie świętych kapłanów, m.in. św. Filipa Nereusza i św. Karola Boromeusza, w dzielnicy Valdocco założył oratorium. To miejsce, w którym jego wychowankowie uczyli się pisać i czytać, ale też mogli coś zjeść i się bawić. Jako datę rozpoczęcia przez ks. Bosko pracy z młodzieżą przyjmuje się dzień 8 grudnia 1841 r.

Sprawa serca

W adhortacji apostolskiej Dilexi te papież Leon XIV przypomina o prawie najmłodszych do wiedzy, niezależnie od ich statusu społecznego czy materialnego. „Edukacja ubogich, zgodnie z wiarą chrześcijańską, nie jest przysługą, lecz powinnością (...). Tradycja chrześcijańska uważa wiedzę za dar Boży i wspólnotową odpowiedzialność”. I dodaje, że chodzi nie tyle o wykształcenie profesjonalistów, ile o „ludzi otwartych na dobro, piękno i prawdę” (n. 72). W tym duchu odczytujemy rozszerzenie działalności ks. Bosko o stworzenie warunków także do nauki zawodu. Założył pracownie krawiecką i szewską, następnie stolarnię, introligatornię, a w końcu także nowoczesną drukarnię. Był przekonany, że „wychowanie jest sprawą serca” i że trzeba „pozwolić Bogu wejść do serca młodzieży nie tylko przez bramę Kościoła, ale również przez bramę szkoły i warsztatu pracy”.

Prowadząc młodych do świętości, pomagał im w wymiarze nie tylko materialnym, ale także duchowym. „Filarami dzieła wychowania” według ks. Bosko są: Eucharystia, pokuta, nabożeństwo do Matki Bożej oraz miłość do Kościoła i jego pasterzy. Przekazywał swoim wychowankom zasady życia zgodnego z Dekalogiem i Ewangelią, przypominając, że ich powołaniem jest służba Bogu i bliźniemu w społeczeństwie i w Kościele.

Reklama

Bardzo ważnym dziedzictwem ks. Bosko jest wypracowana i wypraktykowana przez niego metoda wychowawcza, zwana systemem prewencyjnym. Jak sam wyjaśniał, praktyka ta „bez reszty opiera się na słowach św. Pawła: Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest, wszystko znosi, wszystko przetrzyma”. Miłość do człowieka bez względu na stan, w jakim się znajduje, prowadzi go do pełni człowieczeństwa objawionej w Chrystusie.

Don Bosco był świadomy, że sam nie podoła tak wielkiemu dziełu. W 1859 r. powołał do życia Towarzystwo św. Franciszka Salezego – nowe zgromadzenie zakonne nazywane potocznie salezjanami ks. Bosko, a w 1872 r. – Zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycielki Wiernych.

Jak napisał św. Jan Paweł II w liście apostolskim Iuvenum patris (dalej cyt. IP) w 100. rocznicę śmierci św. Jana Bosko, dzieło oratoriów zapoczątkowane zostało od „prostej katechezy”, aby sukcesywnie „się rozszerzyć, odpowiadając na wymogi i naglące sytuacje, i przybrać formy schronisk dla bezdomnych, warsztatów, szkół zawodowych uczących pracy oraz samodzielnego i uczciwego zarabiania na życie, szkół typu humanistycznego, otwartych na ideał powołaniowy, dobrej prasy, różnego rodzaju inicjatyw i metod rozrywki odpowiadających epoce (teatr, orkiestra, śpiew, jesienne wycieczki)” (n. 4).

Pedagogia świętości

Jego inicjatywa była owocem głębokiego życia wewnętrznego. W swojej działalności wychowawczej ks. Bosko ukazywał świętość jako konkretny cel pedagogiczny. Sam był uczniem „świętego mistrza duchowości” – ks. Józefa Cafasso, za wzór świętości obrał św. Franciszka Salezego, a wśród swoich wychowanków ukształtował św. Dominika Savio.

Reklama

Gdy dziś z niepokojem kierujemy spojrzenie na młodych narażonych na oddziaływanie różnych poglądów ideologicznych, wiemy, jak bardzo potrzebni są wychowawcy, którzy potrafią reagować w sposób kompetentny, z dalekowzroczną roztropnością. Ksiądz Bosko wiedział, że „wychowanie wymaga szczególnej postawy wychowawcy i całego zespołu sposobów i poczynań, opartych na przekonaniach płynących z rozumu i wiary, które kierują działaniem wychowawczym” (IP, n. 9).

Wizję wychowawczą ks. Bosko można określić jako realistyczną pedagogię świętości. Aby ją realizować, konieczne jest przywrócenie prawdziwego pojęcia „świętości” w życiu każdego wierzącego. Taki model wychowania zakłada wymóg ukształtowania u młodych krytycznego sumienia, które ma „dostrzegać autentyczne wartości i demaskować hegemonie ideologiczne, które posługując się środkami społecznego przekazu, przyciągają opinię publiczną i podporządkowują sobie umysły” (IP, n. 16).

„Przyrzekłem Bogu, że nawet moje ostatnie tchnienie będzie dla moich ubogich chłopców” – temu przyrzeczeniu ks. Bosko pozostał wierny do końca swego życia; zmarł 31 stycznia 1888 r. w wieku 73 lat. W 1929 r. Jan Bosko został beatyfikowany przez Piusa XI, a 5 lat później kanonizowany. „Chodz´cie nogami po ziemi, a sercem mieszkajcie w niebie” – mówi nam niestrudzony duszpasterz, który z mieszkania w niebie oręduje za młodymi, których tak bardzo ukochał, chodząc po ziemi.

Podziel się:

Oceń:

+4 0
2026-01-20 14:16

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Modlitwy po skradzeniu relikwii św. Jana Bosco

Zabalsamowane szczątki św. Jana Bosko znajdują się
w bazylice Maryi Wspomożycielki Wiernych

Iwona Mergo-Golatowska

Zabalsamowane szczątki św. Jana Bosko znajdują się w bazylice Maryi Wspomożycielki Wiernych

Można ukraść relikwię, „ale nie da się zabrać św. Jana Bosco ani nam, ani wielu pielgrzymom, którzy codziennie odwiedzają te miejsca”. Tak po wydarzeniach z piątku 2 czerwca wieczora, gdy z bazyliki w Castelnuovo we Włoszech zniknął mózg założyciela salezjanów, mówił rektor świątyni, o. Ezio Orsini.

Więcej ...

Bp Kiciński:„Christus Dilexit nos” drogą pasterskiej posługi abp. Józefa Kupnego w trudnych czasach

2026-03-21 11:44
abp Józef Kupny

ks. Łukasz Romańczuk

abp Józef Kupny

Wierni Archidiecezji Wrocławskiej zgromadzili się w katedrze wrocławskiej, aby dziękować za ważne jubileusze abp. Józefa Kupnego – 20. rocznicę sakry biskupiej, 70. urodziny oraz imieniny. Była to okazja do wyrażenia wdzięczności za codzienną posługę metropolity wrocławskiego.

Więcej ...

Abp Szal pobłogosławił pierwsze Okno Życia w archidiecezji przemyskiej

2026-03-21 10:06

Łukasz Sztolf/archidiecezja przemyska

W trwającym VI Tygodniu Modlitw o Ochronę Życia abp Adam Szal pobłogosławił pierwsze Okno Życia otwarte w archidiecezji przemyskiej, które znajduje się przy klasztorze Sióstr Zgromadzenie Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego w Korczynie. Inicjatorką tej "przystani nadziei" była lek. Magdalena Bugajska, a patronuje jej Caritas Archidiecezji Przemyskiej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

106-letnia zakonnica nadal pełni posługę w klasztorze i...

Wiara

106-letnia zakonnica nadal pełni posługę w klasztorze i...

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

Felietony

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

20 marca w polskich kinach film „Ostatnia Wieczerza” o...

Kościół

20 marca w polskich kinach film „Ostatnia Wieczerza” o...

Nowenna do św. Józefa

Wiara

Nowenna do św. Józefa

Bardo: gdy po koncercie przychodzi rachunek

Niedziela Świdnicka

Bardo: gdy po koncercie przychodzi rachunek

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Kościół

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Święty Józef – najlepszy orędownik w każdej sprawie

Kościół

Święty Józef – najlepszy orędownik w każdej sprawie

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów

Kościół

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów