Reklama

Głos z Torunia

Wędrowanie z aniołami

Paulina i Mateusz opowiedzieli o pielgrzymowaniu na dziko

Renata Czerwińska

Paulina i Mateusz opowiedzieli o pielgrzymowaniu na dziko

Czy na szlaku św. Jakuba spotyka się tylko osoby o złotych sercach? Dlaczego czasem warto nie odpuszczać, nawet jeśli wysiłek wydaje się zbyt duży? Czy można zachorować na caminozę?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pracownia Szlaku św. Jakuba i Kujawsko-Pomorskie Bractwo św. Jakuba zaprosiły 3 lutego na spotkanie z Brodniczanami Pauliną Bienias i Mateuszem Musiałem. Przyjaciele wędrujący od lat po urokliwym Pojezierzu Brodnickim zdecydowali się na całkowicie szaloną wyprawę: do sanktuarium św. Jakuba w Composteli, ale bez korzystania z hoteli, alberg czy pól namiotowych. Powodem było to, że zabierali ze sobą zwariowanego psa Pepe, który na widok wielu obcych ludzi z nadmiaru emocji mógłby stać się agresywny.

Jakubowe anioły

Wędrówka, która trwała pół roku, przyniosła pielgrzymom wiele lekcji. Przede wszystkim tę o prostocie życia, o tym, że do szczęścia potrzeba tak niewiele: bliski człowiek obok, psi towarzysz obszczekujący wszystkie zające, a przede wszystkim pogłębiająca się z dnia na dzień relacja z Bogiem. To On czuwał nad tym, by zdobyli upragnioną wodę, uciekli z niebezpiecznej dzielnicy czy spotkali ludzi, którzy wesprą ich zarówno fizycznie, jak i duchowo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Choć starali się omijać główne szlaki, na ich drodze stawali ci, których wędrujący po Camino nazywają „ludźmi o złotych sercach”. To kobieta napotkana w środku lasu, która wybawiła ich z opresji, kiedy myśleli, że będą musieli cofnąć się o 90 kilometrów po potrzebny sprzęt. To Bartek z Płonnego, który „chciał nieba uchylić”, Aniela i Franciszek, którzy podczas deszczu wzięli ich do siebie na działkę i częstowali kompotem czy Jan i Dorota (obecni na toruńskim spotkaniu), którzy dodali im pewności siebie na daleką drogę.

Wsparcie z nieba

A tej pewności potrzeba nawet najbardziej wytrwałym piechurom. Pokusy, by zawrócić z drogi, mogą przyjść zawsze, a w dobrych warunkach, bez stawiania sobie jakichkolwiek wyzwań, człowiek się rozleniwia. Podczas drogi Paulina i Mateusz spotkali francuskiego alpinistę, który wędrował szlakiem już nie po raz pierwszy, postanowił jednak odpocząć na chwilę u swojej dziewczyny. Pod dwóch tygodniach dostali od niego SMS, że opadł z sił i już nie dojdzie do Composteli. Spotkali też Michaela, który z usztywnioną ręką i szyną na nodze przebył drogę liczącą 320 kilometrów. Był dla nich dowodem na to, że warto brać pod uwagę nawet najbardziej szalone pomysły.

Co było pomocą w kryzysie, kiedy stopy puchły, bo plecak był za ciężki? Na drogę Paulina wzięła ze sobą książkę o ks. Janie Szlachcie, męczenniku z Dachau, który pomimo cierpienia zawsze wspierał współwięźniów. – Zdaliśmy sobie sprawę, że ta pielgrzymka i wszystkie trudy z nią związane to nasz wybór, przygoda. Nikt nas do niczego nie zmusza, nic złego się nie dzieje. I to nas niosło.

Proboszcz z Niechanowa pomógł jeszcze w inny sposób: zdecydowali się odesłać niepotrzebne rzeczy do domu.

Caminoza

Mimo trudnych warunków – spania na świeżym powietrzu, picia wody z niepewnych źródeł – młodzi piechurzy zachorowali tylko raz. W Hiszpanii szalały wówczas wichury, a oni opatrznościowo znaleźli nocleg pod dachem. Co prawda dość nietypowy, bo… w ubikacji na opuszczonym polu namiotowym.

Zapytani przez sekretarz bractwa Mirosławę Buczyńską, czy zachorowali na inną chorobę – caminozę – odpowiadają, że oczywiście. Na szczęście ta jednostka jest zupełnie niegroźna, a przemienia człowieka wewnętrznie. Tych, którzy chcą się rozkochać w Szlaku Jakubowym, bractwo zaprasza na comiesięczne wędrowanie już pod koniec lutego.

Podziel się:

Oceń:

2026-02-17 09:02

Wybrane dla Ciebie

Osiem słów Zmartwychwstałego: "Niewiasto, czemu płaczesz?"

2026-04-06 20:55

Karol Porwich/Niedziela

Bóg pyta o nasze łzy! Maria Magdalena stoi przy pustym grobie i płacze. Nie rozumie jeszcze, co się wydarzyło. Właśnie wtedy Jezus zadaje jej pytanie: "Czemu płaczesz?".

Więcej ...

Kalwaria zbudowana na wzór Jerozolimy ma 35 stacji Drogi Krzyżowej - dlaczego?

2026-04-07 21:03
Odkrycie Krzyża Świętego, 35. i ostatnia stacja Drogi Krzyżowej Kalwarii Wileńskiej w Wilnie na Litwie

Parafia Kalwarii Wileńskiej

Odkrycie Krzyża Świętego, 35. i ostatnia stacja Drogi Krzyżowej Kalwarii Wileńskiej w Wilnie na Litwie

Zbudowana w XVII wieku na Litwie tak, aby odzwierciedlała topografię Jerozolimy, Kalwaria Wileńska prowadzi pielgrzymów przez 35 stacji na ponad sześciu kilometrach wzgórz, dolin i kaplic.

Więcej ...

Piesze Pielgrzymowanie czas zacząć! [Zaproszenie]

2026-04-08 15:25

Michalina Stopka

W sobotę 11 kwietnia odbędzie się piesza pielgrzymka z Białego Kościoła do Henrykowa. Organizatorami pielgrzymi jest gr. 21 Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej, która poprzez taką formę chce zaprosić do sierpniowego pielgrzymowania na Jasną Górę.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

Wiara

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

Osiem słów Zmartwychwstałego:

Wiara

Osiem słów Zmartwychwstałego: "Kogo szukasz?"

Przemysław Babiarz:

Wiara

Przemysław Babiarz: "Daj Boże, abyśmy wszyscy wierzyli w...

Apel Leona XIV z Castel Gandolfo: groźby wobec całego...

Kościół

Apel Leona XIV z Castel Gandolfo: groźby wobec całego...

Policja podała prawdopodobną przyczynę pożaru krzyża w...

Wiadomości

Policja podała prawdopodobną przyczynę pożaru krzyża w...

Co z postem w Wielką Sobotę?

Wiara

Co z postem w Wielką Sobotę?

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Akt wandalizmu w Poniedziałek Wielkanocny. Zniszczono okna...

Kościół

Akt wandalizmu w Poniedziałek Wielkanocny. Zniszczono okna...

Czy w Poniedziałek Wielkanocny udział we Mszy św. jest...

Kościół

Czy w Poniedziałek Wielkanocny udział we Mszy św. jest...