Reklama

Niedziela Częstochowska

Ponownie najmocniejsi

Księża Zbigniew Wojtysek, Dominik Kozłowski i Sebastian Woźniak

Archiwum ks. Zbigniewa Wojtyska

Księża Zbigniew Wojtysek, Dominik Kozłowski i Sebastian Woźniak

Polscy księża po raz 10. zostali mistrzami Europy w piłce nożnej halowej. Jubileuszowy tytuł wywalczyli podczas turnieju rozgrywanego w Lublinie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W związku z tym można śmiało sparafrazować słynne powiedzenie Garry’ego Linekera, legendarnego napastnika reprezentacji Anglii, tak aby odpowiadało rozgrywkom w hali: „Piłka nożna to prosta gra. Dwunastu mężczyzn biega za piłką przez 40 minut, a na koniec i tak wygrywają Polacy”.

Trzech naszych

W fazie grupowej gospodarze rozgromili Austrię (8:0), Kosowo (10:1) i Ukrainę (6:0), wygrali także z Bośnią i Hercegowiną (1:0). W 1 finału odprawili z kwitkiem Białoruś (3:0), w półfinale, po zaciętym meczu, pokonali Portugalię (2:1), a w najważniejszej rozgrywce byli lepsi od Chorwacji (2:0) i zakończyli turniej z kompletem zwycięstw.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Sukces Biało-Czerwonych, których prowadzili trener Marek Parzyszek i kierownik drużyny Dariusz Meresiński, to ponownie zasługa m.in. księży z archidiecezji częstochowskiej: bramkarza Dominika Kozłowskiego (Parafia św. Antoniego z Padwy w Kiełczygłowie) oraz napastników – Sebastiana Woźniaka (Parafia Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Zawierciu) i Zbigniewa Wojtyska (Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego w Radomsku).

Przewaga młodości

Ksiądz Woźniak przyznaje, że Polacy, jako obrońcy tytułu wywalczonego rok temu na Węgrzech, odczuwali presję, grając przed własną publicznością. – Nie chcieliśmy zawieść kibiców. Niektórzy z nich pokonali wiele kilometrów, żeby nas dopingować – podkreśla.

Reklama

Mówiąc o poziomie sportowym, duchowny zauważa konkretny atut Biało-Czerwonych. – W wielu drużynach grali ci sami zawodnicy, co przed rokiem. Z powodu mniejszej liczby powołań w niektórych zespołach nie było jednak żadnego młodego piłkarza. W naszej kadrze większość reprezentantów jest w wieku ok. 30 lat i to była nasza duża przewaga. Poza tym graliśmy dwoma składami, wymieniając się co 5-7 minut, dzięki czemu zachowaliśmy więcej sił – wyjaśnia ks. Sebastian.

Podczas tegorocznego turnieju ponownie można było przekonać się również o tym, jak dobrze zgrani są ze sobą ks. Woźniak z ks. Wojtyskiem. W zeszłym roku w finale to ks. Zbigniew asystował przy jednej z bramek ks. Sebastianowi, teraz to on się odwdzięczył przy trafieniu na 2:0. – Rozumiemy się w ciemno, pewne schematy możemy stosować z zamkniętymi oczami, dlatego trener bardzo chciał, żebyśmy grali razem w ataku – potwierdza wikariusz z Zawiercia.

Nauka odpowiedzialności

Ksiądz Dominik Kozłowski, zresztą podobnie, jak ks. Sebastian Woźniak, może się pochwalić znakomitym bilansem – brał udział w dwóch turniejach i dwukrotnie wrócił ze złotem. – Tegoroczny sukces smakuje lepiej, ponieważ zdobyliśmy go przed własną publicznością – zapewnia.

Reprezentacyjny bramkarz zwraca uwagę na postawę sędziów, którzy dopuszczali twardą grę. Wymownym tego przykładem była sytuacja z drugiej połowy finału z Chorwacją, kiedy to ks. Łukasz Chowaniec został kopnięty w twarz. – Jeden z arbitrów chciał podyktować rzut karny, ponieważ noga faulującego Chorwata była uniesiona zdecydowanie za wysoko, jednak drugi sędzia był innego zdania. Arbitrzy dyskutowali, mieli również możliwość skorzystania z systemu wideoweryfikacji, ale ostatecznie nie przyznali nam rzutu karnego – opowiada wikariusz z Kiełczygłowa.

Reklama

Od dziecka był bramkarzem, czuł, że to jest jego miejsce na boisku. – Gra na tej pozycji jest niezwykłą nauką odpowiedzialności. Jestem ostatni przed bramką, widzę wszystko, co się dzieje, i muszę dbać o całą drużynę – podkreśla. W młodszym wieku starał się naśladować Artura Boruca, wieloletniego bramkarza reprezentacji Polski. – Wtedy była na niego „moda”, bo bardzo dobrze bronił – wspomina ks. Dominik.

Obok aspektu sportowego duchowny dostrzega w turniejach księży wymiar wspólnotowy, który tworzy się dzięki ubogacającym spotkaniom i rozmowom. Ponadto wskazuje możliwość wykorzystania sportowej pasji kapłana w duszpasterstwie. – Ksiądz, który gra w piłkę, nie jest dla współczesnej młodzieży kimś randomowym (przypadkowym, niepasującym do kontekstu – przyp. M.O.), ale jest konkretnym gościem – mówi ks. Kozłowski.

Symulowali jak Ronaldo

Podczas tegorocznych mistrzostw ks. Zbigniew Wojtysek strzelił 12 bramek, co dało mu tytuł króla strzelców. Dla niego była to już czwarta taka impreza, ale wciąż jest głodny sukcesów. – Nadal mamy motywację, ponieważ każdy turniej rządzi się swoimi prawami, a każdy mecz jest inny, więc ciągle chce się nam wygrywać – deklaruje. I dodaje, że trzeba umieć wygrywać z klasą. – Po tym poznaje się wartość konkretnego piłkarza i całej drużyny, a tym bardziej księży. Należy zachować pokorę i szacunek do przeciwnika – podkreśla wikariusz z Radomska.

Reklama

Dzieląc się spostrzeżeniami dotyczącymi stylów gry innych reprezentacji, duchowny wskazuje na zależność od konkretnej narodowości. – To się niejako wysysa z mlekiem matki, ale też nabywa podczas lekcji wuefu w szkole czy w czasie oglądania rozgrywek reprezentacyjnych i ligowych, że albo się gra piłkę delikatniejszą, spokojniejszą, albo ostrą. Kiedy patrzyłem np. na księży z Portugalii, na to, jak symulowali i gestykulowali, to tak jakbym patrzył na Cristiano Ronaldo i jego kolegów z reprezentacji, których oglądamy w telewizji – wyjaśnia ks. Wojtysek.

Jedna drużyna

W jednej z hal, w których rozgrywane były tegoroczne mistrzostwa, wisiał plakat z napisem w języku angielskim: „Wszyscy gramy w tej samej drużynie Jezusa Chrystusa”. Zdaniem ks. Zbigniewa, trafnie podsumowuje on turniej. – To jest piękne, bo mimo że rywalizowało ze sobą 18 drużyn i wszyscy chcieli wygrać, to pamiętaliśmy o tym, że gramy w jednej drużynie pod względem wiary. Kiedy rano stawaliśmy wspólnie przy ołtarzu, łączyła nas Msza św. w języku łacińskim. Większość księży, którzy grają w mistrzostwach, to pasjonaci, którzy żyją piłką, ale nie zapominają o tym, co jest istotą sprawy. Zaczynamy od Eucharystii, a później walczymy na boisku, ale wiemy, dla kogo strzelamy i po co to robimy – podsumowuje ks. Zbigniew.

Na rozpoczęcie turnieju uroczystej Mszy św. w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty w Lublinie przewodniczył abp Stanisław Budzik. – Piłka nożna uczy nas czegoś cennego: rywalizacja nie musi być wroga, a pragnienie zwycięstwa nie przeczy przyjaźni. Wszyscy jesteśmy w tej samej drużynie, której na imię Kościół. (...) Cieszcie się grą, ale pamiętajcie, że to, co naprawdę się liczy, to nie trofeum, ale wspólnota, którą budujecie. Niech ten turniej będzie przestrzenią, w której wzrasta braterstwo, gdzie odnawia się zaufanie i gdzie dzieli się radość – powiedział metropolita lubelski.

W osiemnastu rozegranych dotąd czempionatach Starego Kontynentu reprezentacja Polski księży zdobyła 17 medali: 10 złotych, 5 srebrnych oraz 2 brązowe.

Podziel się:

Oceń:

2026-02-25 07:56

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

XIX Mistrzostwa Polski Księży w Piłce Halowej rozstrzygnięte!

XIX Mistrzostwa Polski Księży w Piłce Halowej

XIX Mistrzostwa Polski Księży w Piłce Halowej dobiegły końca, a mistrzowski tytuł zdobyła diecezja kielecka!

Więcej ...

Święty Jan Chryzostom

Jan z Antiochii, nazywany Chryzostomem, czyli „Złotoustym”, z racji swej wymowy, jest nadal żywy, również ze względu na swoje dzieła. Anonimowy kopista napisał, że jego dzieła „przemierzają cały świat jak świetliste błyskawice”.

Więcej ...

Ile Watykan wydał zezwoleń w 2025 r. na sprawowanie Mszy św. trydenckiej? Dykasteria publikuje dane

2026-09-13 16:12
Msza św. trydencka w katedrze świdnickiej - rok 2021

ks. Mirosław Benedyk

Msza św. trydencka w katedrze świdnickiej - rok 2021

Stolica Apostolska udzieliła w 2025 r. zezwoleń na odprawianie Mszy św. według Mszału Rzymskiego z 1962 r. w parafiach należących do 34 diecezji na świecie. Wynika to z opublikowanego przez Dykasterię ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów rocznego Summarium decretorum.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Katecheta uratowany przez Anioła? Wyjątkowe świadectwo...

Kościół

Katecheta uratowany przez Anioła? Wyjątkowe świadectwo...

Rozważania na niedzielę: Objawienie płaczącej Maryi

Wiara

Rozważania na niedzielę: Objawienie płaczącej Maryi

Na Lubelszczyźnie znów zawyły syreny alarmowe. Były...

Wiadomości

Na Lubelszczyźnie znów zawyły syreny alarmowe. Były...

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Kościół

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Kościół

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....

Kościół

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Kościół

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Zaginął nowicjusz z klasztoru w Zamartem. Apel o pomoc i...

Kościół

Zaginął nowicjusz z klasztoru w Zamartem. Apel o pomoc i...