Czy można kogoś zmusić do miłości? Każdy odpowie, że to jest niemożliwe. Taki przymus byłby odebraniem drugiemu człowiekowi wolności, a bez działania w wolności niemożliwa jest prawdziwa miłość. A zatem czy Bóg – jako Stwórca mający nad człowiekiem przewagę – nie zmusza nas do przestrzegania czegoś, co narzuca nam z góry, nie pytając nas o zdanie? I jednocześnie ostrzega, że odrzucenie tych przykazań w konsekwencji przynosi człowiekowi zgubne skutki? Na czym polega błąd takiego myślenia? Spróbujmy to wyjaśnić.
Miłość domaga się odpowiedzi
Otóż wiemy z naszego doświadczenia, że może istnieć coś, co można by nazwać „obowiązkiem miłości”. W naszych ludzkich relacjach, kiedy zostajemy czymś obdarowani – rzeczą materialną czy innym wyrazem życzliwości – pragniemy podświadomie zrewanżować się tym samym. To, czy pragnienie takie jest wyrazem miłości, czy tylko zwykłej przyzwoitości, zależy od naszego serca. Zawsze będzie jakąś formą wymiany dóbr.
Pomóż w rozwoju naszego portalu




