Reklama

Niedziela Przemyska

Odwaga miłości

Niedziela przemyska 15/2026, str. I

Wartę honorową na cmentarzu pełnili harcerze

Łukasz Sztolf

Wartę honorową na cmentarzu pełnili harcerze

Dom Ulmów zaprzecza tezie, że do szczęścia trzeba mieć wiele. To nie rzeczy czynią człowieka szczęśliwym, ale miłość, która rozpala serca – podkreślił ks. Roman Chowaniec.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W 82. rocznicę męczeńskiej śmierci bł. Rodziny Ulmów modlono się na cmentarzu w Jagielle-Niechciałkach. Następnie w Markowej – skąd pochodziła błogosławiona rodzina – odbyły się obchody Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. W wydarzeniu wziął udział abp Adam Szal.

W rodzinnej Markowej

– Miłosierny Boże, spraw, aby nadzieja życia wiecznego rozpaliła także nasze serca, byśmy żyjąc w prawdzie i miłości, wierni Twemu Przymierzu, zawsze kroczyli drogą od Twoich przykazań – modlił się za ofiary Holocaustu metropolita przemyski na Cmentarzu Ofiar II wojny światowej w Jagielle-Niechciałkach, przypominając, że każdy cmentarz wojenny jest wołaniem o pokój. – Chcemy w kontekście II wojny światowej, czasów powojennych, także i w kontekście okrutnych wojen, które trwają dzisiaj na Ukrainie, na Bliskim Wschodzie, w innych rejonach świata, zanieść do Pana Boga modlitwę o pokój – apelował abp Szal. – Byśmy odwiedzając cmentarze, zwłaszcza cmentarze wojenne, modlili się o to, aby zaprzestane zostały wojny, aby człowiek nie wyciągał broni przeciwko drugiemu człowiekowi – dodał i odmówił modlitwę św. Jana Pawła II o pokój. Modlitwa miała charakter ekumeniczny, ponieważ wzięli w niej udział przedstawiciele Kościoła prawosławnego, społeczności żydowskiej, Kościoła grekokatolickiego i rzymskokatolickiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Drugim ważnym miejscem, związanym z obchodami, był cmentarz parafialny w Markowej, na którym do beatyfikacji spoczywała bł. Rodzina Ulmów. Uczestnicy uroczystości modlili się przy grobach Wiktorii i Józefa z dziećmi, Doroty i Antoniego Szylarów, Zofii Brody, Marii i Michała Barów, Heleny i Jana Cwynarów, Weroniki i Jana Przybylaków, Katarzyny i Michała Cwynarów oraz Weroniki Bar.

Trzecią częścią tegorocznych wydarzeń było spotkanie w Sadzie Pamięci, przy Pomniku Rodziny Ulmów, gdzie odbył się Apel Pamięci w hołdzie wszystkim Polakom, którzy z narażeniem życia ratowali Żydów podczas II wojny światowej. Ceremonię wojskową przygotowała i prowadziła 21. Brygada Strzelców Podhalańskich. Obchody zakończyła Ceremonia Pamięci „Gorejąc wolni” – w hołdzie Polakom Ratującym Żydów na terenie Podkarpacia w Muzeum Polaków Ratujących Żydów w Markowej przy Ścianie Pamięci Sprawiedliwych Muzeum Ulmów. – Mogiły, zwłaszcza te wojenne, są wielkim wołaniem o pamięć historyczną, ale także wołaniem o pokój. Uświadamiamy to sobie zwłaszcza teraz, kiedy jesteśmy w pewnym sensie świadkami, ale też i bezradnymi wobec tych zagrożeń, które niesie ze sobą wojna – powiedział abp Adam Szal, pytając, co robić, aby nie było wojen?

Aby ustały wojny

Reklama

Odpowiadając na to pytanie, metropolita przemyski przypomniał, że odpowiedź jest w markowskim muzeum. – Dziesięć lat temu, podczas uroczystego otwarcia i poświęcenia muzeum w Markowej, naczelny rabin Polski, Michael Schudrich, dokonał pięknego gestu, który jest dla nas przesłaniem. Jest to metalowa skrzynka, która znajduje się tuż przy wejściu do muzeum i zawiera fragment Pisma Świętego dobrze znany każdemu Żydowi, ale również chrześcijaninowi: „Słuchaj, Izraelu, Pan jest Panem Bogiem Jedynym. Będziesz miłował Pana Boga swojego całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem” – przypominał arcybiskup.

Hierarcha podkreślił, iż Pan Jezus, odpowiadając na pytanie, które przykazanie jest najważniejsze, zacytował właśnie ten fragment, dodając jeszcze zdanie, które tłumaczy postawę Ulmów, jak i postawę wszystkich bohaterów, którzy pomagali z narażeniem życia potrzebującym pomocy: „A bliźniego swojego jak siebie samego”. – Mamy te dwa przykazania realizować. Jeżeli je zachowamy, to bądźmy pewni, że ustaną wojny – przekonywał abp Szal. – Bo pokój zaczyna się w naszym sercu, w naszej rodzinie, w naszym społeczeństwie. „Nigdy więcej wojny”, modlił się o to św. Jan Paweł II. Jeżeli my dzisiaj uczestniczymy i patrzymy na te tablice odzwierciedlające bohaterstwo ludzi zwyczajnych, to nabieramy przekonania, że to są właśnie nasi święci z sąsiedztwa – dodał.

Podczas ceremonii na Ścianie Pamięci Sprawiedliwych Muzeum Polaków Ratujących Żydów odsłonięto cztery nowe tabliczki poświęcone pamięci: Cecylii Adamiak i Heleny Adamiak, Marii i Antoniego Bytnarów, Bronisławy i Jana Solarzów oraz Anieli i Ludomira Leszczyńskich.

Na Apelu Jasnogórskim

Dzień wcześniej rozważanie apelowe na Jasnej Górze poprowadził ks. Roman Chowaniec, proboszcz parafii św. Doroty w Markowej. – Rodzina od zarania dziejów jest jedną z najważniejszych wartości w życiu człowieka – mówił kapłan, zachęcając do refleksji nad świadectwem Ulmów. Podkreślił, że stworzyli oni dom otwarty na życie i potrzeby innych. – Dom Ulmów zaprzecza tezie, że do szczęścia trzeba mieć wiele. To nie rzeczy czynią człowieka szczęśliwym, ale miłość, która rozpala serca, rozpromienia otacza przestrzeń, staje się przystanią pokoju i radości. Miłość, która otwiera ramiona dla nowego życia, przygarnia potrzebujących i nie zamyka dłoni przed proszącymi. Ulmowie, mając niewiele, zbudowali dom rodziny bogaty nie rzeczami, ale dziećmi Bożymi, które wokół stołu stanowiły piękną koronę życia i miłości.

Na zakończenie zachęcił do zawierzenia wszystkich rodzin Bogu przez wstawiennictwo bł. Rodziny Ulmów. Apel zakończył się błogosławieństwem udzielonym przez abp. Wacława Depo, metropolitę częstochowskiego, relikwiami męczenników z Markowej.

Podziel się:

Oceń:

2026-04-07 14:11

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

P. Czarnek: kpiny z rodziny Ulmów to nikczemność świadcząca o pogardzie do Polaków

Episkopat News

To niebywała nikczemność. Oni mają pogardę dla zwykłych ludzi, z tą pogardą przegrają również wybory 15 października - powiedział w środę w Studiu PAP minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek, odnosząc się do wpisów dotyczących rodziny Ulmów udostępnionych w mediach społecznościowych przez jedną z dziennikarek.

Więcej ...

Pan potrafi z ukrytego zaczynu przemienić całe ciasto życia

Adobe Stock

Więcej ...

Latem na rzymskim Zatybrzu Matka Boża „wypływa” na Tybr

2026-07-27 11:45

Vatican Media

W niedzielę 26 lipca, na rzymskim Zatybrzu odbyła się jedna z najbardziej niezwykłych procesji w Rzymie. W ramach święta Festa de' Noantri figura Madonny Fiumarola, czyli Matki Bożej Rzecznej, została przewieziona łodzią po Tybrze w otoczeniu wiernych i duchownych. Jak przypomina Vatican News, o wydarzeniu wspomniał Papież po modlitwie Anioł Pański.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Zmarł ks. Zbigniew Kuzia - kapelan honorowy Ojca...

Kościół

Zmarł ks. Zbigniew Kuzia - kapelan honorowy Ojca...

Nowenna do św. Szarbela

Wiara

Nowenna do św. Szarbela

Nowenna do św. Jana Marii Vianney’a

Wiara

Nowenna do św. Jana Marii Vianney’a

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe...

Niedziela Świdnicka

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe...

Oświadczenie Ruchu Wojowników Maryi

Kościół

Oświadczenie Ruchu Wojowników Maryi

Słowo metropolity gdańskiego nt. korzystania z posługi...

Kościół

Słowo metropolity gdańskiego nt. korzystania z posługi...

Japonia: Na rynek trafiły „ludzkie lodówki” - kabiny...

Wiadomości

Japonia: Na rynek trafiły „ludzkie lodówki” - kabiny...

Częstochowa: występ satanistycznej grupy odwołany po...

Wiadomości

Częstochowa: występ satanistycznej grupy odwołany po...

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.