W ramach kongresu w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II odbyła się konferencja naukowa pt. „Dziecko – jego prawa i obowiązki”, zorganizowana przez ks. prof. Mirosława Sitarza we współpracy ze Stowarzyszeniem Wydziału Prawa KUL i Fundacją „Myśląc Ojczyzna” im. ks. inf. Ireneusza Skubisia. – Temat jest niezmiernie aktualny, bo znajdujemy się w sytuacji zarówno niżu demograficznego, jak i trudności wychowawczych związanych z młodym pokoleniem – powiedział bp Artur Miziński. Jak podkreślił, podstawowym prawem dziecka jest prawo do życia, które zarówno w prawodawstwie polskim, jak i europejskim, nie jest dostatecznie zabezpieczone. – Życie i godność każdego człowieka musi stać w centrum od momentu poczęcia aż do naturalnej śmierci – powiedział ksiądz biskup.
Interdyscyplinarny i międzynarodowy charakter obrad stanowił szczególną wartość spotkania. Program konferencji ukazał szerokie spektrum zagadnień od problematyki ochrony życia dziecka poczętego w prawie polskim, przez kwestie praw dziecka w różnych systemach prawnych, w tym w prawie europejskim i kanonicznym, po kwestie teologiczno-duchowe. Swoimi refleksjami podzieli się profesorowie z różnych ośrodków naukowych w Polsce (KUL i UKSW) i w Europie (Słowacja i Gruzja), osoby ze świata polityki: Piotr Andrzejewski i Andrzej Łopuszański oraz były rzecznik praw dziecka Mikołaj Pawlak.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Wśród prelegentów znalazł się prof. Przemysław Czarnek, który uczestniczył we wszystkich dotychczasowych kongresach. Tym razem połączył się z uczestnikami zdalnie. Rozpoczął swoje wystąpienie od przywołania słów św. Jana Pawła II, który w 1991 r. w Kielcach powiedział, że „świat zmieniłby się w koszmar, gdyby rodzice traktowali swoje dziecko jako intruza albo jako niepotrzebny dodatek, bo to oznaczałoby, że miłość już nie istnieje”. – Jak prorocze okazały się te słowa, pokazuje dzisiejsza rzeczywistość, w której dziecko jest atakowane z różnych stron, już od samego poczęcia przez procesy aborcyjne, przez kwestie wychowania, po przestępstwa seksualne – powiedział prof. Czarnek. Zwrócił uwagę na niebezpieczeństwa towarzyszące antywychowawczym i antyedukacyjnym działaniom, tak widocznym w Ojczyźnie. – Żeby kogoś wychować, żeby kogoś czegoś nauczyć, trzeba od niego wymagać. Święty Jan Paweł II mówił przecież do nas: „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali” – przypomniał.
Prelegenci podjęli najważniejsze kwestie dotyczące praw i obowiązków dziecka. – Polska ma chyba najszerzej otwarte drzwi do zabijania dzieci poczętych, ponieważ na przykład przesłanka tzw. psychologiczna, przesłanka dobrego samopoczucia, bezstresowości matki, może być zastosowana wobec każdego życia. Dziecku poczętemu, a jeszcze nienarodzonemu, nie przysługuje zdolność prawna, czyli możność bycia podmiotem praw i obowiązków, czyli możność bycia objętym, co do zasady, całościowo ochroną prawną – zwrócił uwagę Mariusz Grabowski. Poważnym problemem są także prawa dzieci w kontekście metody in-vitro i mrożenia ludzkich zarodków. – Dziecko nawet w tym stadium życia ma prawo do podmiotowości, do pełnego szacunku, do akceptacji, a nie jakiegoś warunkowego istnienia. Samo zamrożenie oznacza ryzyko unicestwienia tej istoty ludzkiej w stadium prenatalnym – przestrzegał ks. prof. Jan Krajczyński. Na kontekst niepokojących zmian w systemie edukacji, m.in. na deprawującą rolę siłą forsowanej edukacji zdrowotnej, zwrócił uwagę ks. prof. Andrzej Kiciński.
Uczestnicy przyznali, że w złożonej rzeczywistości refleksja nad prawami i obowiązkami dziecka staje się pytaniem o fundamenty cywilizacji i o odpowiedzialność za każdego człowieka.




