Był to czas modlitwy i integracji. Przejścia przez bramę- -rybę i zawierzenia się Matce Bożej Różańcowej w Nowolesiu na progu ważnych życiowych wydarzeń. Czas spotkania z bp. Jackiem Kicińskim, błogosławieństwa różańców z Medjugorie i długopisów przed egzaminem ósmoklasisty.
Powrót po latach
– Można powiedzieć, że ta ewangelizacyjna pielgrzymka to powrót po latach, bo Diecezjalne Duszpasterstwo Młodzieży jeszcze przed pandemią organizowało podobne wydarzenie duszpasterskie, choć nie było ono wtedy dedykowane specjalnie bierzmowanym – wyjaśnia ks. Piotr Rozpędowski, Diecezjalny Duszpasterz Młodzieży Archidiecezji Wrocławskiej. Dodaje, że ruch pielgrzymkowy do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Nowolesiu jest bardzo żywy, co roku przybywa tutaj kilka pieszych i rowerowych pielgrzymek: – To miejsce ważne nie tylko dla okolicznych mieszkańców, ale także dla wielu księży, bo do tego sanktuarium przez lata pielgrzymowali klerycy z roku propedeutycznego w Henrykowie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
W Białym Kościele na uczestników wydarzenia czekali bp Jacek Kiciński oraz proboszcz nowoleskiej parafii ks. Janusz Prejzner. Był czas na integracje grup, świadectwa i konferencję ks. Szymona Kocemby z Parafii Opatrzności Bożej we Wrocławiu. Każdy z młodych otrzymał różaniec z Medjugorie. Różańce i długopisy, jak i maturzystów, pobłogosławił biskup. Wszystko to było wpisane w modlitwę w intencji osób przygotowujących się do egzaminów ósmoklasisty.
– Z Białego Kościoła do Nowolesia mieliśmy do pokonania tylko 4 km. Po drodze było dużo śpiewu, modlitwa różańcowa, rozmowy. Przeszliśmy w Nowolesiu przez bramę-rybę, prawdopodobnie drugą taką w Polsce, oprócz tej na Lednicy – opowiada ks. Piotr.
Duchowe przeżycie
Duszpasterz młodzieży przewodniczył w sanktuarium nowoleskim Mszy św. Na koniec Eucharystii jedna z uczestniczek pielgrzymki, Klara, odczytała akt zawierzenia Matce Bożej ósmoklasistów przed egzaminami – analogiczny do zawierzenia maturzystów na Jasnej Górze. – Myślę, że wprowadzamy nową tradycję: pielgrzymka maturzystów w marcu, ósmoklasiści i bierzmowani w kwietniu – mówi z nadzieją ks. Rozpędowski.
Młodzi, którzy wzięli udział w wydarzeniu, podkreślali wspaniałą atmosferę, ważne duchowe przeżycia i czas spędzony z rówieśnikami. – Chyba najbardziej podobała mi się integracja z nowo poznanymi ludźmi. Cieszę się też z różańca i długopisu na egzamin – mówi Natalia z parafii katedralnej.




