Reklama

Niedziela Częstochowska

Dekada u boku świętego

Ks. prał. Paweł Ptasznik

Maciej Orman/Niedziela

Ks. prał. Paweł Ptasznik

Jan Paweł II wiedział, czego doświadcza człowiek zjednoczony z Chrystusem, dlatego nie mógł nie zapraszać nas wszystkich do dzielenia radości, pokoju i szczęścia, które sam nosił w sercu – powiedział ks. prał. Paweł Ptasznik.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pracuje w Rzymie od 1996 r. Był naocznym świadkiem życia i świętości papieża Polaka, jego wieloletnim i bliskim współpracownikiem. Kierował sekcjami polską i słowiańską Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej. Obecnie jest przewodniczącym Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II, rektorem polskiego Kościoła św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Rzymie oraz duszpasterzem Polaków w diecezji rzymskiej. 25 maja w Duszpasterstwie Akademickim Emaus w Częstochowie był gościem kolejnego spotkania z cyklu „Życie na Gigancie”. Rozmowę z nim prowadził ks. Tomasz Podlewski, dyrektor biura ds. mediów i wydarzeń Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II.

Więcej niż skryba

Reklama

Zadaniami ks. prał. Ptasznika były spisywanie i korekta tekstów dyktowanych przez papieża oraz tłumaczenie ich na język włoski. Ojciec Święty zaczął dyktować swoje teksty w 1993 r., po tym, jak podczas jednej z audiencji przewrócił się i złamał ramię, które musiało zostać unieruchomione. Ale i później, kiedy mógł już pisać, Jan Paweł II stwierdził, że podoba mu się ten rodzaj pracy, bo dzięki temu był w stanie przygotować więcej tekstów, niż sam mógłby napisać w tym samym czasie. – To była piękna praca, dlatego że Ojciec Święty od pierwszego dnia, po podyktowaniu tekstu, pytał mnie, co o tym myślę. Nie traktował mnie jak zwykłego skrybę, ale chciał, żeby to była współpraca – wspominał ksiądz prałat. Przyznał, że podczas pracy nad tekstami poznał szkołę myślenia Jana Pawła II oraz jego sposób wartościowania spraw.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zwyczajność

Ksiądz Ptasznik zaświadczył, że dopóki papież żył, jego współpracownicy nie mówili o nim w kategoriach świętości. – Może nie mieliśmy odwagi, ale to się brało też stąd, że Ojciec Święty był taki zwyczajny i prosty w swoich relacjach. Nigdy nie roztaczał aury nadzwyczajności. Wiedzieliśmy doskonale, że to jest Boży i niezwykły człowiek, ale nigdy nie nazywaliśmy tego świętością – podkreślił kapłan. – Mam do siebie o to trochę pretensji, ponieważ gdybym wcześniej to zauważył, to mógłbym się więcej nauczyć i bardziej zbliżyć się do świętości – dodał.

Cierpliwość

Opowiadając o ostatnich tygodniach życia Jana Pawła II, ksiądz prałat zwrócił uwagę na jego cierpliwość w przeżywaniu cierpienia oraz na fakt, że Ojciec Święty nie krył się z nim, chociaż byli tacy, którzy krytykowali go za to, twierdząc, że w tym stanie nie powinien się publicznie pokazywać. Ksiądz Ptasznik zauważył, że ostatnia audiencja, podczas której papież samodzielnie wygłosił katechezę, odbyła się 25 stycznia 2005 r. Wtedy komentował Psalm 116, w którym są słowa: „Powróć, moja duszo, do swego spokoju, bo Pan dobro ci wyświadczył. (...) Będę chodził w obecności Pana w krainie żyjących”. – To był początek odchodzenia i Ojciec Święty zdawał sobie z tego sprawę – zaznaczył.

Do śmiechu

Ksiądz prałat podzielił się również zabawnymi historiami z życia Jana Pawła II. Jedna z nich miała miejsce podczas Wigilii Paschalnej, kiedy papież udzielał chrztu dorosłym. – Jeden z katechumenów, zamiast schylić głowę i zaczekać, aż Ojciec Święty poleje go wodą, włożył głowę do naczynia z wodą. To rozbawiło papieża na tyle, że zmarszczył się, a nawet popłynęła mu łza. Później gazety pisały, że bardzo się wzruszył, a ja myślałem, że pęknę ze śmiechu – wspominał ks. Ptasznik.

Podziel się:

Oceń:

2026-06-02 11:45

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Światło nadziei

Beata Pieczykura/Niedziela

– Jestem dumna, że mieliśmy tak wielkiego Polaka – św. Jana Pawła II. Uważam, że nasz naród został ogromnie wyróżniony. To światło nadziei dla nas, Polaków, i nie możemy o tym nigdy zapomnieć – powiedziała Niedzieli Ida Tamara Zagórska w Częstochowie.

Więcej ...

Co tak naprawdę wydarzyło się w Gietrzwałdzie?

Matka Boża Gietrzwałdzka

TZ

Matka Boża Gietrzwałdzka

Dziewiętnaście lat po objawieniach w Lourdes Maryja przemówiła na polskiej ziemi. Co powiedziała dwóm dziewczynkom?

Więcej ...

Jakie tajemnice kryje Serce Jezusa? Fenomen kultu

2026-09-08 20:05

Adobe Stock

Na czym polega fenomen kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa? Dlaczego Bóg tak wyraźnie podkreśla znaczenie i rolę swojego Serca w obecnych czasach?

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Kościół

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Zmarł ks. Stanisław Małkowski, działacz opozycji...

Kościół

Zmarł ks. Stanisław Małkowski, działacz opozycji...

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Kościół

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Wiadomości

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Kościół

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Władze Kanady zakazują kapelanom wojskowym mówić o Bogu...

Kościół

Władze Kanady zakazują kapelanom wojskowym mówić o Bogu...

Rozważania na niedzielę: Jak zwrócić komuś uwagę bez...

Wiara

Rozważania na niedzielę: Jak zwrócić komuś uwagę bez...