Reklama

W wolnej chwili

Roślinna odyseja

Dryfujący po morzu owoc palmy kokosowej

Adobe Stock

Dryfujący po morzu owoc palmy kokosowej

Choć wyglądają na nieruchome, są jednymi z najskuteczniejszych kolonizatorów Ziemi. Do ekspansji wykorzystują wiatr, wodę, zwierzęta, a nawet własne „wystrzeliwane” nasiona.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wydają się niezdolne do przemieszczania się, jednak nic bardziej mylnego, niż uznać rośliny za nieruchome. Organizmy te zmieniają się, przekształcają i ewoluują. A ich pochód, rozpoczęty miliony lat temu, trwa i dziś. Profesor Stefano Mancuso, włoski botanik, ocenia, że żadnego innego rodzaju organizmów nie da się porównywać z roślinami pod względem zdolności kolonizacyjnych. – Nie ma takiego środowiska na Ziemi, w którym nie byłyby w stanie rosnąć, niosąc ze sobą życie – mówi.

Na końcach gałązek

Gdy w 2024 r. w Somerset w Anglii odkryto skamieniały las, naukowcy z uniwersytetów w Cambridge i Cardiff mogli się przekonać, jak wyglądało najstarsze znane skupisko drzew na Ziemi sprzed – bagatela – 390 mln lat i do czego prowadziła ekspansja roślin na Ziemi, rozpoczęta kilkaset milionów lat wcześniej wyjściem ich pierwszych „przodków” z morza na ląd.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Skamieniałe drzewa należały do gatunku Calamophyton, uznawanego za jeden z pierwowzorów współczesnych drzew. Mogły powstać dzięki rewolucji naczyniowej, która dokonała się w świecie roślin w okresie syluru, ok. 420-430 mln lat temu. Wtedy właśnie rośliny wykształciły tkanki przewodzące: ksylem (drewno) i floem (łyko). Drzewa te miały cienkie, puste w środku pnie, nie miały liści, a ich gałęzie przypominały delikatne witki.

Reklama

Rośliny zyskały zdolność do transportu wody, soli mineralnych i substancji organicznych, co umożliwiło im osiąganie większych rozmiarów. „Naczyniowe” zapoczątkowały wszystkie linie rozwojowe prowadzące do współczesnych gatunków roślin.

Jeden z odkrywców skamieniałości z Somerset – prof. Neil Davies z Cambridge przyznaje, że to był dziwny las. – Pod drzewami nie było roślinności, nie było jeszcze traw, ale gromadziły się zrzucane gałęzie – twierdzi. Dzięki masowemu zrzucaniu gałązek – witek, tworząc gęste zarośla na półsuchych równinach, drzewa kolonizowały nowe tereny. A gruba warstwa materii organicznej wspomagała rozwój bezkręgowców.

Tamte drzewa rozmnażały się podobnie jak dzisiejsze paprocie. Zarodniki (spory) powstawały na końcach gałązek, a następnie były uwalniane do środowiska. Rośliny drzewiaste porastały głównie obszary nadrzeczne. Woda przenosiła zarodniki, co pozwalało na kolonizację nowych brzegów rzek i innych obszarów na nizinach. W ten sposób przełamywały się ograniczenia anemochorii, czyli wiatrosiewności, która wykształciła się u roślin bardzo wcześnie. Wiatr był wykorzystywany do rozsiewania zarodników już przez wczesne rośliny lądowe.

Genialne nasiona

Choć i sama anemochoria stanowiła różnicę – dawała możliwości przenoszenia się lekkim zarodnikom przez prądy powietrzne nawet na setki kilometrów – teraz jednak miała zostać uzupełniona przez czynnik trwałości. Prawie 360 mln lat temu, pod koniec dewonu, pojawiły się pierwsze rośliny nasienne.

Reklama

Nasiono to genialna konstrukcja: stosunkowo twarda łupina chroni zarodek przed wyschnięciem i mrozem. Wewnątrz znajduje się zapas substancji odżywczych, dzięki którym roślina może wykiełkować nawet w jałowym miejscu. Nasiono może trwać w uśpieniu przez lata, czekając na sprzyjające warunki.

Pozwoliło to roślinom przetrwać ekstremalne zmiany klimatu. Powolne wykształcenie się nasion przyśpieszyło też ich rozprzestrzenianie się, czyli przemieszczanie po Ziemi. Dodatkowo we wczesnym dewonie rośliny często wykorzystywały również fragmentację, w której oderwane kawałki roślin mogły się zakorzenić i stworzyć nowe, genetycznie identyczne osobniki.

Między kontynentami

Rośliny lądowe pojawiły się i zaczęły ewoluować na długo przed powstaniem superkontynentu Pangei. W tamtym czasie istniały jeszcze oddzielne masy lądowe – Gondwana, Euroameryka oraz kontynenty syberyjski i kazachski – które dopiero później zderzyły się wskutek ruchów płyt litosfery. Wczesna flora rozwijała się więc na mniejszych, odrębnych kontynentach przez miliony lat, zanim połączyły się one w jeden ląd.

Dopiero w okresie istnienia Pangei, od karbonu do triasu (ok. 300-250 mln lat temu), nastąpiła wielka ekspansja roślinności: powstały rozległe lasy, a nagonasienne zaczęły dominować w ekosystemach. Wyjaśnia to, dlaczego skamieniałości tych samych gatunków znajdowane są dziś na tak odległych kontynentach jak Afryka czy Ameryka Południowa, które powstały po podziale superkontynentu.

Reklama

Ok. 140 mln lat temu, w kredzie, pojawiły się rośliny okrytonasienne. Dzięki kwiatom i owocom szybko zdominowały ekosystemy, bo ich zalążki były ukryte i dobrze chronione, a nasiona – zamknięte w owocach. Były więc odporne na wysychanie i zmiany środowiska. A to sprawiło, że stały się bardziej wytrzymałe niż nagonasienne.

Dziś okrytonasienne są najliczniejszą i najbardziej zróżnicowaną grupą roślin, obecną od równika po okolice biegunów. Ich sukces umożliwiły także nowe strategie rozsiewania. Kwiaty i owoce pozwoliły na zapylanie i transport nasion nie tylko przez wiatr, lecz także przez zwierzęta. Zapoczątkowało to zoochorię i całkowicie odmieniło sposób kolonizowania nowych terenów.

Gdy rośliny zaczęły wytwarzać soczyste owoce, nie trzeba było długo czekać, by zainteresowały się nimi zwierzęta. Zjadały owoce, a nasiona wydalały w zupełnie innym miejscu. Dodatkowo niektóre nasiona wykształciły haczyki-zadziory. Przyczepiały się one jak rzep do psiego ogona, a w tym przypadku do sierści wędrujących zwierząt, by przenosić się wraz z nimi.

Na trudne czasy

Wykształciły się też inne drogi ekspansji. Rośliny takie jak palma kokosowa wykorzystały do zasiedlania odległych wysp prądy morskie. Ich owoce potrafią dryfować po morzach miesiącami, zachowując zdolność do kiełkowania.

Niektóre rośliny wykształciły rzeczywiście niecodzienne metody podróżowania. Hura crepitans – nazwa zwyczajowa tego drzewa to: łoskotnica pękająca – występująca w Ameryce Południowej potrafi strzelać nasionami na odległość 40 m.

Jeszcze jeden ze sposobów przemieszczania się roślin doszedł względnie niedawno, 10-12 tys. lat temu, po tym, jak – wraz ze wprowadzeniem przez człowieka rolnictwa – pojawiły się celowe uprawy. Początkowo zbieracze, a później pierwsi rolnicy zaczęli selekcjonować dzikie trawy takie jak pszenica (samopsza, płaskurka), jęczmień czy proso. Sukces zabiegów wynikał z łatwości magazynowania i transportu. Nasiona zbóż, w przeciwieństwie do owoców czy warzyw, można było długo przechowywać, co umożliwiło tworzenie zapasów żywności na trudne czasy.

Podziel się:

Oceń:

2026-06-16 14:46

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Nadzieja na powrót pamięci

Adobe Stock

Po ponad stu latach bezradności w walce z alzheimerem naukowcy odkrywają ścieżki, które potencjalnie mogą odwrócić bieg choroby. Czy stoimy u progu przełomu w starciu z największym złodziejem ludzkich wspomnień?

Więcej ...

Abp Kupny: Kościół to coś więcej niż mury

2026-10-04 16:30
organista Jarosław Mikołajczak został uhonorowany papieskim Orderem Świętego Sylwestra

Marzena Cyfert

organista Jarosław Mikołajczak został uhonorowany papieskim Orderem Świętego Sylwestra

– Czy nasza parafia jest winnicą, w której dojrzewają owoce? – pytał abp Józef Kupny podczas 32. rocznicy konsekracji kościoła pw. Ducha Świętego we Wrocławiu. Metropolita przypomniał, że piękna świątynia i udział w liturgii nie wystarczą, jeśli wiara nie przemienia codziennego życia.

Więcej ...

Bp Kleszcz: „Dzisiaj św. Franciszek jest nam bardzo potrzebny”

2026-10-05 17:00

Szymon Łukasik

W parafii św. Franciszka z Asyżu w Brzezinach uczczono 800. rocznicę śmierci Biedaczyny z Asyżu. Mszy św. przewodniczył bp Piotr Kleszcz OFMConv, który w homilii z pasją przybliżył postać św. Franciszka — nie jako odległego świętego, ale człowieka „z krwi i kości”, który również przeżywał pokusy i trudności, a mimo to konsekwentnie naśladował Chrystusa.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Biskup spotkał się z parafianami. Potem agresywny tłum...

Kościół

Biskup spotkał się z parafianami. Potem agresywny tłum...

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Kościół

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Nie wiesz, co dalej? Maryja pokazuje, od czego zacząć

Wiara

Nie wiesz, co dalej? Maryja pokazuje, od czego zacząć

Obraz Jezusa Miłosiernego. Co dokładnie Jezus powiedział...

Wiara

Obraz Jezusa Miłosiernego. Co dokładnie Jezus powiedział...

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu....

Kościół

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu....