Przed eucharystycznym ołtarzem 6 czerwca powitał przybyłych ks. proboszcz Marek Modzelewski. – Jesteśmy na początku drogi, ucząc się tego, co to znaczy, że będziemy sanktuarium. Gdy 8 lat temu tu przybyłem nawet nie myślałem, że czegoś takiego doczekam – mówił proboszcz. – Zapraszam do wspólnej modlitwy, m.in. o pokój. Nasze sanktuarium powstaje w czasach, w których każdy widzi, że tego pokoju nie ma. To jasny znak – podkreślił ks. M. Modzelewski. I dodał: – Maryja Królowa Pokoju wzywa nas, byśmy popatrzyli sobie w oczy. Żebyśmy zobaczyli w sobie ludzi.
Pomóż w rozwoju naszego portalu





