Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Kleryk z Katynia

Bogusława Cichoń

Muzeum Żołnierzy Wyklętych Ostrołęka

Bogusława Cichoń

Bogusława Cichoń reżyseruje film o pochodzącym z Kęt kleryku Dominiku Ignacym Drabczyńskim, który zginął z rąk sowietów.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kleryk uczył się w gimnazjum im. Mikołaja Kopernika w Bielsku-Białej, które obecnie kształci licealistów. Spacerował tymi ulicami i pewnie modlił się w pobliskich kościołach. Dlatego w filmie pojawiają się kadry z tych miejsc. Wzbogaci je również rozmowa z ks. dr. Markiem Studenskim, który przybliży klimat tamtych czasów, oraz wyjaśni, w jaki sposobów starano się kształtować intelekt i duchowość młodego pokolenia – mówi B. Cichoń. Jak podkreśla reżyserka, jej obecność w murach najstarszego bielskiego liceum to jednocześnie próba zaintrygowania uczniów postacią kleryka oraz jego heroiczną postawą.

Reklama

W przygotowywanym filmie nie zabraknie też ujęć z Klasztoru Franciszkanów w Kętach oraz przebitek z okolicy, w której znajdował się dom rodzinny Dominika Ignacego. Całość uzupełnią wywiady z biografami, członkami rodziny Drabczyńskich oraz sceny z udziałem grupy rekonstrukcyjnej. – Realizując ten film opieram się na bardzo skromnych skrawkach informacji, które pozyskuję w dużej mierze od zakonników. Niestety zmarł architekt Stanisław Drabczyński, który był kopalnią wiedzy na temat swojego krewnego. Jego dziełem jest m.in. kapliczka w Wieliczce, która jest jednocześnie upamiętnieniem kleryka Ignacego – mówi B. Cichoń. W filmie „zagra” także męskie liceum w Wieliczce, w którym przed wybuchem II wojny światowej ulokowane było seminarium gdzie pobierał nauki D.I. Drabczyński. Do tej pory nagrano inscenizowane scenki oraz wywiady, w tym z o. Rufinem Maryjką, znawcą życiorysu zamordowanego kleryka, i z o. Kamilem Kurasiem, dyrektorem archiwum ojców reformatów prowincji krakowskiej. Niemym symbolem poświęcenia oraz nawiązaniem do miejsca śmierci będą sekwencje młodych gałęzi brzóz oraz świeżych traw, które obrastają łąki. To wszystko ma przywodzić klimat katyńskiego lasu, w którym dopełnił się los polskich oficerów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Szedł z honorem

– On zgłosił się do wojska i brał udział w kampanii wrześniowej jako sanitariusz. Służył przy Armii Lublin i w Chełmie został aresztowany przez sowietów. Miał na sobie oficerską pelerynę i to pewnie zadecydowało o aresztowaniu. Gdyby bronił się, że jest zwykłym klerykiem pewnie zostawiliby go w spokoju. Nie zrobił tego, bo złożył przysięgę, aby do końca służyć żołnierzom i zapewnić im opiekę medyczną. Prywatnie mówił często, że chciałby być misjonarzem Rosji. To wszystko skończyło się dla niego śmiercią. Stał się najmłodszym męczennikiem z grona kapelanów katyńskich – mówi B. Cichoń. Dodaje, że jego postawa nie wzięła się znikąd. Miało na nią wpływ religijne i patriotyczne wychowanie, edukacja, ukończony kurs przysposobienia obronnego oraz przynależność do sodalicji mariańskiej. To wszystko ukształtowało go jako prawego człowieka i gorliwego chrześcijanina. Co istotne ta część jego wyjątkowej osobowości krzepła zarówno w rodzinnych Kętach, jak i w Bielsku, gdzie się uczył.

Ostatni klaps

Reklama

Zgodnie z reżyserskimi założeniami premiera filmu odbędzie się na przełomie października i listopada br. Gotowa wersja powinna liczyć 56 min. Do jego powstania B. Cichoń zaangażowała operatora Artura Uczkiewicza. Będzie to już jej piąty film poświęcony kapelanom, których wojenna zawierucha rzuciła na sowiecką ziemię. Jego powstanie wspiera Stowarzyszenie Pamięci Kapelanów Katyńskich oraz ks. dr Zbigniew Kępa, który jest postulatorem procesu 24-letniego męczennika. Na pewno w materiale zdjęciowym znajdzie się wywiad z bielszczaninem 86-letnim Andrzejem Drabczyńskim, który jest najstarszym depozytariuszem rodzinnych wspomnień o kandydacie na ołtarze. Rozmowę z nim B. Cichoń przeprowadziła 16 czerwca w Bielsku-Białej. Reżyserka ma jeszcze szansę wmontować w film materiał z uroczystości wmurowania i odsłonięcia pamiątkowej tablicy dedykowanej Dominikowi Ignacemu.

Jej odsłonięcie planowane jest w Kościele Miłosierdzia Bożego, który znajduje się na terenie jednostki wojskowej 18. Bielskiego Batalionu Powietrznodesantowego im. kpt. Ignacego Gazurka. – Takich ofiar, jak kleryk Drabczyński, polskie duchowieństwo poniosło bardzo wiele. To trzeba przypominać. Tym bardziej, że w mediach kapłaństwo często przedstawiane jest w nieprzychylnym świetle. Przede wszystkim młodzież powinna chłonąć prawdę historyczną o udziale księży i ich roli w walce o niepodległość. Oni muszą zobaczyć, jaką opoką dla walczącego żołnierza byli kapelani, którzy byli obecni na polach bitwy – podkreśla B. Cichoń.

W oczekiwaniu na werdykt

Dekret powołujący ks. dr. Zbigniewa Kępę na postulatora fazy wstępnej sprawy beatyfikacyjnej kapelanów katyńskich 18 czerwca ub.r. wydał bp dr Wiesław Lechowicz, biskup polowy Wojska Polskiego. W jej toku badana jest sprawa kleryka Drabczyńskiego oraz pozostałych duchownych zamordowanych wiosną 1940 r. m.in. w Katyniu, Twerze, Charkowie. Dzięki niej będzie można ocalić od zapomnienia pamięć młodego człowieka, który urodził się 8 listopada 1916 r. w Kętach. Po gimnazjum w Bielsku wstąpił do franciszkanów reformatów i do czasu wojny przebywał pod ich kuratelą w Pilicy, Krakowie i Wieliczce. Następnie znalazł się wraz ze swymi współbraćmi w Chełmie, gdzie pracował jako sanitariusz w szpitalu polowym Armii Lublin.

Jego historia to lekcja głębokiej wiary, poświęcenia i patriotyzmu. W jej cieniu kryje się opowieść o kolejnym wielkim synu Ziemi Kęckiej, a jednocześnie kandydacie na ołtarze, którym diecezja bielsko-żywiecka będzie się mogła szczycić.

Podziel się:

Oceń:

2026-06-23 14:23

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Dobre zbiory

Finał 21. akcji „Pola nadziei” odbył się w bielskim kościele NMP Królowej Polski.

Więcej ...

Odkryj drogę do Najświętszego Serca Jezusa

2026-10-06 20:00

Materiał prasowy

Jeśli odczuwasz zmęczenie, rozproszenie albo masz poczucie, że Twoje serce jest daleko od Boga - nie uciekaj od tego. Właśnie do takiego serca chce przyjść Jezus. Najświętsze Serce Pana Jezusa nie jest jedynie świętym symbolem - to prawda o Bogu, który kocha człowieka realnie do końca i bezwarunkowo. W historii Kościoła Bóg często wybierał ludzi prostych, ukrytych, niepozornych, by przypomnieć światu rzeczy najważniejsze. Tak było również w przypadku św. Małgorzaty Marii Alacoque.

Więcej ...

Czujesz, że Bóg milczy? Pamiętaj o tej tajemnicy Różańca

2026-10-06 21:06

Adobe Stock

Są chwile, kiedy modlimy się i nic się nie zmienia. Bóg wydaje się milczeć, a odpowiedzi wciąż nie ma. Zmartwychwstanie przypomina jednak, że cisza nie musi oznaczać końca – Bóg może działać także wtedy, gdy jeszcze tego nie widzimy.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Kościół

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Komunikat diecezji warszawsko-praskiej: Liturgię Wigilii...

Kościół

Komunikat diecezji warszawsko-praskiej: Liturgię Wigilii...

Abp Śmigiel: „Amoris laetitia” nie dała automatycznie...

Kościół

Abp Śmigiel: „Amoris laetitia” nie dała automatycznie...

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

Wiara

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Kościół

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiara

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Biskup spotkał się z parafianami. Potem agresywny tłum...

Kościół

Biskup spotkał się z parafianami. Potem agresywny tłum...