Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Zaproszenie od św. Józefa

Było bardzo radośnie

Paulina Zajac

Było bardzo radośnie

W czasach, gdy coraz częściej spotykamy się w mediach społecznościowych niż przy wspólnym stole, wydarzenia takie jak Piknik w Ogrodzie św. Józefa w parafii Dub mają wartość znacznie większą, niż mogłoby się wydawać. To nie jest tylko kolejna lokalna impreza z muzyką, domowymi wypiekami i atrakcjami dla dzieci. To dowód na to, że wspólnota wciąż istnieje – trzeba jej jedynie stworzyć przestrzeń do spotkania.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ogród św. Józefa na kilka godzin stał się miejscem, gdzie zniknęły podziały. Nie miało znaczenia, kto skąd przyjechał, czym się zajmuje i jakie ma poglądy. Liczyła się obecność. Dzieci biegały między atrakcjami, dorośli rozmawiali przy stoiskach, a starsi mieszkańcy mogli po prostu pobyć razem. W świecie, który nieustannie przyspiesza, taka zwyczajna bliskość staje się dobrem luksusowym.

Symboliczne jest również samo miejsce wydarzenia. Ogród św. Józefa nie powstał przypadkiem. Święty Józef od wieków kojarzony jest z rodziną, pracą i odpowiedzialnością za drugiego człowieka. Trudno o lepszego patrona dla spotkania, którego głównym celem jest budowanie więzi między ludźmi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Coraz częściej słyszymy, że społeczeństwo się atomizuje, że ludzie zamykają się w swoich domach i żyją obok siebie. Tymczasem wystarczy spojrzeć na frekwencję podczas pikniku w Dubie. Setki mieszkańców parafii i gości z okolicznych miejscowości postanowiły spędzić niedzielne popołudnie razem. To najlepszy dowód na to, że potrzeba bycia we wspólnocie wcale nie zniknęła. Potrzebujemy tylko impulsu, zaproszenia i miejsca, w którym można poczuć się częścią czegoś większego.

Reklama

Ale ten piknik miał jeszcze jeden wymiar. Nie był organizowany wyłącznie dla rozrywki. Za wspólnym świętowaniem krył się konkretny cel – wsparcie remontu kościoła parafialnego. Dzięki hojności uczestników udało się zebrać blisko 7 tys. zł. na dalsze prace przy świątyni. To kwota ważna, ale jeszcze ważniejsze jest to, co za nią stoi. Każda kupiona porcja ciasta, gofra czy los na loterii to nie tylko element dobrej zabawy, lecz także cegiełka dołożoną do zachowania miejsca, które od pokoleń stanowi duchowe i kulturowe serce lokalnej społeczności.

Piknik pokazał również, że wielkie rzeczy nie zawsze zaczynają się od wielkich pieniędzy. Czasem wystarczy grupa ludzi, którzy poświęcą swój czas, przygotują domowe wypieki, zajmą się dziećmi albo pomogą przy organizacji wydarzenia. To właśnie z takich drobnych gestów rodzi się wspólnota – żywa, autentyczna i odpowiedzialna za swoje dziedzictwo.

Być może największym sukcesem tego dnia nie były zebrane środki ani liczba atrakcji. Być może sukcesem było to, że przez kilka godzin ludzie odłożyli telefony, wyszli z domów i przypomnieli sobie, że są sąsiadami, parafianami, mieszkańcami tej samej małej ojczyzny.

Pieniądze zasilą konto remontu kościoła. Jednak największą wartością tego dnia nie była suma zapisana w rozliczeniach, ale obecność ludzi, którzy pokazali, że parafia to nie tylko budynek. To wspólnota. A tę w Dubie udało się tego dnia umocnić równie skutecznie, jak mury odnawianej świątyni.

Podziel się:

Oceń:

2026-06-30 10:05

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

„Bo szczęśliwy, kto sobie św. Józefa obrał za Patrona!”

Mateusz Ratajczak

Więcej ...

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni

Więcej ...

„Nietykalni” na Camino? 500 tys. pielgrzymów i film o spotkaniu, które zmienia wszystko

2026-10-07 13:45

Materiał prasowy

Camino de Santiago przyciąga co roku setki tysięcy osób z całego świata. W 2026 roku liczba pielgrzymów, którzy dotarli do Santiago de Compostela, ponownie przekroczyła 500 tys. Fenomen tej drogi coraz częściej trafia także do kina. 30 października do polskich kin wejdzie „Camino dla opornych” („Compostelle”) w reżyserii Yanna Samuella — film, którego osią jest spotkanie dwojga pozornie niedopasowanych ludzi.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Komunikat diecezji warszawsko-praskiej: Liturgię Wigilii...

Kościół

Komunikat diecezji warszawsko-praskiej: Liturgię Wigilii...

Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. Co najmniej siedem...

Wiadomości

Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. Co najmniej siedem...

Czujesz, że Bóg milczy? Pamiętaj o tej tajemnicy...

Wiara

Czujesz, że Bóg milczy? Pamiętaj o tej tajemnicy...

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Kościół

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Kościół

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiara

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Biskup spotkał się z parafianami. Potem agresywny tłum...

Kościół

Biskup spotkał się z parafianami. Potem agresywny tłum...