Spór proroka Ezechiela z adresatami jego przesłania rozpoczyna się od przytoczenia zarzutu: „Sposób postępowania Pana nie jest słuszny”. Oskarżenie to wynika z historycznego doświadczenia Izraela. Zniszczenie Jerozolimy i niewola zrodziły problem teologiczny: jeśli obecne pokolenie ucierpiało, to czy było to następstwem win popełnionych przez przodków? Wcześniej Ezechiel odrzuca powtarzane przysłowie: „Ojcowie jedli zielone winogrona, a zęby ścierpły synom”. Sprzeciwiając się idei odziedziczonej winy, twierdzi, że każdy człowiek jest sądzony według własnego postępowania. Stwierdzenie to jest skierowane wprost do „domu Izraela”. Określenie to ma charakter teologiczny i retoryczny. „Dom Izraela” to coś więcej niż określenie geograficzne czy polityczne. Oznacza lud jako wspólnotę Przymierza i historii, pochodzącą od Jakuba, ukształtowaną przez Boże obietnice, przykazania i zbawcze dzieła. U Ezechiela tytuł ten jest często używany w kontekście oskarżenia i sądu. Nazwa, która przywołuje na myśl wybranie, ukazuje również sprzeczność między powołaniem Izraela a jego rzeczywistym postępowaniem. „Dom” to wspólnota Przymierza złożona z osób, które ponoszą moralną odpowiedzialność przed Bogiem. Fraza ta zatem łączy tożsamość zbiorową z osobistą odpowiedzialnością.
Pomóż w rozwoju naszego portalu





