Reklama

Nauka

Lek na raka coraz bliżej

2026-09-22 13:59

Niedziela Ogólnopolska 39/2026, str. 60-61

Adobe Stock

Technologia mRNA może otworzyć nowy rozdział w leczeniu nowotworów. Najnowsze wyniki badań nad czerniakiem pokazują, że nie jest to już tylko obiecująca teoria.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeszcze kilka lat temu mRNA kojarzyło się niemal wyłącznie ze szczepionkami przeciw COVID-19. Dziś może stać się podstawą zupełnie innego rodzaju terapii, takiej, która uczy układ odpornościowy rozpoznawać nowotwór konkretnego człowieka. Najnowsze wyniki dużego badania klinicznego są na tyle dobre, że coraz częściej mówi się o ważnym kroku w rozwoju spersonalizowanych szczepionek przeciwnowotworowych. Nasuwające się słowo „przełom” warto jednak na razie opatrzyć gwiazdką.

Szczepionka na miarę

Wyobraźmy sobie dwóch pacjentów z czerniakiem. U obu chirurg usuwa guz, obaj otrzymują podobną diagnozę, ale na poziomie molekularnym ich nowotwory wcale nie muszą być identyczne. W komórkach każdego z nich powstały inne mutacje. I właśnie tę różnicę wykorzystuje eksperymentalna terapia o nazwie intismeran autogene, wcześniej znana jako V940 lub mRNA-4157. Nie jest to szczepionka produkowana w milionach identycznych fiolek. Preparat powstaje indywidualnie dla pacjenta. Po operacji pobiera się fragment jego nowotworu i analizuje materiał genetyczny guza.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Naukowcy poszukują charakterystycznych mutacji, w wyniku których komórki nowotworowe wytwarzają nietypowe białka – tzw. neoantygeny. Na podstawie analizy guza tworzona jest indywidualna cząsteczka mRNA zawierająca instrukcje dotyczące nawet 34 takich neoantygenów. Po podaniu preparatu organizm otrzymuje swego rodzaju „portret pamięciowy” przeciwnika. Układ odpornościowy – a szczególnie limfocyty T – ma nauczyć się rozpoznawać charakterystyczne cechy nowotworu i zaatakować komórki, które je posiadają.

Co istotne, preparat przygotowany dla jednego pacjenta nie jest po prostu lekiem, który można podać kolejnemu. Każda terapia jest projektowana na podstawie mutacji występujących w konkretnym guzie.

Od obietnicy do dowodów

Sama szczepionka to jednak tylko połowa pomysłu. W badaniach intismeran podawany jest razem z pembrolizumabem, znanym pod handlową nazwą Keytruda.

Pembrolizumab jest immunoterapią stosowaną już w leczeniu wielu nowotworów. Blokuje białko PD-1 – jeden z mechanizmów hamujących aktywność limfocytów. Nowotwory potrafią wykorzystywać ten mechanizm, aby ukrywać się przed układem odpornościowym. Obie terapie mają więc pełnić różne funkcje. Szczepionka mRNA pokazuje układowi odpornościowemu: „tak wygląda przeciwnik”. Pembrolizumab pomaga natomiast w tym, aby limfocyty nie zostały zatrzymane, kiedy już tego przeciwnika odnajdą. To właśnie połączenie obu metod przyniosło wyniki, które wzbudziły tak duże zainteresowanie onkologów.

Reklama

Pierwsze poważne dowody pochodziły z badania II fazy KEYNOTE-942. Wzięło w nim udział 157 pacjentów z czerniakiem wysokiego ryzyka, którego wcześniej całkowicie usunięto chirurgicznie. Część otrzymywała pembrolizumab, a pozostali pembrolizumab razem ze spersonalizowaną terapią mRNA. Po 5 latach obserwacji różnica nadal była widoczna. Dodanie intismeranu wiązało się z 49-procentowym zmniejszeniem względnego ryzyka nawrotu choroby lub śmierci w porównaniu z podawaniem samego pembrolizumabu. Ryzyko pojawienia się przerzutów odległych lub śmierci było niższe o 59%.

Warto zatrzymać się przy tych liczbach, ponieważ łatwo je źle zrozumieć. Nie oznaczają one, że szczepionka zapobiega 49% wszystkich nawrotów albo że ryzyko konkretnego pacjenta automatycznie spada o połowę. Mowa o względnej redukcji ryzyka w porównywanych grupach. Bardziej obrazowa jest inna liczba. Po 5 latach bez nawrotu choroby pozostawało ok. 68,8% pacjentów otrzymujących terapię skojarzoną i 49,1% leczonych wyłącznie pembrolizumabem.

Problem polegał na tym, że badanie było stosunkowo niewielkie. W onkologii wiele obiecujących terapii dobrze wypadało w pierwszych próbach, aby później rozczarować w większych badaniach. Dlatego wszyscy czekali na III fazę. 19 sierpnia 2026 r. firmy Merck i Moderna ogłosiły pierwsze wyniki badania III fazy INTerpath-001. Tym razem uczestniczyło w nim ponad tysiąc pacjentów z całkowicie usuniętym czerniakiem w stadiach IIB–IV, u których istniało ryzyko nawrotu choroby.

Entuzjazm pod kontrolą

Pacjenci otrzymujący intismeran razem z pembrolizumabem żyli istotnie dłużej bez nawrotu czerniaka niż osoby otrzymujące sam pembrolizumab. Terapia osiągnęła również drugi niezwykle ważny cel – istotnie wydłużyła czas bez pojawienia się przerzutów odległych. To ważny moment. Po raz pierwszy spersonalizowana terapia neoantygenowa wykorzystująca mRNA wykazała skuteczność w dużym badaniu III fazy. Tu jednak pojawia się wspomniana gwiazdka. Nie znamy jeszcze najważniejszych liczb.

Reklama

Firmy poinformowały, że wyniki są statystycznie istotne i klinicznie znaczące, ale pełne dane z badania III fazy nie zostały jeszcze opublikowane. Mają zostać przedstawione podczas międzynarodowego kongresu medycznego. Nie wiemy więc dokładnie, o ile zmniejszyło się ryzyko nawrotu w dużym badaniu. Nie wiadomo również jeszcze, czy terapia wydłuży całkowite przeżycie pacjentów. Aby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba obserwować uczestników badania przez kolejne lata. Dlatego określenie „przełomowa szczepionka na raka” jest kuszące, ale zbyt daleko idące. Znacznie uczciwiej jest powiedzieć, że po raz pierwszy otrzymaliśmy bardzo silny dowód na to, że indywidualnie zaprojektowana terapia mRNA może skutecznie pomagać zapobiegać nawrotom jednego z najgroźniejszych nowotworów skóry.

Nowy kierunek w onkologii?

Czerniak jest wyjątkowo właściwym kandydatem do takiego leczenia. Jego komórki często zawierają dużo mutacji, m.in. dlatego, że jednym z głównych czynników jego powstawania jest promieniowanie ultrafioletowe. A dużo mutacji oznacza dużo potencjalnych neoantygenów, czyli „punktów zaczepienia”, dzięki którym układ odpornościowy może odróżnić komórkę nowotworową od zdrowej.

To jednak rodzi kolejne pytanie: skoro metoda działa w czerniaku, czy podobnie można będzie potraktować inne nowotwory? Pierwsze próby już trwają. Intismeran jest badany m.in. w niedrobnokomórkowym raku płuca, a także w nowotworach pęcherza, nerki, trzustki i żołądka. Inne firmy rozwijają własne spersonalizowane szczepionki przeciwnowotworowe. Szczególnie interesujące są nowotwory zawierające wiele mutacji, ponieważ dostarczają układowi odpornościowemu większą liczbę potencjalnych celów.

Przez dziesięciolecia onkologia szukała leków działających na określony rodzaj nowotworu: raka płuca, piersi, jelita czy czerniaka. Tutaj logika jest inna. Najpierw poznajemy biologiczny „odcisk palca” nowotworu konkretnego pacjenta, a następnie wytwarzamy terapię właśnie dla niego. Nie oznacza to raczej końca chirurgii, immunoterapii, radioterapii czy innych metod leczenia. Intismeran w badaniu nie zastępował pembrolizumabu – był do niego dodawany. Ale jeśli pełne wyniki fazy III potwierdzą skalę korzyści obserwowaną wcześniej, a podobne rezultaty uda się uzyskać w kolejnych nowotworach, sierpień 2026 r. może być zapamiętany jako ważny moment w historii onkologii.

Podziel się:

Oceń:

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Brak przytulania szkodzi

Adobe Stock

Dotyk jest tak samo ważny dla naszego życia jak oddychanie, jedzenie i picie. Ręka w górę, kogo dziwi takie stwierdzenie.

Więcej ...

"Jestem katolikiem i nie boję się świadczyć". Portugalski minister pielgrzymował do Fatimy

2026-10-09 09:17

pl.wikipedia.org/Joanna Popławska

Minister Miguel Pinto Luz, odpowiedzialny w portugalskim rządzie za resort infrastruktury i mieszkalnictwa pokonał liczący ponad 130 km szlak pielgrzymkowy z Lizbony do Fatimy. Jak przekazał po dotarciu do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej minister Pinto Luz, podróż trwała cztery dni, a jednym z największych bohaterów tej wymagającej pielgrzymki był jego pięcioletni syn António.

Więcej ...

Co Kościół proponuje małżeństwom?

2026-10-09 21:00

Adobe Stock

Przygotowanie do małżeństwa, formacja na różnych etapach trwania związku, wsparcie w sytuacjach trudnych a także towarzyszenie w odkrywaniu, że małżeństwo może być drogą do świętości - to propozycja Kościoła skierowana do małżeństw. W ramach tej propozycji w Kościele w Polsce podejmowanych jest szereg inicjatyw, od tych wykraczających poza granice kraju po zupełnie lokalne, od pojedynczych wydarzeń po programy, które obejmują lata pracy, od tych zainicjowanych przez biskupów po te, które powstają oddolnie z potrzeby wiernych.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Wiadomości

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Tragedie w polskich szkołach to sygnał alarmowy. Jaka...

Wiadomości

Tragedie w polskich szkołach to sygnał alarmowy. Jaka...

Nie potrafisz przebaczyć? Zacznij od tej modlitwy

Wiara

Nie potrafisz przebaczyć? Zacznij od tej modlitwy

Zaatakował pielęgniarza, bo zobaczył krzyż. Kazach...

Wiadomości

Zaatakował pielęgniarza, bo zobaczył krzyż. Kazach...

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiara

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Wiadomości

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Kościół

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiara

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Kościół

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...