Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Miasto, które pamięta

2026-09-22 13:59

Niedziela zamojsko-lubaczowska 39/2026, str. I

Burmistrz Frampola Józef Rudy, z-ca burmistrza Agnieszka Goral oraz Przewodniczący RM Lech Kaczor składają wiązankę pamięci

Joanna Ferens

Burmistrz Frampola Józef Rudy, z-ca burmistrza Agnieszka Goral oraz Przewodniczący RM Lech Kaczor składają wiązankę pamięci

Są daty, które zapisują się w historii nie tylko w podręcznikach. Zostają w pamięci mieszkańców, w opowieściach przekazywanych w rodzinach, w miejscach, które przypominają o tym, co wydarzyło się przed laty. Dla Frampola jedną z takich dat jest wrzesień 1939 r. Bombardowanie, które zniszczyło niemal całe miasteczko, na zawsze naznaczyło jego historię.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rocznica tamtych wydarzeń stała się okazją nie tylko do wspominania, lecz także do modlitwy. Obchody rozpoczęły się przy Pomniku Odzyskania Niepodległości, a następnie uczestnicy zgromadzili się w kościele.

Ks. Tadeusz Bastrzyk, proboszcz frampolskiej parafii, przypomniał, że wrzesień jest w polskiej historii miesiącem szczególnym. Obok wydarzeń, które przyniosły narodowi cierpienie i utratę wolności, kryje także pamięć o tych, którzy nie pogodzili się z niewolą. Historia Polski została zapisana ofiarą wielu pokoleń, dlatego wspominanie poległych i pomordowanych nie może być jedynie obowiązkiem wynikającym z kalendarza rocznic.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pamiętać nie oznacza żyć przeszłością. Przeciwnie – pamięć może pomagać mądrzej patrzeć w przyszłość. Proboszcz Frampola mówił o potrzebie wybaczenia, ale również o tym, że przebaczenie nie oznacza zapomnienia wyrządzonych krzywd. To trudna lekcja, szczególnie w świecie, w którym łatwo uprościć historię, przemilczeć niewygodne fakty albo potraktować przeszłość jak zamknięty rozdział.

Reklama

Niemieckie bombardowanie zniszczyło około 90 procent miasteczka. Zginęli ludzie, a ci, którzy pozostali, musieli podjąć trud odbudowy. Józef Rudy, burmistrz Frampola, przypomniał, że miasto powstało niczym feniks z popiołów. Mieszkańcy Frampola, doświadczeni wojenną tragedią, wierzyli w Bożą Opatrzność i w to, że ich miasto jeszcze się podniesie. Ta nadzieja miała bardzo konkretny wymiar: oznaczała powrót do domów, odbudowę ulic, świątyni, gospodarstw i całej wspólnoty. Człowiek mógł widzieć wokół siebie zgliszcza, a jednak wierzyć, że Pan Bóg nie opuszcza człowieka nawet wtedy, gdy wszystko wydaje się utracone. Być może właśnie ta wiara pozwoliła wielu mieszkańcom spojrzeć dalej niż na wojenną ruinę i podjąć trud zaczynania od początku. Frampol rzeczywiście powstał na nowo, a jego odbudowa stała się świadectwem nadziei, która potrafi przetrwać nawet najtrudniejszą próbę.

Dlatego tak ważne było spotkanie na miejskim rynku. Archiwalne fotografie pozwoliły spojrzeć na Frampol sprzed lat, rekonstruktorzy przybliżyli realia minionej epoki, a występy dzieci, młodzieży, seniorów i lokalnych zespołów pokazały, że pamięć może mieć także żywy, wspólnotowy wymiar. Nawet rodzinna akcja „Malujemy Frampol” stała się symbolicznym gestem – młodzi mieszkańcy otrzymali możliwość opowiedzenia o swoim mieście własnymi kolorami.

Historia potrzebuje takich spotkań. Potrzebuje pomników, modlitwy i dokumentów, ale także ludzi, którzy chcą o niej mówić kolejnym pokoleniom. Bez pamięci łatwo utracić świadomość własnych korzeni. Bez prawdy trudno budować przyszłość. Frampol został zniszczony, lecz nie zniknął. Podniósł się z ruin dzięki ludziom, którzy mieli odwagę odbudować swoje miasto. Dziś ich świadectwo pozostaje ważnym przesłaniem: można odebrać człowiekowi wiele, można zniszczyć domy i ulice, ale dopóki pozostaje pamięć, wiara i wspólnota, można zaczynać od nowa.

Podziel się:

Oceń:

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Męski różaniec

Uczestnicy spotkania

Joanna Ferens

Uczestnicy spotkania

W kościele św. Jana Nepomucena we Frampolu odbył się męski różaniec - spotkanie zorganizowane przez Duszpasterstwo Mężczyzn Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej.

Więcej ...

Przez 13 lat żyła samą Eucharystią

Materiał prasowy

Nie jest to odosobniony przypadek w historii Kościoła. Święta Aniela z Foligno żyła samą Eucharystią przez dwanaście lat; św. Katarzyna Sieneńska przez osiem, a Teresa Neumann przez trzydzieści sześć. W przypadku Aleksandriny całkowity brak przyjmowania pokarmów i płynów, któremu towarzyszył brak oddawania moczu, trwał trzynaście lat i siedem miesięcy.

Więcej ...

Kard. Parolin rozmawiał z Papieżem przed operacją. Co powiedział mu Leon XIV?

2026-10-13 12:44
Kard. Pietro Parolin

Vatican Media

Kard. Pietro Parolin

Przed operacją Leona XIV sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin rozmawiał z Leonem XIV o planowanym zabiegu. Jak mówi kardynał, Papież wykazuje wielki spokój. Sam kardynał mówi, że jest pełen ufności w pomyślne zakończenie leczenia.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Masz w sobie złość? Powiedz o niej Bogu na Różańcu

Wiara

Masz w sobie złość? Powiedz o niej Bogu na Różańcu

Watykan: W związku z hospitalizacją papieża audiencje...

Leon XIV

Watykan: W związku z hospitalizacją papieża audiencje...

Francja: Policja przekazała do Polski skradzioną w 1997...

Wiadomości

Francja: Policja przekazała do Polski skradzioną w 1997...

Nowenna do bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Wiara

Nowenna do bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiara

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Wiadomości

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Wiadomości

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Wiadomości

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Wiadomości

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan