Reklama

W czym tkwi problem?

Niedziela kielecka 33/2003

Zaczyna się niewinnie - z ciekawości, aby osiągnąć większy luz, aby szybciej zintegrować się z grupą, przełamać nieśmiałość. Częstuje kolega - "sprzedawca marzeń", który często okazuje się dealerem. Takie zagrożenia pojawiają się często poczas wakacji, bo okres ten wszystkim kojarzy się z letnim luzem, beztroską, swobodą, wolnością i dobrym samopoczuciem. Ale problemu uzależnień nie wolno traktować koniunkturalnie, bo nie tylko wakacje są czasem zagrożenia.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Dla człowieka narkotyk jest często protezą tego, czego mu brakuje w życiu"

Reklama

Problem uzależnień młodzieży jest zagadnieniem niezwykle złożonym. Składają się tu różnego typu uzależnienia, począwszy od nikotyny, przez alkohol (choć wielu zapomina, że są to podstawowe środki zmieniające świadomość), a skończywszy na narkotykach. Znajomość tematyki uzależnień od nikotyny czy alkoholu jest dobra. O narkotykach aktualnie zaczyna się mówić dużo i głośno; temat ten jest, można powiedzieć "na topie". Nadal jednak brakuje odpowiednich statystyk ogólnopolskich, badań i głębszej analizy tematu. Choć młodzież wydaje się być coraz bardziej świadoma zagrożeń płynących z zażywania środków odurzających, nie znaczy, że po nie nie sięga. Rodzice natomiast, często nieświadomi zagrożenia lub uznający zmiany w zachowaniu ich dzieci za objaw dorastania, po prostu nie reagują. Reagują dopiero wówczas, gdy problem zaczyna być widoczny i rodzi bardzo poważne konsekwencje.
Badania ESPAD (Europejskiej Organizacji dla Przeciwdziałania Narkomanii i Alkoholizmowi w Szkołach) pokazują, że właśnie w roku szkolnym młodzież częściej sięga po narkotyki. Kiedy zaczynają się poważne problemy z nadużywaniem substancji odurzających lub innych używek, młody człowiek trafia do placówki leczenia uzależnień, takiej jak np. Rodzinna Poradnia Profilaktyki i Terapii Uzależnień w Kielcach prowadzona przez Caritas Kielce. Jest to jedna z niewielu tego typu placówek w województwie świętokrzyskim. Od momentu powstania, czyli od stycznia 2002 r., Poradnia prowadzi terapię dla osób uzależnionych i ich rodzin, a od listopada, w porozumieniu z Akademią Świętokrzyską - program profilaktyczny dla szkół ponadpodstawowych.

Weronika Kowalska: - Problem narkomanii nie jest zagadnieniem nowym. Istniał już w czasach PRL-u, choć był ukrywany. Ale kiedyś narkoman kojarzył się wszystkim z człowiekiem wyniszczonym, zamroczonym, siedzącym pod murem. Dziś substancje odurzające nie powodują od razu tak głębokiej degradacji, a sposoby ich przyjmowania są mniej inwazyjne. Obecnie nie można nawet wyodrębnić charakterystycznej grupy ludzi, którym przypisuje się używanie substancji psychoaktywnych. Warto jednak zastanowić się nad powodami, dla których współcześnie ludzie (głównie młodzież) używają środków odurzających.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Katarzyna Dobrowolska: - W zasadzie młodzi ludzie wciąż interesują się narkotykami z bardzo podobnych powodów. Chcą poczuć wolność, szczęcie, przekonać się, że są ważni, dorośli, akceptowani, poprawić swoją wartość, uciec od problemów rodzinnych i trudności szkolnych, zagłuszyć trudne uczucia, móc wpływać na swoje przeżycia czy możliwości. Dla człowieka narkotyk jest często protezą tego, czego mu brakuje w życiu. Na te powody składa się zatem wiele uwarunkowań: szkoła, sytuacja rodzinna, środowisko oraz ludzka osobowość. Nie da się tego ująć w ścisłe ramy.

Reklama

- Jak rozmawiać o tym problemie? Młodzież jest teraz bardziej uświadomiona, dużo wie o narkotykach. Kiedy spotyka się Pani z opinią, że marihuana jest bezpieczniejsza od papierosa i służy polepszeniu nastroju, zaś amfetamina sprzyja nauce i pamięci - co Pani odpowiada?

- Tu, na terapii, mówimy prawdę. Tak - narkotyki dają przyjemność czy inne zamierzone efekty, ale przez pewien czas (krótki czas). Potem przychodzą konsekwencje ich używania.
Zastanawiamy się więc nad kosztami, jakie ponoszą osoby zażywające narkotyki. Często są to kłopoty szkolne, oddalenie emocjonalne od rodziny i przyjaciół, kłopoty zdrowotne, a nierzadko również kłopoty z policją.
Wspólnie rozważamy zatem, czym można zastąpić narkotyki, jak znaleźć w życiu radość i przyjemność - budującą, trwalszą i bez takich konsekwencji. Razem również uczymy się przyjmować życie takim, jakie ono jest, czyli z radościami i smutkami, z tym co wyjątkowe, ale i z tym co zwyczajne, nudne.
Młodzi ludzie mają wiele pomysłów. U nas zazwyczaj mówią o swoich dawnych marzeniach, planach. W procesie terapii zaczynają walczyć o to, aby ich życie było pełniejsze, ciekawsze, a przez to szczęśliwsze i - co najważniejsze - bez narkotyków. Jednak młodzieży należy stworzyć warunki do tego, aby mogła rozwijać swoje umiejętności i talenty.

- A edukacja w szkole na temat zagrożeń? Czy to skuteczna metoda?

Reklama

- To zależy jak Pani pojmuje edukację. Jeżeli edukacja jest częścią programu profilaktycznego, którego celem jest praca z młodzieżą nad ich trudnościami, ograniczeniami, niewyćwiczonymi umiejętnościami - to tak, ma to moim zdaniem ogromny sens. Mówię tu głównie o zajęciach warsztatowych, wspomagających aktywność tych młodych ludzi i pomagających im dostrzegać potencjał, jaki w nich drzemie. Jeżeli jednak sprowadzimy profilaktykę jedynie do edukacji, to efekty mogą być niezadowalające.
W ramach profilaktyki, jaką prowadzimy, zajęcia mają głównie zmuszać do refleksji, samopoznania i treningu umiejętności, których brakuje młodemu człowiekowi do osiągnięcia zamierzonych celów.

- Młody człowiek, pozostawiony sam sobie, nie wygra. Musi się oprzeć na wzorcach i autorytetach. I tu wkraczamy w tematykę roli rodziny oraz szkoły. Tak naprawdę nie narkotyki są problemem podstawowym; one są raczej konsekwencją trudności, z jakimi boryka się młody człowiek. Wiem, że współpracują Państwo również z rodzicami waszych pacjentów.

- W rodzinie najważniejsze jest uczucie, zrozumienie i czas sobie poświęcany. Zachęcam rodziców do tego, aby słuchali swoich dzieci i rozmawiali z nimi. Wtedy jest okazja, aby dowiedzieć się, że nasze dziecko nie lubi np. chodzić na lekcje muzyki, a z ogromną ochotą pograłoby w piłkę nożną. Wtedy też dość szybko dowiemy się, że nasze dziecko ma kłopoty lub zauważymy zmiany, które nas zaniepokoją. W naszej Poradni ściśle współpracujemy z rodziną, a gdy zachodzi potrzeba - również ze szkołą. Jedynie w tak zintegrowanym działaniu można osiągnąć pozytywne rezultaty. Współdziałając z rodziną, wyciągamy wnioski z przeszłości, jednak skupiamy się głównie na teraźniejszości i przyszłości. Należy dołożyć wszelkich starań, aby młody człowiek przestał "brać", nauczył się żyć w abstynencji i aby rodzina oraz otoczenie mu w tym pomagały. W tym wszystkim bardzo ważne jest dawanie wsparcia naszym pacjentom i ich rodzinom.
Warto pamiętać o tym, że narkotyki są i najprawdopodobniej będą dostępne. Nie oznacza to jednak, że mamy ten fakt tolerować czy akceptować. Naszą najlepszą bronią jest rodzina, w której powinna być bliskość, oraz szkoła, w której ucznia traktuje się indywidualnie i z szacunkiem. A do tego wszystkiego potrzeba miłości, wartości i człowieczeństwa.

- Dziękuję bardzo za rozmowę.

Podziel się:

Oceń:

2003-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Czterech nowych prezbiterów archidiecezji krakowskiej otrzymało dekrety kierujące na pierwsze parafie

2026-06-05 08:28
Kard. Grzegorz Ryś podczas święceń nowych kapłanów

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kard. Grzegorz Ryś podczas święceń nowych kapłanów

Diakoni Szczepan Kaleciak, Maciej Kawaler, Kacper Lendecki oraz Paweł Natkaniec przyjęli w katedrze na Wawelu święcenia prezbiteratu. Szafarzem sakramentu był kard. Grzegorz Ryś, który w czasie homilii powiedział, że jedyna skuteczna władza to „władza ukrzyżowanej miłości”. – Jak nie kochasz ludzi, nie masz prawa od nich czegokolwiek oczekiwać. Jak ich nie kochasz, nie masz prawa im głosić słowa. Jak ich nie kochasz, to im nie mów o moralności, nie próbuj ich rozgrzeszać – zwrócił się do neoprezbiterów metropolita krakowski.

Więcej ...

Kapłan zamordowany w Sudanie Południowym. Jego "winą" było to, że zgłosił kradzież leków

2026-06-22 18:03
Ksiądz Youhanna Al-Amin został zamordowany w odwecie

Vatican Media

Ksiądz Youhanna Al-Amin został zamordowany w odwecie

Ksiądz Youhanna Al-Amin, proboszcz kościoła św. Wincentego w Kaudzie w południowym Sudanie, został zamordowany w piątek 19 czerwca wraz z dwiema innymi osobami w Górach Nubijskich. Informację o tym podała katolicka organizacja Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Sudańskie media doniosły, że mord był aktem odwetu, ponieważ ksiądz zgłosił władzom kradzież leków przechowywanych przez kościół dla ludności.

Więcej ...

Papież uhonorowany za wkład w obronę praw człowieka w USA

2026-06-23 11:39

Vatican Media

W przeddzień 250. rocznicy Dnia Niepodległości Stanów Zjednoczonych, 3 lipca, papież Leon XIV otrzyma Medal Wolności od Narodowego Centrum Konstytucji w Filadelfii. Z tej okazji wygłosi przemówienie na wideo, poinformowała organizacja na swojej stronie internetowej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Zmiany personalne w archidiecezji krakowskiej. Kogo...

Kościół

Zmiany personalne w archidiecezji krakowskiej. Kogo...

Świecki obejmuje jedną z najważniejszych funkcji w kurii...

Kościół

Świecki obejmuje jedną z najważniejszych funkcji w kurii...

Nowenna do Przenajdroższej Krwi Chrystusa

Wiara

Nowenna do Przenajdroższej Krwi Chrystusa

Abp Wacław Depo powołał nowy Zarząd Instytutu NIEDZIELA

Kościół

Abp Wacław Depo powołał nowy Zarząd Instytutu NIEDZIELA

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Kościół

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Diecezja siedlecka: Pierwsze dekrety neoprezbiterów

W diecezjach

Diecezja siedlecka: Pierwsze dekrety neoprezbiterów

Czy leczenie antykoncepcją (hormonalnie) dla katolika to...

Kościół

Czy leczenie antykoncepcją (hormonalnie) dla katolika to...

Czterech nowych prezbiterów archidiecezji krakowskiej...

Niedziela Małopolska

Czterech nowych prezbiterów archidiecezji krakowskiej...

Rzym: z kaplicy szpitala skradziono tabernakulum!

Kościół

Rzym: z kaplicy szpitala skradziono tabernakulum!